Szósta generacja busa VW bazuje na poprzedniku. Konstrukcja karoserii i rozplanowanie wnętrza są takie same, jak w T5. Inżynierowie chwalą się jednak tym, że zmodernizowano 75 proc. części. Widać to w dyskretnie zmienionym, bardziej kanciastym designie, z innymi światłami przednimi i tylnymi.
Hm, złośliwi powiedzą, że to tylko face lifting. I będą mieli trochę racji. Eckard Scholz, szef marki VW Samochody Użytkowe, argumentuje: „Bus jest dla naszej marki jak Golf dla marki osobowej – nie możemy podejmować ryzyka radykalnych zmian i utraty stałych klientów, którzy cenią sobie charakter samochodu”.
W naszym teście porównawczym w zeszłym roku VW T5 musiał uznać wyższość nowego Mercedesa klasy V. Rywal ze Stuttgartu wykazał się mniej użytkowym charakterem, do tego bardziej komfortowo resorował – to zabolało VW. Żeby odeprzeć kolejne ataki, T6 wyposażono w silniki nowej generacji, spełniające normę emisji spalin Euro 6, zapożyczono multimedia, nawigację i systemy komunikacji z Golfa VII.
Dopracowano też zawieszenie – może mieć amortyzatory z regulowaną siłą tłumienia. Pierwsze wrażenie zza kierownicy wersji Multivan: auto zdecydowanie ciszej resoruje na nierównościach. Mniej hałaśliwy stał się także silnik (w tym przypadku 150-konne 2.0 TDI), znacząco poprawiono również wygłuszenie kabiny – cichsze są zawirowania powietrza. Co więcej, inżynierom udało się także ograniczyć apetyt silnika na paliwo: w fabrycznym cyklu testowym 150-konne TDI zużywa tylko 6,2 l/100 km, a 180-konny motor – 6,6 l.
Oba są bardzo żywiołowe, a ten drugi rozpędza busa do ponad 200 km/h! W parze z temperamentem napędu idą możliwości zawieszenia. Nawet podczas dynamicznej jazdy Multivan nie przechyla się na boki ani nie buja na nierównościach. W trybie Comfort pracę zawieszenia można wręcz porównać do komfortu zapewnianego przez limuzyny klasy średniej. Tryb Sport nie czyni z Multivana oczywiście wyścigówki, ale gdy podróżuje się w pojedynkę, pozwala czerpać większą przyjemność z jazdy po krętych drogach. Gdy na pokładzie jest komplet pasażerów, lepiej pozostać przy trybie Comfort.
Brak miejsca nigdy nie był problemem w Multivanie, za to wygoda foteli – tak. Siedzenia zostały przeprojektowane: mają grubsze obicia, łatwiej się je też przesuwa na szynach w podłodze. Można teraz także zamówić elektryczną regulację foteli w pierwszym rzędzie. Ten luksus wymaga jednak dopłaty ok. 5500 zł.
Wysoka cena nie jest dla nabywców T6 niczym nowym – podstawowy koszt zakupu takiej wersji, jak na zdjęciach, w Niemczech to 57 989 euro (polskie ceny są jeszcze nieznane). Ubożej wyposażony, ale równie funkcjonalny Multivan Trendline z 85-konnym silnikiem kosztuje 34 301 euro.
Volkswagen T6 - nasza opinia
T5,5 czy T6? Bądźmy szczerzy: tak naprawdę jest to T5,9. Nowy VW Bus wygląda jak poprzednik, wizualnie różni się detalami, ale zdecydowanie lepiej jeździ. Jesteśmy ciekawi, jak teraz wypadnie w porównaniu z Mercedesem klasy V.
Auto Bild / Auto Bild
Wygląda znajomo: T6 z boku. W wersji Highline Multivan ma ledowe reflektory.
Wygląda znajomo: T6 z boku. W wersji Highline Multivan ma ledowe reflektory.
Auto Bild / Auto Bild
Z T6 jest trochę tak, jak z Golfem– nie warto go radykalnie zmieniać, żeby nie spłoszyć klientów.
Z T6 jest trochę tak, jak z Golfem– nie warto go radykalnie zmieniać, żeby nie spłoszyć klientów.
Auto Bild / Auto Bild
Za miesiąc do salonów Volkswagena trafi nowa generacja busa T6. Mieliśmy okazję już sprawdzić, jak jeździ ten model.
Za miesiąc do salonów Volkswagena trafi nowa generacja busa T6. Mieliśmy okazję już sprawdzić, jak jeździ ten model.
Auto Bild / Auto Bild
Nowa deska rozdzielcza: wysoka jakość wykonania idzie w parze z dobrymi materiałami wykończeniowymi
Nowa deska rozdzielcza: wysoka jakość wykonania idzie w parze z dobrymi materiałami wykończeniowymi
Auto Bild / Auto Bild
Nowa elektroniczna platforma umożliwiła zastosowanie nowoczesnych systemów asystujących
Nowa elektroniczna platforma umożliwiła zastosowanie nowoczesnych systemów asystujących
Auto Bild / Auto Bild
W wersji Highline fotele mają tapicerkę ze skóry i alcantary, a za dopłatą – także elektryczną regulację
W wersji Highline fotele mają tapicerkę ze skóry i alcantary, a za dopłatą – także elektryczną regulację
Auto Bild / Auto Bild
Schowków na pokładzie T6 nie brakuje. Jest też jeden na komórkę, i to z wbudowaną anteną
Schowków na pokładzie T6 nie brakuje. Jest też jeden na komórkę, i to z wbudowaną anteną
Auto Bild / Auto Bild
Na miękko lub twardo: wystarczy wcisnąć przycisk. Zawieszenie z regulowaną siłą tłumienia kosztuje ok. 4000 zł
Na miękko lub twardo: wystarczy wcisnąć przycisk. Zawieszenie z regulowaną siłą tłumienia kosztuje ok. 4000 zł
Auto Bild / Auto Bild
W fabrycznym cyklu testowym 150-konne TDI zużywa tylko 6,2 l/100 km, a 180-konny motor – 6,6 l. Oba są bardzo żywiołowe, a ten drugi rozpędza busa do ponad 200 km/h!
W fabrycznym cyklu testowym 150-konne TDI zużywa tylko 6,2 l/100 km, a 180-konny motor – 6,6 l. Oba są bardzo żywiołowe, a ten drugi rozpędza busa do ponad 200 km/h!