Ryzykowne auta na literę T

Wpadka była bardzo spektakularna, ale trzeba przyznać, że producent wyszedł z twarzą i w wielu przypadkach wymieniał uszkodzone silniki na nowe nawet po kilku latach od wygaśnięcia gwarancji – pod warunkiem że samochód był obsługiwany w ASO.
Idealny wizerunek firmy ucierpiał też w wyniku niedopracowania II generacji Avensisa (auta przedliftingowe). Wcześniej nie zdarzały się także tej marce takie usterki, jak zużycie łożysk w skrzyniach biegów w benzyniakach (często występuje w Aurisach).
Zdecydowaliśmy się na opis czterech modeli z ostatnich lat, w których ryzyko pojawienia się problemów jest bardzo duże. Oto one!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu