Opel Astra II - prosta budowa to łatwa obsługa

Samodzielna obsługa auta kompaktowego sprzed kilku czy kilkunastu lat nie jest trudna ani zbyt kosztowna, a Astra II może być tego najlepszym dowodem.

Nawet jeśli skupicie swe zainteresowanie na wersji z silnikiem Diesla, to i tak będziecie mogli samodzielnie wykonać większość czynności obsługowych.

Nasz typ to Opel Astra II z 2005 r., czyli końcowego okresu produkcji. Potem auto powstawało jeszcze w Gliwicach jako Astra II Classic.

Foto: Przemek Wąworek / Auto Świat
Wariant 5-drzwiowy to najpopularniejsza odmiana Astry II. Około 30 proc. aut ma pod maską silniki wysokoprężne.

Silnik 1.7 CDTI (80 KM) to najmocniejsza wersja jednostki 1.7, wyposażona we wtrysk common rail – zadebiutował w 2003 r. i przetrwał aż do 2009 r.

Opel zalecał wykonywanie przeglądów serwisowych co 30 tys. km lub co rok. Radzimy skrócić ten interwał i znacznie częściej wymieniać olej – najlepiej co 15 tys. km.

Filtr oleju (razem z kompletem uszczelnień filtra i korka spustowego) oraz 4,5 l oleju silnikowego 5W-30 nie kosztują dużo, a z pewnością pomogą przedłużyć żywotność silnika.

Usterki silnika będą powodem największych wydatków, warto więc powierzyć go specjalistom

Poza wymianą środka smarnego, płynu chłodzącego i filtrów lepiej jednak zbyt wiele samemu nie robić przy jednostce napędowej.

Niestety, ma ona skomplikowany osprzęt, dlatego wszelkie diagnozowanie usterek lepiej powierzyć specjalistom – i to nie z byle jakiego warsztatu, lecz takiego, który ma doświadczenie w naprawie nowoczesnych silników Diesla.

Foto: Przemek Wąworek / Auto Świat
Osłona silnika spełnia zadania dekoracyjne, ale też wycisza hałasy. Mocowana jest na wcisk.

Zadbana jednostka powinna odwdzięczyć się niskimi wydatkami na paliwo (średnie spalanie ok. 5-7 l/100 km), ale lepiej nie liczyć na szczególną kulturę pracy (nawet w wersji z wtryskiem common rail).

Na szczęście diesel to najbardziej skomplikowany element Opla Astry II. Właściwie wszystkie pozostałe czynności obsługowe nie powinny sprawiać już większych kłopotów, nawet mechanikowi amatorowi.

Na pewno sporo pracy wymaga podwozie – takie elementy, jak silentblocki czy sworznie, można kupić pojedynczo lub z całym wahaczem (to się opłaca, gdy trzeba wymienić choćby dwa elementy). Warto zaopatrzyć się w odrdzewiacze, gdyż korozja jest głównym wrogiem karoserii i śrub.

Pomoc z księgarni

W fabrycznej instrukcji obsługi nie znajdziecie zbyt wielu wskazówek serwisowych – przyda się właściwie tylko rozkład bezpieczników. Znacznie więcej dowiecie się z książki obsługowo-naprawczej wydawnictwa WKŁ (67 zł).

Naszym zdaniem: Astra II nie jest skomplikowana

Samodzielne wykonanie większości czynności obsługowych to w Astrze żaden kłopot. Wymiany filtrów czy nawet elementów zawieszenia są mało skomplikowane, zwłaszcza gdy macie doświadczenie i książkę obsługową. Ingerencje w silnik 1.7 CDTI? Nie jest to czarna magia, ale w tym przypadku pomyłka może być kosztowna.