W październiku 1955 roku w paryskim Grand Palais zadebiutował Citroën DS 19. Dzisiaj spadkobierczynią tego kultowego modelu jest marka DS. Jej modele można obecnie kupić w jubileuszowej wersji 1955. Jednym z tych aut jest DS 3.

DS 3 - nadwozie

Limitowaną odmianę poznacie po nowym granatowym lakierze. Lusterka mają wygrawerowany napis DS. Na drzwiach i pod tylną lampą znalazły się matowe oznaczenia „60 DS 1955”, a logo na masce oraz kapsle w alufelgach są złote. Z kolei we wnętrzu oprócz emblematu „60 DS 1955” i numeru egzemplarza – oba umieszczone na desce rozdzielczej – można także mieć haftowane dywaniki.

Atrakcyjnie wyglądają również materiały wykończeniowe: fortepianowy lakier, aluminium i skórzana tapicerka. Mankamentami nadwozia z racji długich drzwi są utrudnione wsiadanie w wąskich miejscach oraz ograniczona przestrzeń z tyłu. Z kolei prowadzący ma prawo narzekać na słabą widoczność do tyłu.

DS 3 - silnik

Na tle wyszukanej stylistyki silnik o mocy 110 KM prezentuje się niezbyt atrakcyjnie. Okazuje się jednak, że auto z tym napędem potrafi zapewnić dużą frajdę z jazdy. Motor swobodnie przyspiesza w całym zakresie prędkości obrotowych i po dobrych 9,6 s na liczniku mamy „setkę”. Powody do zadowolenia daje również cicha praca tej jednostki napędowej. Natomiast skrzynia biegów mogłaby działać precyzyjniej.

DS 3 - prowadzenie

DS 3 nie jest autem, które polubią kierowcy ze sportowym zacięciem. Zawieszenie zostało na tyle miękko zestrojone, że nie pozwala na dynamiczne sprinty po krętych odcinkach dróg. W dodatku w opanowaniu auta nie pomaga układ kierowniczy – brakuje mu precyzji. Zadowoleni powinni być za to miłośnicy komfortu, ponieważ podwozie bez trudu radzi sobie z tłumieniem wszelkich nierówności.

DS 3 - koszty

Najtańsze DS 3 z 82-konnym benzyniakiem i w wersji Chic kosztuje 63 400 zł – to dużo jak na auto z mało praktycznym nadwoziem. Za mocniejszy (testowany) wariant trzeba zapłacić aż 86 900 zł. Zadowalające jest za to bogate wyposażenie. Dopłacić trzeba tylko za podgrzewane fotele (1300 zł), dojazdowe koło zapasowe (400 zł) czy lakier metalik (3200 zł).

DS 3 - nasza opinia

Pod względem stylistyki jubileuszowe DS 3 jest w pełni udanym pojazdem. Podoba mi się też praca 3-cylindrowego silnika oraz dobry komfort jazdy. Niestety, entuzjazm skutecznie studzi wysoka cena zakupu. Dobrze chociaż, że otrzymuje się w niej niemal kompletne wyposażenie.