Testy BMW R18 First Edition. Uczta dla zmysłów, wyzwanie dla wymagających

BMW R18 First Edition. Uczta dla zmysłów, wyzwanie dla wymagających

Autor Krzysztof Majak
Krzysztof Majak

Każdy producent marzy, aby to właśnie jego maszyna była najbardziej oczekiwaną premierą roku. Aby tak się stało, motocykl musi być „naj”. Najszybszy, najmocniejszy, czasem najnowocześniejszy. BMW R18 łączy w sobie wiele „naj”, ale tylko jedno z nich sprawiło, że już pierwszego roku produkcji (2020 r.) stał się jednym z najbardziej pożądanych motocykli na rynku. R18 to bez wątpienia motocykl najbardziej stylowy i naprawdę mało kto jest w stanie przejść obok niego obojętnie.

BMW R18 First Edition
Zobacz galerię (13)
Krzysztof Majak / Auto Świat
BMW R18 First Edition

- Czy to R18? – wypalił kierowca, który uchylił okno w aucie tuż obok mnie. – Widziałem dziś takiego u Marcina Prokopa na instagramie, też na takim jeździ - dodał. – Bokser! Bokser! – wołał do mnie z kolei starszy mężczyzna na przejściu dla pieszych. Od takich zapytań, uwag i spojrzeń trudno uciec, gdy podróżuje się najbardziej spektakularnym krążownikiem od BMW. To cieszy, bo okazuje się, że to właśnie powrót do niemal absolutnej klasyki może być strzałem w dziesiątkę. Ale R18 to nie tylko powrót do korzeni. To również wyzwanie.

Autor Krzysztof Majak
Krzysztof Majak
Powiązane tematy: