• Mercedes-AMG A35 to najtańsze AMG, bo jego ceny zaczynają się od niespełna 190 tys. złotych
  • Mercedes-AMG A35 jest dostępny tylko z napędem 4x4, ale przy mocy 300 KM to zrozumiałe
  • System multimedialny MBUX w Mercedesie-AMG A35 oferuje rozbudowane sterowanie głosowe

W kanarkowo–żółtym kolorze, na czarnych felgach, z wydatnymi spojlerami – Mercedes-AMG A35 rzuca się w oczy z daleka. A jeśli kierowca wybrał tryb Sport+, nie tylko widać go z daleka, ale też i słychać strzały z wydechu, i basowe pomruki. Cenisz sobie skromność i subtelność? Tu ich nie znajdziesz!

Mercedes-AMG A35 – przerost formy nad treścią?

Rzut oka do kabiny, a tam festiwalu ekstrawagancji ciąg dalszy – ultranowoczesne, designerskie wnętrze z mnóstwem błyskotek, migoczących kolorów. Ani śladu klasycznych zegarów, a zamiast nich szerokie wyświetlacze o dużej rozdzielczości. Elementy z prawdziwego aluminium o różnych fakturach powierzchni, lakier fortepianowy, skóra, alcantara, kolorowe przeszycia, kolorowo podświetlane listewki, a nawet dysze nawiewów – a to wszystko starannie wykończone. Brakuje tylko... klasycznej elegancji.

Kierowca ma wrażenie, że nie prowadzi samochodu, ale steruje czymś pomiędzy zaawansowaną konsolą do gier, a smartfonem z najwyższej półki. Na kierownicy, poza zwykłymi przyciskami, mamy też gładziki. Kolejny, znacznie większy gładzik znajduje się centralnie, w miejscu, gdzie w większości aut umieszczony jest wybierak skrzyni biegów. Ciekawostka: Mercedesa-AMG A35 można otwierać i uruchamiać, korzystając z odpowiednio skonfigurowanego smartfona z funkcją NFC.

Mercedes-AMG A35 – warto z nią rozmawiać

Gładziki to element obsługi zaawansowanego systemu multimedialnego MBUX (Mercedes-Benz User Experience), z wodotryskami takimi, jak rozszerzona rzeczywistość, czy sterowanie głosowe, czyli tym wszystkim, czego oczekują użytkownicy smartfonów. Z tym autem można... porozmawiać. I wbrew pozorom, w tym konkretnym modelu ma to naprawdę sens. Żeby zacząć rozmowę, wystarczy powiedzieć „Hej Mercedes”. Auto odpowiada nieco sztucznym i irytującym kobiecym głosem „Tak, proszę”.

Później można kontynuować rzeczowo, np. prosząc o wyznaczenie trasy do jakiejś lokalizacji zmianę trybu pracy wyświetlacza, albo o uruchomienie konkretnej funkcji auta, np. ustawienie określonej temperatury albo siły nawiewu, ustawienie radia, bądź muzyki z innego źródła. Można też się z „panną Mercedes” nieco się podroczyć, np. pytając ją o samopoczucie – tu uzyskamy odpowiedź w stylu „dobrze, bo ze sobą rozmawiamy”, prosząc o opowiedzenie dowcipu („Przepraszam, ale zostałam stworzona przez niemieckich inżynierów”), albo zapytać o opinię o autach innych marek. Oczywiście, system nie jest bezbłędny, a czasem pytania i polecenia trzeba powtarzać lub formułować inaczej, bo nie wszystko zrozumie.

Mercedes-AMG A35 – relaks w czasie jazdy

Twórcy MBUX-a zrobili naprawdę dużo, żeby z funkcji głosowych w tym aucie korzystać naprawdę często. Jak to osiągnęli? Układ menu systemu multimedialnego i obsługa za pomocą zestawu gładzików i przycisków nie są przesadnie intuicyjne, a wręcz mogą irytować. Podobnie zresztą jak pstrokaty wygląd i umiarkowana czytelność wskaźników (tu sytuację ratuje dobry Headup Display). Ale przecież nowoczesna technologia daje nam coraz lepsze rozwiązania problemów, które sama tworzy.

Jesteś zmęczony lub zestresowany? W Mercedesie-AMG A35 możesz sobie zafundować namiastkę SPA i fitnessu – auto w czasie jazdy może zaordynować zestaw ćwiczeń relaksacyjnych, które da się wykonać, siedząc na fotelu. Oczywiście przy akompaniamencie odpowiedniej muzyki. A że to rozprasza w czasie jazdy? Oczywiście, i to bardzo, ale przecież nad bezpieczeństwem czuwają przez cały czas zaawansowane systemy, które w razie potrzeby powinny w porę ostrzec o niebezpieczeństwie, a nawet odpowiednio zainterweniować.

Mercedes-AMG A35 – łatwo jeździ się nim szybko

No dobrze, ale przecież Mercedes-AMG A35 to nie mobilne SPA, nabywcy aut tej marki liczą na wyjątkowe osiągi. Tu model A35 staje na wysokości zadania, szczególnie jeśli wybierzemy jeden z bardziej sportowych trybów jazdy. To takie auto, którym naprawdę łatwo jeździ się bardzo szybko – prowadzi się jak po szynach, błyskawicznie reaguje na polecenia kierowcy (nie, nie te głosowe, ale wydawane klasycznie, za pomocą kierownicy i pedałów). Łatwo w nim ulec wrażeniu, że jest się mistrzem kierownicy!

Silnik nie jest może od podstaw kreacją AMG, to tak naprawdę mocno zmodyfikowana wersja jednostki z modelu A250, a 306 KM mocy i 400 Nm generują doskonałe przyspieszenia (poniżej 5 s do 100 km/h). Prędkość maksymalną ograniczono do 250 km/h. Oczywiście, szczególnie wybredni zauważą, że moc generowana jest przez stosunkowo niewielki, doładowany silnik, więc niekiedy da się wyczuć zwłokę między wciśnięciem pedału gazu, a reakcją napędu.

Dwusprzęgłowy, 7-biegowy automat rzadko się myli przy doborze przełożeń do oczekiwań kierowcy. Hamulce są po prostu świetne, a zawieszenie oferuje akceptowalny komfort przy naprawdę dużych możliwościach trakcyjnych. Tym większych, że oczywiście napęd przekazywany jest na obie osie. Zużycie paliwa? No cóż – w niewielu autach styl jazdy ma aż tak duży wpływ na zużycie paliwa. Tocząc się spokojnie, korzystając z trybów relaksacyjnych, da się pokonać 100 km zużywając ok. 8 litrów na 100 km. Tyle, że to auto wprost zaprasza do zabawy, a szybka jazda to przyjemność dla bogatych – jeżdżąc dynamicznie trzeba się liczyć ze zużyciem rzędu kilkunastu litrów na 100 km.

Mercedes-AMG A35 – komu się spodoba?

Podsumowując: Mercedes AMG A35 to samochód dla tych, którzy lubią, kiedy zwraca się na nich uwagę. Do szpanu to doskonały wybór, bo auto świetne wygląda, jest szybkie, a w jego kabinie roi się od gadżetów, którymi można godzinami chwalić się przed pasażerami. Tyle że wszystkie te gadżety i wodotryski niepotrzebnie odwracają uwagę od jazdy. A szkoda, bo w aucie sportowym to jazda powinna być na pierwszym miejscu. Co do ceny: 191 500 zł to oczywiście koszt wersji podstawowej. Żeby móc cieszyć się wieloma spośród opisywanych zabawek, trzeba do niej niemało dopłacić – sam pakiet specjalny AMG Edition 1 obejmujący m.in. widoczne na zdjęciach wykończenia wnętrza, fotele czy felgi kosztuje dodatkowo nieco ponad 32 tys. zł. Konfigurując taką zabaweczkę naprawdę łatwo przekroczyć kwotę ćwierć miliona złotych!

Mercedes-AMG A35 - dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1991 cm3, R4 t.benz.
Moc 306 KM przy 5800 obr./min
Moment obrotowy 400 Nm przy 1650 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 7-biegowy aut. dwusprzęgłowy/4x4
Prędkość maksymalna 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 4,7 s
Zużycie paliwa 7,3 l/100 km (średnia wg. producenta)
Masa własna 1480 kg
Cena od 191 500 zł