• Wiele drogich podzespołów da się regenerować
  • Niekiedy używane podzespoły skupują i regenerują ich producenci
  • W przypadku regeneracji wykonywanej w warsztatach serwisowych warto sprawdzić, jaki jest faktyczny jej zakres
  • Oddając części do regeneracji zamiast wymieniać je na nowe możesz naprawić auto często za mniej niż pół ceny

Naprawy samochodów z roku na rok stają się droższe. To oczywiście po części efekt wzrostu kosztów robocizny, ale też i części do samochodów kosztują coraz więcej. Oczywiście, można to zrzucić na ich rosnące zaawansowanie technologiczne, ale czasem nie sposób oprzeć się wrażeniu, że to po prostu taki model biznesowy producentów, którzy starają się w ten sposób skłonić użytkowników do częstszej wymiany aut. W przypadku np. 10-letniego diesla, który jeszcze doskonale wygląda i świetnie jeździ, ale wymaga już kilku napraw, wymiana kilku typowych podzespołów eksploatacyjnych, które mogą być już zużyte po typowym dla takiego wieku przebiegu rzędu 200 tys. km, z łatwością może kosztować więcej, niż wynosi wartość rynkowa pojazdu. Oczywiście, jeśli postanowimy kupić części nowe.

Policzmy: turbosprężarka to ok. 4 tys. zł, do tego cztery nowe wtryskiwacze to już kolejnych 8 tys., sprzęgło i koło dwumasowe z wymianą to kolejne 4 tysiące, filtr cząstek stałych 7 tys. , nowa maglownica (przekładnia kierownicza): 3 tys. zł. Razem: 26 tys. zł! Nie opłaca się? Auto na złom? W niektórych krajach rzeczywiście tak bywa – na szczęście w Polsce da się to wszystko naprawić taniej, nawet za ok. 20-30 proc. tej ceny. I nie mówimy tu o kupowaniu części z niewiadomych źródeł, czy podzespołów używanych, bez żadnej gwarancji. W takiej sytuacji najczęściej najrozsądniejszym i korzystnym finansowo rozwiązaniem jest profesjonalna regeneracja części.

Renomowane zakłady oferujące takie usługi udzielają na nie gwarancji i zapewniają, że zregenerowane podzespoły będą działały tak samo, jak nowe. Co ciekawe, wielu producentów wytwarzających również części na pierwszy montaż, również zajmuje się ich regeneracją, tyle że na skalę przemysłową. Części zamienne kupowane w hurtowniach motoryzacyjnych czy nawet w serwisach autoryzowanych to często także podzespoły, którym dano drugie życie!