Okolice Werony i jeziora Garda zawsze robią wrażenie, ale teraz, wczesnym latem, jest tu wyjątkowo przyjemnie. Kwintesencja północnych Włoch, krajobrazowo to mieszanka wszystkiego najlepszego, co ten zakątek ma do zaoferowania. Cieszę się tym bardziej, że przede mną stoi nowy Fiat 124 Spider i to zza jego płaskiej przedniej szyby będę mógł podziwiać okolicę. Tekstylny dach złożony, można startować. Siadam w fotelu obitym miękką skórą, doceniam niską pozycję za kierownicą i już mam ruszać, ale jeszcze ustawiam blendę przeciwsłoneczną. No tak, od jej wewnętrznej strony widać napisy po japońsku.

Włoscy styliści naprawdę wykonali kawał dobrej roboty, bo patrząc z daleka na nowe 124 Spider, można łatwo zapomnieć o tym, że to tak naprawdę Mazda MX-5. Oba samochody powstają w tej samej japońskiej fabryce, mają niemal identyczny kokpit, wspólne płytę podłogową i część mechaniki. Za to m.in. zestrojenie zawieszenia (choć np. sama konstrukcja wielowahaczowa to dzieło Mazdy!), wygląd zewnętrzny i silniki opracowali Włosi.

Foto: Fiat / Auto Świat
Fiat 124 Spider

Wrócę jeszcze do wyglądu. Fiat, jak to ostatnio Fiat, stawia na styl retro. No bo czemu w zasadzie miałby tego nie robić, skoro „pięćsetka” – wraz z niezliczoną watahą pochodnych – chwilowo stanowi trzon sprzedaży osobówek włoskiego koncernu? No właśnie. 124 Spider, jak nietrudno się domyślić, wyglądem nawiązuje do modelu o tej samej nazwie, produkowanego w latach 1966-85. Nadwozie pierwowzoru zaprojektowało studio Pininfarina i w nowym modelu nietrudno dostrzec co najmniej podobieństwa. Co ciekawe, Spider jest dłuższy od Mazdy – Włosi tak kombinowali z przednią i tylną częścią nadwozia, że dodali pokaźne 14 cm i kilka kilogramów.

Dobra wiadomość jest taka, że na drodze większej masy wcale nie czuć, bo 124 zostało tak samo dobrze wyważone jak MX-5. Skrzynia biegów ma dłuższe przełożenia i, niestety, pracuje nieco mniej przyjemnie niż w Maździe. Wydaje się też, że układ kierowniczy zachowuje się nieco „spokojniej” – Fiat 124 Spider nie skręca tak szybko i z taką gracją, jak japońska siostra. Do tego dobrze pasuje silnik 1.4 Turbo Multiair, który po pokonaniu niewielkiej turbodziury sprawnie napędza auto od wartości rzędu 2200 obr./min, lecz nie lubi być kręcony pod samo czerwone pole. Włoską rękę czuć też w zawieszeniu: Spider nie wychyla się na zakrętach tak mocno, jak MX-5, ale mimo to sprawnie tłumi nierówności. Idealny pojazd do spokojnego krążenia wokół Gardy. A jak ktoś chce więcej sportu, musi kupić Mazdę MX-5 w topowej wersji 2.0. Albo Abartha 124 Spider.

Foto: Auto Świat
Abarth 124 Spider

Fiat i Abarth 124 Spider - idealne połączenie

Przerwa na kawę. Na miejscu okazuje się jednak, że żadne espresso nie będzie potrzebne, bo na łączce leżącej u stóp wijącej się serpentynami górskiej drogi czekają na mnie dwa Abarthy 124 Spider: jeden czerwony, drugi biały, oba z czarnymi maskami, agresywnie stylizowanymi zderzakami i słyszalnym z daleka wydechem o dźwięcznej nazwie „Record Monza”. Abarth ma ten sam silnik, co zwykły Spider, ale większą moc, bo 170 KM. Powiecie, że mało? Nic z tych rzeczy: w 6,8 s do „setki” w aucie tych rozmiarów to aż nadto. 250 Nm momentu trafia na tylne koła, a standardowy w tej wersji dyferencjał o ograniczonym poślizgu sprawia, że na zakręcie można znacznie odważniej operować gazem. Układ kierowniczy reaguje żwawiej niż w Fiacie, a zawieszenie – twarde, ale nie zabetonowane – daje doskonałe wyczucie tego, co dzieje się z autem.

Fiat i Abarth 124 Spider - naszym zdaniem

Takie same, a jednak inne Fiat i Abarth 124 są technicznie spokrewnione z Mazdą, ale mimo to mają przyjemniejsze zawieszenie (zaleta!) i silniki z turbo (nie każdy je lubi...). Mój idealny roadster wyglądałby jak Mazda, a jeździłby jak Abarth.

Fiat Abarth
Silnik t.benz./R4/16 t.benz./R4/16
Pojemność 1368 cm3 1368 cm3
Moc maksymalna 140 KM/5000 obr./min. 170 KM/5500 obr./min.
Maks. moment. obrotowy 240 Nm/2250 obr./min. 250 Nm/2500 obr./min.
Napęd/skrzynia biegów na tylne koła/6b man. na tylne koła/6b man.
Długość/szerokość/wysokość 4054/1740/1233 mm 4054/1740/1233 mm
Pojemność bagażnika 140 l 140 l
Masa własna 1050 kg 1060 kg (1080 kg z aut.)
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,5 s 6,8 s (6,9 z aut.)
Prędkość maksymalna 215 km/h 232 km/h (229 z aut.)
Średnie spalanie 6,4 l/100 km 6,4 l/100 km
Cena od 110 000 zł b.d. (ok. 40 000 euro)