Ciężko na to patrzeć. Od stycznia do września 2026 r. liczba rejestracji nowych osobowych Mitsubishi spadła w Polsce aż o 35,5 proc. (w porównaniu z I-IX 2025 r.; dane: IBRM Samar). Żadna inna marka nie zaliczyła takiego zjazdu. Po pięciu dniach z Mitsubishi ASX w ogóle tego nie rozumiem.
Ten miejski SUV okazał się pełen zalet, a największa z nich ma teraz szczególne znaczenie — chyba że nie zwracasz uwagi na cenę paliwa, które tankujesz.
Czy Mitsubishi ASX jest oszczędne?
Gdyby najpierw pokazano mi zużycie paliwa, a potem powiedziano, że taki wynik uzyskał miejski SUV, to bez wahania bym stwierdził, że ma napęd hybrydowy.
Nie. Nie ma. Testowe Mitsubishi ASX napędzał wyłącznie silnik spalinowy.
Jeździłem 140-konną wersją tego auta. Wprawdzie jej 1,33-litrową turbodoładowaną jednostkę wspomaga układ tzw. łagodnej hybrydy, to mild hybrid nigdy nie zmniejszy zużycia paliwa tak bardzo, jak klasyczna hybryda. Teoretycznie, bo akurat mi zmniejszyła.
Jadąc w piątek o godz. 14 trasą S79, wyzerowałem licznik, włączyłem tryb Eco, po czym pokonałem 25,7 km — z S79 zjeżdżając w Południową Obwodnicę Warszawy, a następnie w drogę wojewódzką, gdzie trafiłem na kilkuminutowy korek. Cały czas jechałem spokojnie i płynnie, zgodnie z przepisami i zasadami eco-drivingu. Starałem się prowadzić najoszczędniej, jak potrafię, ale też tak, by nawet przez chwilę nie być zawalidrogą.
Po 25,7 km w piątkowe popołudnie komputer Mitsubishi ASX-a 1.3 wyświetlił mi średnie zużycie 3,3 l/100 km. A to jeszcze nie koniec.
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Kiedy odbierałem zatankowane do pełna Mitsubishi, ten sam komputer pokazywał mi zasięg 700 km. Po czym przejechałem 20 km i przybyło mi 20 km zasięgu. A kiedy po pokonaniu 206 km zwracałem SUV-a, zasięg był tylko o 100 km mniejszy od początkowego.
Z drugiej strony niewykluczone, że poprzedni kierowca mógł jeździć znacznie ostrzej i komputer dostosował prognozę zasięgu do jego stylu jazdy. A kiedy ja przejąłem kierownicę, ASX zorientował się, że prowadzę spokojnie i zużywam mniej paliwa, więc odpowiednio wydłużał zasięg. Tego nie wiem. Tak czy inaczej, naprawdę przyjemnie było popatrzeć na wskaźnik poziomu paliwa, na którym po 206 km jazdy nie zgasła nawet jedna z czterech belek (czwarta jedynie lekko się skróciła).
A przecież zalety Mitsubishi ASX-a wcale nie sprowadzają się do oszczędnego silnika.
Mitsubishi ASX: jakie jest w środku?
Kiedy wsiadłem do mierzącego jedynie 422,7 cm długości Mitsubishi ASX, zaskoczyła mnie duża ilość miejsca na nogi. Nie zmieniłem zdania także wtedy, gdy przeniosłem się na tylną kanapę — a mam 188 cm wzrostu. Zresztą nad głową też było sporo przestrzeni.
Gorzej jest z fotelami — są zwyczajnie za słabo wyprofilowane. Jakość tworzyw też okazała się zupełnie przeciętna. Za to zbudowana z nich deska rozdzielcza należy do najbardziej ergonomicznych i najprzyjemniejszych w obsłudze, jakie występują we współczesnej motoryzacji.
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Zgadzam się, nie wygląda zbyt modnie, ale nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia. 10,4-calowy ekran jest pionowy, dzięki czemu na mapie nawigacji widzę więcej drogi przed sobą. Samo menu wyświetlacza okazuje się proste i intuicyjne. A wszystkim funkcjami klimatyzacji steruje się za pomocą wygodnych przełączników. Powiem wprost: jeżdżąc tydzień później blisko dwa razy droższym SUV-em, w którym nie było prawie w ogóle klasycznych przycisków, aż mnie skręcało z tęsknoty za Mitsubishi ASX.
Zaskoczyła mnie też otchłań schowka w desce rozdzielczej przed pasażerem. Jest tak głęboki, że wielu osobom może zabraknąć ręki, by dosięgnąć jego tylnej ścianki.
Z kolei bagażnik Mitsubishi ASX ma 484 l. A także foremne kształty, sporą szerokość i dość nisko biegnący próg.
Jak się jeździ Mitsubishi ASX?
Ceny 140-konnej wersji Mitsubishi ASX startują od 112 tys. 790 zł, zaś testowa odmiana Black Edition to wydatek minimum 114 tys. 290 zł. Znam tańsze miejskie SUV-y.
140-konny turbodoładowany silnik ma dość przeciętny temperament (przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. wynosi 9,3 s). Jest za to bardzo dobrze wyciszony. Cicho pracuje również zawieszenie, choć okazuje się dość twarde. Pisałem już o zużyciu paliwa?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Mitsubishi ASX (2. generacja)