Mitsubishi ASX - czy jest aż taki zły?

  • Albo pokochasz Mitsubishi ASX, albo znienawidzisz – wszystko zależy od twojego stylu jazdy
  • Auto nie lubi dynamicznej jazdy
  • Biorąc pod uwagę wielkość auta, wyposażenie i cenę, trudno o lepszą ofertę
Pierwsze wrażenie zależy od tego, jak zaczniesz. Ja odebrałem auto z włączoną dużą żółtą ikoną z napisem „refuel” i wskaźnikiem ilości paliwa w baku pokazującym „zero”, zacząłem więc powolutku. I po tych pierwszych kilku kilometrach pokonywanych ASX-em z niewielkim przyspieszeniem i przy niewielkiej prędkości zacząłem się zastanawiać: czy żarty na temat ASX-a ze „sprawdzonym przez lata” układem napędowym i płytą podłogową chwalącą się wieloletnim stażem, który ma prowadzić się „gorzej niż najgorzej”... naprawdę mają uzasadnienie? Bo to samochód, jak samochód – wcale nie taki zły.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu