• Myślisz, że wszystkie elektryczne kompakty "palą" tyle samo prądu? Nic podobnego!
  • Golf okazuje się praktyczniejszym, wygodniejszym samochodem, ale...
  • ...jeździ mniej dynamicznie od mocniejszego Leafa

Ta historia zaczyna się na autostradzie. 182 km od naszej redakcji. Kiedy dojeżdżaliśmy do celu, w obu autach kończył się prąd. VW e-Golf pokazywał zasięg 5 km, a Nissan Leaf – zero. Pewnie potraficie sobie wyobrazić, że nasi kierowcy testowi trochę strachu się najedli. Środek autostrady, akumulator już powoli pada, a do najbliższego zjazdu jeszcze trochę. I obaj utrzymują, że jechali nie szybciej niż 110 km/h.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Jeśli jednak ktoś będzie próbował wam wmówić, że diesle się skończyły, a przyszłość należy do aut elektrycznych, możecie przytoczyć niniejszą historię: w piątek musieliśmy zawieźć testowane samochody elektryczne na zamknięty obiekt, naładować je przez weekend, w poniedziałek przyjechać znowu na tor testowy (oczywiście, samochodami z silnikami spalinowymi), przeprowadzić pomiary aut elektrycznych, przetestować je, sfotografować.

Potem przez noc naładować, we wtorek znowu spalinowymi na tor, żeby odebrać auta elektryczne i zawieźć je z powrotem do redakcji, i od razu podłączyć do ładowania. A po co to wszystko?

Żeby mieć lepsze sumienie, bo się lokalnie nie emituje dwutlenku węgla ani tlenków azotu. Ale czy te samochody są też dobre dla użytkownika? Właśnie tego się zaraz dowiecie. Chyba już widzicie, jak szalone jest wykorzystywanie samochodów elektrycznych do tego, do czego się nie nadają, czyli do nieprzerwanego użytkowania na dalekich trasach...

Dalekich trasach? Każdy musi sam sobie odpowiedzieć na pytanie, czy 182 km to długi dystans. To tak, jakby przejechać 91 km w jedną stronę i wrócić, nie mając żadnej rezerwy na np. nieprzewidziane korki na trasie. Tyle teorii – czas wziąć nasze elektryki pod lupę. Zacznijmy od Nissana. Pewnie wiecie: Nissan Leaf, najlepiej sprzedające się auto elektryczne na świecie, pojawił się na rynku 7 lat temu. Dziś w sprzedaży jest już druga generacja, która jest całkiem duża. Ma 4,49 m długości i przerasta Golfa o 22 cm. Ale w ogóle się tego nie czuje.

Przedni fotel na przykład nie daje się wystarczająco daleko odsunąć – kierowcy o wzroście 190 cm i więcej nie będą mieli wygodnie. Z tyłu narzekać mogą też niżsi, bo dach jest za nisko, a podłoga – pod którą znajduje się akumulator – za wysoko. Przez to siedzi się z podkurczonymi nogami. A skoro już jesteśmy z tyłu: bagażnik (435 l) okazuje się większy niż w e-Golfie (341), ale nie jest ustawny.

I jeszcze ten próg załadunku! W obu bagażnikach patrzymy na kable do ładowania (nikt nie będzie codziennie zwijał kabla i chował go do torby). Dlatego sugerujemy producentom samochodów, by przyjrzeli się, jak sobie z tym radzą firmy od odkurzaczy – automatycznie zwijany kabel to byłoby coś!

A jak jest w e-Golfie? Tak jak w każdym innym Golfie. Czyli: dobra widoczność, dużo miejsca, wygodne fotele z przodu i z tyłu, Golf po prostu jest wszechstronny i ma znakomitą ergonomię, której Nissanowi brakuje, jeżeli chodzi o pozycję kierowcy. Wiecie, że Leaf ma kolumnę kierownicy regulowaną tylko w pionie?

Zajmijmy się jednak jazdą. Taki elektryczny samochód ma pierwszorzędny zryw (czyli szybkość, z którą przyrasta przyspieszenie), nie potrzebuje chwili na zastanowienie. Ale jeśli cały czas będziesz cisnąć gaz i cieszyć się z dynamicznej jazdy, to akumulator wyczerpie się tak szybko, jak szklanka piwa w środku lata.

To, co zwraca uwagę: na kocich łbach i pęknięciach asfaltu hałasuje przednia oś Leafa, e-Golf z kolei wygładza je bez żadnego niepokoju przedniej osi, a odgłosy pokonywania fug asfaltu dochodzą z tyłu. W Nissanie trzeba się przyzwyczaić do pracy pedału hamulca: na początku jest bardzo czuły, samochód staje dęba po postawieniu stopy na pedale. Poza tym układ hamulcowy nie jest tak skuteczny, jak ten w Golfie. Około 40 m drogi hamowania to w takim aucie za dużo – za taki wynik zapewne odpowiadają ekologiczne opony.

A ile kosztuje jazda? W przypadku ładowania domowego i kosztu 60 gr za kilowatogodzinę 100 km w Nissanie kosztuje około 13 zł, w Golfie – ok. 11 zł. A jeśli chodzi o ładowanie z szybkiej ładowarki ulicznej – mniej więcej trzy razy drożej.

Nissan Leaf 40 kWh kontra VW e-Golf 36 kWh - wyniki pomiarów drogowych (oceniane)

Wyniki testu Volkswagen Nissan
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,2 s 3,1 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,1 s 8,3 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 15,6 s 13,6 s
Elastyczność 60-100 km/h 5,0 s 4,4 s
Elastyczność 80-120 km/h 6,7 s 5,8 s
Masa rzeczywista/ładowność 1581/439 kg 1585/410 kg
Rozdział masy (przód/tył) 55/45 proc. 56/44 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,0/10,9 m 11,8/12,0 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 37,2 m 39,2 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 36,7 m 40,8 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 57 dB (A) 57 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 67 dB (A) 66 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 69 dB (A) 70 dB (A)
Testowe zużycie energii 14,9 kWh/100 km = 114 g CO2/km* 17,5 kWh/100 km = 134 g CO2/km*
Zasięg 240 km 230 km

*przyjęta emisja dwutlenku węgla: 617 kg/kWh wg electricitymap.org.

Nissan Leaf 40 kWh kontra VW e-Golf 36 kWh - wymiary kabin (oceniane)

Wymiar Jednostka VW e-Golf Nissan Leaf
Miejsce na nogi z przodu maks. (mm) 1190 1090
Szerokość wnętrza z przodu (mm) 1480 1410
Wysokość wnętrza z przodu maks. (mm) 1010 1025
Zakres regulacji fotela (mm) 240 210
Indeks miejsca na nogi z tyłu (mm) 755 725
Szerokość wnętrza z tyłu (mm) 1455 1400
Wysokość nad głową z tyłu (mm) 975 915
Wysokość siedziska z tyłu (mm) 350 335

Indeks miejsca na nogi z tyłu zmierzono po odsunięciu fotela kierowcy o metr do tyłu, co odpowiada kierowcy o przeciętnym wzroście.

Nissan Leaf 40 kWh kontra VW e-Golf 36 kWh - dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażnika)

Dane producenta e-Golf LEAF
Silnik elektryczny synchroniczny, z magn. trwałym synchroniczny, z magn. trwałym
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zasilanie akumulatory litowo-jonowe akumulatory litowo-jonowe
Napięcie (V)/pojemność akumulatorów (kWh) 323/35,8 350/40
Moc maksymalna (KM) 136 150
Maks. moment obrotowy (Nm) 290 320
Prędkość maksymalna (km/h) 150 144
Czas ładowania za pomocą domowej ładowarki 17 h (2,3 kW)/10 h 50 min (3,6 kW) 16 h (3 kW)/8 h (6 kW)
Czas szybkiego ładowania 45 min 40 min
Hamulce (przód/tył)/napęd tw/t/na przednie koła tw/t/na przednie koła
Pojemność bagażnika (l) 341-1231 435-bd.
Katalogowy zasięg (km) 231 270
Marka i model opon testowanego auta Bridgestone Turanza T001 Dunlop Enasave EC300
Rozmiar opon testowanego auta 205/55 R 16 215/50 R 17
Emisja CO2 wg katalogowego zużycia energii (g/km) 121* z uwzgl. strat ładowania 127* z uwzgl. strat ładowania
Średnie katalogowe zużycie energii (kWh/100 km) wg WLTP 15,7 bez uwzgl. strat ładowania 20,6 z uwzgl. strat ładowania

*przyjęta emisja dwutlenku węgla: 617 kg/kWh wg electricitymap.org.

Nissan Leaf 40 kWh kontra VW e-Golf 36 kWh - wyposażenie i ceny opcji (oceniane)

Wyposażenie e-Golf LEAF
Wersja Standard 40 kWh Tekna
Airbagi czołowe, boczne i kurtyny powietrzne + kolanowa S + S S + N
Regulacja kolumny kierownicy w pionie i w poziomie tylko pionowa
Reflektory przeciwmgielne/pełne światła LED N/S S/S
Klimatyzacja automatyczna/pompa ciepła S (dwustrefowa)/4050 zł S (jednostrefowa)/S
Elektrycznie podgrzewane/składane lusterka boczne S/770 zł S/S
Elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne S S
Radioodtwarzacz/ster. radiem na kier./radio DAB S/S/1050 zł S/S/S
Bluetooth/złącze USB/nawigacja satelitarna S/S/S S/S/S
Czujnik światła/deszczu/półautonomiczna jazda S/S/N S/S/S
Elektryczne szyby przednie/tylne/lusterka S/S/S S/S/S
Podgrzewane przednie fotele/tylna kanapa/kierownica 1200 zł/N/N S/S/S
Adaptacyjny tempomat S S
Czujniki parkowania tylne + przednie/kamera cofania 1110/1250 zł S/S (widok 360 stopni)
System unikania kolizji/kluczyk zbliżeniowy S/1720 zł S/S
Czujnik martwego pola (z czuj. ruchu poprz. podczas cofania) 4170 zł (pakiet) S
Asystent utrzymania pasa ruchu/skaner znaków drogowych 4170 zł (pakiet za obie opcje) S/S
Wykrywanie zmęczenia kierowcy/automat parkujący S/2050 zł S/5100 zł
Lakier metalizowany/felgi w testowanym aucie 2080 zł/16 cali (bez dopłaty) 2400 zł/17 cali (bez dopłaty)

Nissan Leaf 40 kWh kontra VW e-Golf 36 kWh - ceny, gwarancja, utrata wartości, przeglądy (oceniane)

Gwarancja/ceny e-Golf LEAF
Cena podstawowa 169 490 zł 173 600 zł
Utrata wartości (po 3 latach i 60 tys. km) 49,4 proc. 45,4 proc.
Gwarancja mechaniczna 2 lata 3 lata
Gwarancja perforacyjna 12 lat 12 lat
Przeglądy co 30 tys. km co 30 tys. km
Cena po doposażeniu 187 150 zł** 173 600 zł

**cena Volkswagena zawiera także wirtualny kokpit za 2340 zł.

Nissan Leaf 40 kWh kontra VW e-Golf 36 kWh - punkty i klasyfikacja

Nadwozie Maks. pkt. Volkswagen Nissan
Przestronność z przodu 40 33 25
Przestronność z tyłu 30 23 18
Pojemność bagażnika 25 13 17
Ładowność 15 8 7
Widoczność 20 17 15
Fotele, pozycja kierowcy 30 28 23
Ergonomia obsługi 20 17 17
Jakość wykończenia 20 17 15
Suma punktów 200 156 137
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. Volkswagen Nissan
Przyspieszenie 25 19 21
Elastyczność 25 22 24
Poziom hałasu 15 12 12
Zachowanie na drodze 30 27 27
Komfort jazdy 30 24 23
Układ kierowniczy 15 14 14
Średnica zawracania 5 4 2
Skuteczność hamulców 40 31 24
Suma punktów 185 153 147
Koszty Maks. pkt. Volkswagen Nissan
Cena po doposażeniu 50 10 13
Utrata wartości 15 7 10
Zużycie prądu 30 22 20
Wyposażenie – komfort 40 28 29
Wyp. – bezpieczeństwo 30 25 25
Ubezpieczenia 10 3 3
Gwarancja 15 8 10
Przeglądy 10 9 9
Suma punktów 200 112 119
Wynik końcowy 585 421 403
Miejsce w teście 1. 2.

Nissan Leaf 40 kWh kontra VW e-Golf 36 kWh - spalanie testowe kontra katalogowe zużycie paliwa (różnica nie jest oceniana)

Foto: Auto Świat
Porównanie zużycia energii Nissan Leaf i VW e-Golf

Katalogowych danych nie dało się porównać wprost, bo Nissan podaje zużycie prądu „gniazdko-koła”, a VW – „akumulator-koła”. W przybliżeniu można wyliczyć zużycie energii z akumulatorów, jeśli zna się zasięg i pojemność baterii, więc tak zrobiliśmy. Otrzymany wynik katalogowy Leafa bez strat ładowania jest szacunkowy i tak wypada go traktować.

Nissan Leaf 40 kWh kontra VW e-Golf 36 kWh - podsumowanie

Jazda autem elektrycznym sprawia ogromną frajdę, ale trzeba mieć dużo pieniędzy, żeby chcieć w ten sposób chronić planetę. Zarówno VW e-Golf, jak i Nissan Leaf kosztują z dodatkami około 180 000 zł i nie przejeżdżają nawet 250 km na jednym ładowaniu. VW potrafi wszystko trochę lepiej od Nissana, ale – podobnie jak Leaf – nadaje się raczej na drugi pojazd w rodzinie. Trzeba mieć jeszcze kasę na inne auto na długie dystanse. Spalinowe.

A jakie jest Wasze zdanie o takich samochodach? Chcielibyście na co dzień jeździć "elektrykiem"? Zapraszamy do komentowania.