W skrócie

Jeśli opony są magazynowane w serwisach i hurtowniach, mają odpowiednią ochronę, dzięki czemu nie tracą swoich właściwości. Ale jak je to zrobić samodzielnie, kiedy nie korzystamy z usługi sezonowego przechowywania opon?

Wybierając miejsce do przechowywania opon należy pamiętać o tym, żeby:

- w pobliżu nie było źródeł ciepła (instalacji grzewczych, piecyków) lub innych urządzeń elektrycznych (prostowniki), ponieważ mogą one spowodować nieodwracalne zmiany w cząsteczkowej strukturze ogumienia,

- nie znajdowały się obok urządzeń powodujących iskrzenie i wyładowania elektryczne, ponieważ generują ozon, który przyspiesza starzenie gumy (np. transformatory, spawarki czy silniki elektryczne),

- znajdowały się w suchym, chłodnym i wentylowanym pomieszczeniu bez przeciągów, z odpowiednią temperaturą pomiędzy -5 a 30 st. C,

- podłoga w pomieszczeniu była czysta, bez śladów olejów, benzyny, smarów, węglowodorów lub innych substancji chemicznych, które mogłyby uszkodzić strukturę gumy; takie są rekomendacje Europejskiej Organizacji Opon i Kół (ETRTO)

- nie były przechowywane na zewnątrz, nawet jeśli są przykryte, ponieważ muszą być chronione przed bezpośrednim źródłem światła, złą pogodą i wilgotnością.

Odpowiednie przechowywanie opon jest ważne dla ich trwałości. Nie wszyscy kierowcy zdają sobie z tego sprawę, dlatego warto pamiętać, że zaniedbanie w tym zakresie będzie mieć bezpośredni wpływ na nasze opony – podkreśla Piotr Sarnecki, Dyrektor Generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego. – Kiedy są one prawidłowo przechowywane to proces ich starzenia jest praktycznie niezauważalny, ponieważ zmiany fizyko-chemiczne zachodzą głównie podczas użytkowania. Spowodowane są rozgrzewaniem się w trakcie jazdy i napięciem wynikającym z ciśnienia, deformacjami i innymi czynnikami, które nie występują w trakcie przechowywania opon. – dodaje Piotr Sarnecki.

Jak przygotować opony do przechowywania?

Przed zdjęciem opon trzeba zaznaczyć ich aktualne pozycje na osiach (Lewy Przód-Prawy Przód, Lewy Tył-Prawy Tył, co pozwoli na rotację ich pozycji w pojeździe (z przedniej osi na tylną) w celu zrównoważenia stopnia zużycia.

Następnie koniecznie trzeba je umyć (felgi również, jeśli przekładamy całe koło) używając do tego letniej wody z szamponem samochodowym oraz gąbki lub szczotki. Ważna uwaga – przy korzystaniu z myjki ciśnieniowej trzeba zachować odległość co najmniej 30 cm od mytej opony, żeby jej nie uszkodzić.

Po umyciu nie można zapomnieć o ich wytarciu, żeby zapobiec korozji.

Ostatni krok to obowiązkowe przejrzenie bieżnika i usunięcie z rowków kamieni i wszystkich śmieci.

Ciśnienie w przechowywanych kołach powinno być takie same, jak podczas eksploatacji – tę informację znajdziemy w instrukcji naszego samochodu lub na naklejce na dole środkowego słupka.

Przechowywanie opon bez felg

Opony bez felg muszą być ustawione pionowo na bieżniku i przynajmniej raz na miesiąc obracane o 90 stopni. Idealnie byłoby, gdyby opony znajdowały się na specjalnie do tego przeznaczonych stojakach, co pozwoli im znaleźć się kilka centymetrów nad ziemią.

Przechowywanie opon z felgami

Opony z felgami powinny być ułożone w stos, jedna na drugiej, przy czym również trzeba zmieniać kolejność ich ułożenia raz na 4 tygodnie. Nie powinno się ich przechowywać w pozycji pionowej, ponieważ mogą się odkształcić pod wpływem ciężaru obręczy. Nie można również kłaść ciężkich przedmiotów na stosie opon.