To jeszcze nie koniec mian. ASX model 2020 ma mocno zmieniony przód, nowe zderzaki, światła LED z przodu i z tyłu. Zmieniono także deskę rozdzielczą, dodając ośmiocalowy ekran dotykowy (jego obsługa jest łatwa).

Samochód będzie teraz dostępny także ze stałym napędem na 4 koła (4WD). Kierowca ma do wybory 3 tryby pracy tego układu, pozwalające na dostosowanie się do warunków drogowych:

  • 2WD – moment napędowy przekazywany jest na przednie koła. Ten napęd można stosować na drogach o dobrej nawierzchni,
  • 4WD AUTO – rozdział momentu napędowego jest zmienny – na przednie koła może trafiać od 98 proc. momentu napędowego, 2 proc. na tylne do 50 proc. na przód i 50 proc. na tył. Ten napęd stosuje się na drogach gruntowych, szutrowych,
  • 4WD LOCK – większość momentu napędowego trafia na koła tylne. Ten tryb najlepiej stosować w najtrudniejszych warunkach, na śliskich nawierzchniach, w śniegu lub głębokim piasku.

Zmiana trybu pracy układu napędowego jest bardzo łatwa – wystarczy przekręcić pokrętło umieszczone między przednimi fotelami.

Zmodernizowany ASX oferuje teraz znacznie mocniejszy silnik benzynowy niż dotychczas montowany 1.6/115 KM. W również wolnossącej jednostce, ale dwulitrowej z Outlandera, moc maksymalna wynosi 150 KM (przy 6 tys. obr./min), a moment obrotowy wzrósł ze 154 do 195 Nm. Nowy silnik pozwala uzyskać prędkość maksymalną 190 km/h i przyspieszenie do „setki" w 10,2 s – dane dla wersji z napędem na przód i manualną skrzynią biegów. Wersja 4WD z „automatem" przyspiesza do „setki" o 2 sekundy dłużej. Średnie spalanie podczas jazd testowych wyniosło 7,5 l/100 km.

„Automat" to skrzynia bezstopniowa CVT, jednak w trybie sportowym kierowca ma do dyspozycji sześć przełożeń. To oczywiście zabieg elektroniczny, ale podczas jazdy rzeczywiście ma się wrażenie, że skrzynia zmienia biegi, poza tym nie odczuwa się charakterystycznego dla tego typu skrzyń opóźnienia przy zmianie przełożeń i wycia silnika. Kierowca ma wrażenie, że prowadzi auto z tradycyjną skrzynią automatyczną.

Auto dzięki mocnemu silnikowi daje sobie radę po zjechaniu z utwardzonych dróg. Prześwit wynosi 19 cm (na średnie warunki drogowe jest wystarczający). Dla bardziej zorientowanych w jeździe off-roadowej: kąt natarcia 20,1 stopni, kąt rampowy 19 stopni, kąt zejścia 31,4 stopni. To dobre wartości. Oczywiście rozsądny kierowca nie zapuści się ASX-em w błoto po pas czy kamieniste bezdroże.

Nowy Mitsubishi ASX ma 4365 mm długości, 1770 do 1810 mm szerokości, 1640 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2670 mm. Auto waży od 1355 do 1470 kg (w zależności od rodzaju napędu i skrzyni biegów). Bagażnik ma pojemność 406 l. ASX może ciągnąć przyczepę o masie do 1300 kg.

Auto pojawi się w polskich salonach sprzedaży w październiku.