Wiele aut kompaktowych ma lekkie 4-cylindrowe silniki z porządnym turbokopnięciem. Ale nie wszystkie z nich nadają się do jazdy po torze wyścigowym. Honda Civic Type R i Ford Focus RS – owszem, dlatego właśnie tam sprawdzimy limit ich możliwości i zmierzymy czasy okrążeń.
Najpierw Focus: przestawiamy przycisk „Drivemode” na konsoli środkowej na pozycję „Track”. Oznacza to, że nastawy układu kierowniczego, zawieszenia, wydechu i silnika stają się brutalne. Przy wsparciu układu Launch Control moment obrotowy na 15 sekund zwiększa się z 440 o kolejne 30 Nm. Bez wielkich jęków i cyrków czteronapędówka wystrzeliwuje na swoich 19-calowych Michelinach do przodu.
Mimo klapek w wydechu Focus RS trzeciej generacji nie drze się już tak, jak kiedyś – ma bowiem tylko 4 cylindry zamiast 5. Ale za to lepiej jeździ. Mocy jest aż nadto, jednak „kolończyk” nie zna problemów z trakcją. To duża zaleta na krętej pętli testowej. Minusem jest za to haczący mechanizm zmiany przełożeń. Szczególnie przejścia z drugiego na trzeci bieg wymagają wręcz gwałtownych uderzeń ręką. Układ kierowniczy pracuje za to lekko i precyzyjnie. A zawieszeniu nie brakuje resztek komfortu.
Podsterowność jest typowa dla czteronapędówek, jednak RS-a prowadzi się dość neutralnie, ma tylko lekką tendencję do nadsterowności. Wymaga od kierowcy jednak czystej jazdy, płynnego namierzania idealnej linii, w przeciwnym razie traci się zbyt wiele prędkości na zakrętach. A jak szybki jest Focus? Sprint od zera do „setki” w naszych pomiarach wyszedł o 0,3 s dłuższy, niż podaje Ford. Za to najlepsze okrążenie Focus zrobił w czasie 1:11,22 min.
Czy Civic może ten wynik poprawić? Gdy patrzy się jedynie na dane na papierze, szanse „japończyka” nie wyglądają najlepiej. Ma o 40 KM słabszy silnik, napęd tylko na jedną oś i między innymi dzięki temu waży o 157 kg mniej. W porównaniu z poprzednikiem spadła też wartość maksymalnych obrotów: zamiast do 7800 jednostka kręci się teraz do 6500 obrotów na minutę.
Ale nie dajcie się zwieść suchym liczbom: ten Civic Type R jest ostry niczym wasabi. Podzespoły można stroić w dwóch „smakach”: Normal i Race plus. W tym drugim Honda przyspiesza w 5,7 s do „setki”. Na torze Civic zaskakuje zwinnością i posłuszeństwem. W zakrętach trzyma się niczym gekon. Układ kierowniczy pozwala z niezwykłą precyzją celować w szczyt łuku, a na wyjściu potężna moc nie wyszarpuje kierownicy z rąk. Mechanizm zmiany biegów to absolutny majstersztyk, poszczególne przełożenia dzieli tylko kliknięcie poręcznego krótkiego lewarka (skok 4 cm). Honda to bezkompromisowy ścigacz. Na naszym torze testowym Type R osiąga 1:11,08, czyli jest o włos szybszy od RS-a.
Weekend trwa jednak tylko dwa dni. W pozostałe dni tygodnia musimy tymi autami dojeżdżać do pracy, jeździć po zakupy, odwozić dzieci do szkół lub przedszkoli. Które z nich okaże się lepszym kompanem w wypełnianiu codziennych zadań?
Oba to pięciodrzwiowe hatchbacki zbudowane na „cywilnych” wersjach. Civic Type R ma przestronniejszą kabinę, jednak odmiana ta oferuje tylko cztery miejsca dla podróżnych. Ponadto w fotelu kierowcy obniżono o 20 mm punkt biodrowy w stosunku do standardowego modelu. Prowadzący dzięki temu lepiej czuje samochód swoim siedzeniem, ale wsiadanie i wysiadanie wymagają większego wysiłku.
W drugim rzędzie foteli, żeby obniżyć masę (aż o 17 proc.), zrezygnowano z funkcjonalnego systemu Magic Seats, pozwalającego ustawić siedzisko w pozycji pionowej. Bagażnik ma na szczęście nadal imponującą pojemność 477 l. W kwestii kosztów – sportowiec Hondy jest tańszy o 5000 zł od niemieckiego rywala i ma seryjnie komplet asystentów jazdy. Ponadto jest także od niego oszczędniejszy – aż o 1,7 l/100 km.
Do Focusa łatwiej się wsiada, a siedziska foteli umieszczono wysoko, co krytykują z kolei fani motosportu. RS jest pięciomiejscowym autem, ale ze względu na napęd na obie osie ma aż o 100 l mniejszy kufer. Jego zawieszenie za to o wiele łagodniej pochłania nierówności niż u rywala.
Nasza opinia
Większa moc to nie wszystko - lepsza trakcja, więcej pary pod maską – przecież Focus powinien zwyciężyć na torze! Tyle że 150-kilogramowy balast i hacząca skrzynia biegów spowolniły Forda w tym wyścigu. Przednionapędowy Civic Type R okazał się szybszy na torze, jednak jazda nim na co dzień jest bardziej męcząca.
1/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Sprawdziliśmy je już w pojedynczych testach na drogach publicznych. Teraz przyszedł czas na prawdziwą próbę – porównanie na torze. Zapraszamy na szybkie okrążenie!
Sprawdziliśmy je już w pojedynczych testach na drogach publicznych. Teraz przyszedł czas na prawdziwą próbę – porównanie na torze. Zapraszamy na szybkie okrążenie!
2/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Civic ma napęd na przednie koła, ale klei się do asfaltu jak gekon.
Civic ma napęd na przednie koła, ale klei się do asfaltu jak gekon.
3/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Type R jest bezkompromisowy.
Type R jest bezkompromisowy.
4/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Miejsce pracy kierowcy: klasycznie z trzema zegarami, do tego wyświetlacz pod szybą.
Miejsce pracy kierowcy: klasycznie z trzema zegarami, do tego wyświetlacz pod szybą.
5/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Po aktywacji trybu Race Plus amortyzatory usztywniają się o 30 proc., a ESP zmienia nastawy na bardziej sportowe, co pozwala na większe uślizgi poprzez późniejszą interwencję. Następuje dezaktywacja systemu start-stop, a kierowca może na ekranie śledzić przeciążenie, ciśnienie doładowania, czasy okrążenia i przyspieszenia.
Po aktywacji trybu Race Plus amortyzatory usztywniają się o 30 proc., a ESP zmienia nastawy na bardziej sportowe, co pozwala na większe uślizgi poprzez późniejszą interwencję. Następuje dezaktywacja systemu start-stop, a kierowca może na ekranie śledzić przeciążenie, ciśnienie doładowania, czasy okrążenia i przyspieszenia.
6/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Fenomenalne trzymanie ciała na torze.
Fenomenalne trzymanie ciała na torze.
7/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Dyfuzory w tylnych zderzakach mają skutecznie zwiększać aerodynamiczny docisk do podłoża.
Dyfuzory w tylnych zderzakach mają skutecznie zwiększać aerodynamiczny docisk do podłoża.
8/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Dwulitrówkę wykonano z lekkich stopów (aluminiowe tłoki, kute korbowody). Mimo doładowania silnik nadal uwielbia wysokie obroty. Osiągnięciu maksymalnej mocy (przy 6500 obr./min) towarzyszą zapalające się diody LED na obrotomierzu i dźwięk przypominający pracę szlifierki.
Dwulitrówkę wykonano z lekkich stopów (aluminiowe tłoki, kute korbowody). Mimo doładowania silnik nadal uwielbia wysokie obroty. Osiągnięciu maksymalnej mocy (przy 6500 obr./min) towarzyszą zapalające się diody LED na obrotomierzu i dźwięk przypominający pracę szlifierki.
9/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Podsterowność jest typowa dla czteronapędówek, jednak RS-a prowadzi się dość neutralnie, ma tylko lekką tendencję do nadsterowności.
Podsterowność jest typowa dla czteronapędówek, jednak RS-a prowadzi się dość neutralnie, ma tylko lekką tendencję do nadsterowności.
10/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Kokpit: prawie, że nudny, gdyby nie te niebieskie przeszycia i dodatkowe zegary pośrodku.
Kokpit: prawie, że nudny, gdyby nie te niebieskie przeszycia i dodatkowe zegary pośrodku.
11/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Uruchomienie trybu Drift znieczula ESP i przenosi do 70 proc. momentu obrotowego na tylną oś, a mechanizm różnicowy tak rozdziela tę siłę, żeby jak najwięcej napędu przekazać na zewnętrzne koło. Wówczas RS po wciśnięciu gazu staje się nadsterowny i zaczyna się ślizgać, co pozwala kierowcy kręcić efektowne bączki.
Uruchomienie trybu Drift znieczula ESP i przenosi do 70 proc. momentu obrotowego na tylną oś, a mechanizm różnicowy tak rozdziela tę siłę, żeby jak najwięcej napędu przekazać na zewnętrzne koło. Wówczas RS po wciśnięciu gazu staje się nadsterowny i zaczyna się ślizgać, co pozwala kierowcy kręcić efektowne bączki.
12/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Kubełkowe fotele to opcja, ale warto je mieć.
Kubełkowe fotele to opcja, ale warto je mieć.
13/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Dzięki potężnemu intercoolerowi i nowemu turbo jednostka ma moc 350 KM (silnik występuje także w Mustangu). Na torze można skorzystać z funkcji szybkiego startu i wskaźnika zmiany przełożenia, informującego o optymalnej prędkości obrotowej, przy której należy zmienić bieg.
Dzięki potężnemu intercoolerowi i nowemu turbo jednostka ma moc 350 KM (silnik występuje także w Mustangu). Na torze można skorzystać z funkcji szybkiego startu i wskaźnika zmiany przełożenia, informującego o optymalnej prędkości obrotowej, przy której należy zmienić bieg.
14/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? 15/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Dyfuzory w tylnych zderzakach mają skutecznie zwiększać aerodynamiczny docisk do podłoża.
Dyfuzory w tylnych zderzakach mają skutecznie zwiększać aerodynamiczny docisk do podłoża.
16/16 Honda Civic Type R kontra Ford Focus RS - który hot-hatch jest lepszy na torze? Większa moc to nie wszystko - lepsza trakcja, więcej pary pod maską – przecież Focus powinien zwyciężyć na torze! Tyle że 150-kilogramowy balast i hacząca skrzynia biegów spowolniły Forda w tym wyścigu. Przednionapędowy Civic Type R okazał się szybszy na torze, jednak jazda nim na co dzień jest bardziej męcząca.
Większa moc to nie wszystko - lepsza trakcja, więcej pary pod maską – przecież Focus powinien zwyciężyć na torze! Tyle że 150-kilogramowy balast i hacząca skrzynia biegów spowolniły Forda w tym wyścigu. Przednionapędowy Civic Type R okazał się szybszy na torze, jednak jazda nim na co dzień jest bardziej męcząca.