Boom na małe crossovery nadal nie słabnie, wręcz przeciwnie, ale tego typu autami można być już nieco znudzonym. W dodatku wyższe zawieszenie, często bez napędu 4x4, nie dla wszystkich ma sens. Jeśli szukasz auta głównie do miasta, to warto zainteresować się zwykłą „208-ką”. W teście jej stylowa, bogato wyposażona wersja Allure.

W 2015 roku model 208 - następca popularnych 205, 206 i 207 – został poddany liftingowi. Delikatnie zmieniono jego wygląd oraz wprowadzono więcej możliwości personalizacji. W tym konkretnym przypadku efekt „wow” zapewniają czarne, błyszczące felgi aluminiowe oraz matowe nadwozie. Na chwilę się przy nim zatrzymajmy.

Matowy lakier kosztuje 2 900 zł, czyli o 800 zł więcej niż metalizowany i dokładnie tyle samo, co perłowy. Do wyboru są dwa kolory: Ice Grey (jak w testowanym egzemplarzu) lub Ice Silver. Peugeot stosuje lakiery strukturalne, które łatwiej się pielęgnuje w porównaniu ze standardowymi matowowymi powierzchniami. Taki lakier jest bardziej wytrzymały, trudniej go zarysować, więc nadwozie bez wahania można myć myjką wysokociśnieniową. Można też korzystać z myjni automatycznej, jednak nadal należy pamiętać o unikaniu woskowania!

O nietypowym wnętrzu małego Peugeota napisano już wiele, ale nie sposób o nim nie wspomnieć. Ten sam projekt znajdziemy również w modelach 2008 i 308, ale to właśnie w 208 zadebiutował tzw. i-Cockpit. Polega to na tym, że niemal wszystkie przyrządy (zegary i ekran dotykowy) znajdują się wysoko w zasięgu wzroku kierowcy. Tylko panel klimatyzacji umieszczony jest nisko, jednak jej ustawienia zmienia się znacznie rzadziej.

Jak to wygląda w praktyce? Nawet w najniższym ustawieniu fotela siedzi się wysoko. Jest to spowodowane tym, by kierowca widział zestaw wskaźników, który umieszczony jest nad kierownicą. Jednocześnie ma on zapewnioną również dobrą widoczność drogi. Kierownica jest z kolei mała, nieco jajowata, żeby jej wieniec nie zasłaniał zegarów. Wydaje się, że ma się ją na kolanach. Taki nietypowy układ wymaga przyzwyczajenia, ale okazuje się wygodny. Można znaleźć negatywne opinie na jego temat, jednak szeroka regulacja fotela i kolumny kierowniczej bez problemu pozwala zająć odpowiednią pozycję. Na plus należy zaliczyć także mocno wyprofilowane, opcjonalne fotele.

Opisywana „208-ka” jest wyposażona w mocniejszą wersję silnika z nowej rodziny PureTech. Trzycylindrowa jednostka z pomocą turbodoładowania z pojemności 1,2 litra generuje aż 110 KM. Jest to najmocniejszy i najszybszy wariant małego Peugeota (nie licząc sportowego GTi). Sprint od 0 do 100 km/h może trwać tylko 9,6 sekundy.

Tyle w zupełności wystarczy do sprawnej jazdy po mieście, ale również poza nim. Na autostradzie należy tylko szczególnie uważać na podmuchy wiatru, które potrafią przestawić lekkie auto. Peugeot 208 znacznie schudł w porównaniu z poprzednikiem – wersja benzynowa waży tylko 960 kg. Niższa masa to jednak zaleta. Auto stało się dynamiczniejsze i zwinniejsze. Zawieszenie ma stosunkowo miękką charakterystykę, więc nierówności są całkiem skutecznie tłumione. Jednoczesnie niżej położony środek ciężkości, niż w crossoverze 2008, zapewnia niezłe prowadzenie.

Maksymalny moment dostępny jest już od 1500 obr./min., ale silnik lubi też wyższe obroty. Gdy wskazówka obrotomierza zbliży się do 3 tys. obrotów, łapie on drugi oddech i z charakterystycznym dla siebie warkotem kontynuuje sprawne rozpędzanie samochodu. Mocniejsze wciskanie pedału gazu skutkuje wysokim spalaniem, które może wzrosnąć nawet do 8 l/100 km. Średnie zużycie benzyny podczas testu wyniosło 7 litrów, poza miastem spadło do 6 (o ponad 2 litry więcej, niż podaje producent). Wymieniając minusy nalezy wspomnieć o mało precyzyjnej zmianie biegów, ale nie wpływa to drastycznie na ogólną ocenę Peugeota 208. Jest to naprawdę przyjemny samochód.

Peugeot 208 – to nam się podoba

Atrakcyjny wygląd, dobre osiągi, komfortowo zestrojone zawieszenie, mała i gruba kierownica, matowy lakier to ciekawa opcja

Peugeot 208 – to nam się nie podoba

Wysoka cena, warkot trzycylindrowego silnika niektórym może nie odpowiadać, mało precyzyjna dźwignia zmiany biegów, stosunkowo wysokie zużycie paliwa, bagażnik przeciętnej wielkości

Peugeot 208 – nasza opinia

208 jest najpopularniejszym modelem Peugeota i nie ma w tym nic dziwnego. To ładne i wygodne auto, które świetnie spisuje się w mieście. Ze 110-konnym benzyniakiem dobrze spisuje się również w trasie. Do pełni szczęścia brakuje tylko nieco niższego apetytu na paliwo i atrakcyjniejszego cennika. Plus za promocyjne pakiety wyposażenia dodatkowego.

Peugeot 208 – dane techniczne

Silnik-typ/cylindry/zawory benzynowy turbo/R3/12
Pojemność 1199 ccm
Ustawienie/zasilanie silnika poprzecznie z przodu/wtrysk bezpośredni
Moc maksymalna 110 KM/5500 obr./min.
Maks. moment obr. 205 Nm/1500 obr./min.
Skrzynia biegów/napęd manualna, 6-stopniowa/na przednie koła
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,6 s
Prędkość maksymalna 190 km/h
Średnie spalanie 6,2 l/100 km
Długość, szerokość, wysokość 3973/1739/1460 mm
Rozstaw osi 2538 mm
Pojemność bagażnika 285/1076 l
Cena testowanej wersji 74 400 zł