Wszystkie pojazdy zostały przetestowane zgodnie z regułami stosowanymi w poprzednich czterech edycjach. Kierowcy rozpoczęli od oględzin na postoju, podczas których oceniali stylistykę, jakość wykończenia, ergonomię oraz ilość miejsca dla podróżnych i na bagaż.

W drugiej części testu sprawdzali własności trakcyjne aut. Podczas przeprowadzania specjalnie przygotowanych prób na torze kierowcy testowi oceniali zwrotność samochodów oraz łatwość parkowania. Przyczepność i precyzję układu kierowniczego badali w trakcie jazdy po okręgu, próby slalomowej oraz w „teście łosia”.

Ostatnia część testu to ocena kosztów i serwisowania. Mając do dyspozycji dane techniczne oraz specyfikacje, kierowcy porównywali samochody pod kątem: ceny i wyposażenia, spalania, gwarancji oraz częstotliwości przeglądów. Na końcu zostały zliczone punkty i wyłoniono zwycięzcę testu.

Zdecydowanym faworytem oceny statycznej okazał się Chevrolet Aveo, który wygrał w trzech (jakość wykończenia, ergonomia, przestronność z przodu) z pięciu kategorii, uzyskując łącznie 315 punktów. Drugie miejsce przypadło Dacii Sandero. Mimo że pojazd w żadnej kategorii nie uzyskał najwyższej noty, w sumie zdobył 269 punktów. Na trzeciej pozycji uplasował się Fiat Panda, który otrzymał łącznie o 22 punkty mniej niż konkurent z Rumunii. Choć Peugeot 107 za wygląd i styl dostał największą liczbę punktów, to i tak skromna ilość miejsca dla pasażerów oraz na bagaż sprawiła, że pojazd zajął w tej części czwartą pozycję. Na ostatnim miejscu z sumą 226 punktów uplasowała się Tata Indigo SW. Co ciekawe, samochód uzyskał aż w dwóch kategoriach (przestronność z tyłu i bagażnik) najwyższe noty – odpowiednio 53 i 68 punktów. Niestety, niskie oceny za jakość wykończenia i design przyczyniły się do przegranej.Kolejność po próbie statycznej:

1. Chevrolet,

2. Dacia,

3. Fiat,

4. Peugeot,

5. Tata.Końcowe rezultaty części testu przeprowadzonej na torze znacznie różniły się od oceny statycznej. Największą stratę odnotowała Dacia Sandero, które spadło o trzy oczka i zajęło piątą pozycję. O dwa miejsca w dół przesunął się Chevrolet Aveo. O dwa oczka awansowały za to Fiat Panda i Peugeot 107, a Tata Indigo SW przesunęło się z piątej na czwartą pozycję. Zwycięzcą torowej części testu został Fiat Panda, która wygrywając aż w trzech kategoriach (parkowanie, zwrotność, test łosia), uzyskała 334 punkty. O 25 punktów mniej otrzymał przedstawiciel segmentu A – Peugeot 107. Francuski „maluch” był najlepszy w dwóch próbach (slalom i jazda po okręgu). Zwycięzca statycznej części testu – Chevrolet Aveo – zajął tym razem trzecie miejsce, zdobywając 293 punkty. Słabe wyniki po parkowaniu oraz jeździe slalomowej przyczyniły się do zajęcia przez Tatę Indigo SW czwartej pozycji. Dacia Sandero, „zawalając” cztery z pięciu prób, nie miało szans na wyższą lokatę niż piąta (189 punktów).Kolejność w próbach torowych: 1. Fiat, 2. Peugeot, 3. Chevrolet, 4. Tata, 5. Dacia. Tym razem „maluchy” górą!W pierwszych dwóch częściach testu zajmowane przez auta pozycje zmieniały się jak w kalejdoskopie. Liczyliśmy, że kolejny, trzeci etap wyłoni faworytów oraz przegranych. I faktycznie tak się stało. Po jazdach testowych, w których Tata Indigo uzyskała 5. miejsce z liczbą 130 punktów, pojazd z Indii w ogólnej klasyfikacji zajmował ostatnie miejsce. Samochód przegrał we wszystkich czterech kategoriach przewidzianych w tej części porównania. Znacznie lepszy wynik (o 58 punktów) uzyskał Peugeot 107, który zajął podczas jazd w ruchu drogowym czwarty wynik. W ogólnej klasyfikacji po trzech częściach testu francuski „maluch” wylądował na trzeciej pozycji. W próbie drogowej Dacia Sandero uzyskała łącznie 192 punkty. Wynik ten sprawił, że rumuński hatchback zajął w tej części testu trzecią lokatę, a w klasyfikacji po trzech etapach – czwartą. O 16 punktów więcej zdobyło w próbie drogowej Chevrolet Aveo. Suma ta wystarczyła, by Chevrolet wyprodukowany na Żeraniu uplasował się w trzeciej części testu na drugiej pozycji. Po zsumowaniu punktów ze wszystkich etapów okazało się, że Chevrolet Aveo, zdobywając łącznie 816 punktów, zostało nieformalnym liderem porównania.

Zwycięzcą próby drogowej stał się Fiat Panda. Fiat produkowany w Bielsku-Białej uzyskał w czterech próbach 211 punktów, z czego w dwóch był najlepszy wśród rywali (prowadzenie na drodze, zmiana biegów). Najwyższe miejsce w tej części testu nie wystarczyło, by Panda została liderem po trzech etapach. W klasyfikacji łącznej zabrakło jej aż 24 punkty.

W jazdach przeprowadzonych w ruchu ulicznym testowane pojazdy zajęły następujące miejsca:

1. Fiat,

2. Chevrolet,

3. Sandero,

4. Peugeot,

5. Tata.Ponieważ wszystkie auta mają zbliżone ceny zakupu, wyniki z tej części testu nie powinny mieć większego wpływu na ostateczną kolejność w porównaniu. Przynajmniej teoretycznie, gdyż ocena kosztu zakupu jest jedynie składową. Liczą się jeszcze: wyposażenie, średnie zużycie paliwa, warunki gwarancyjne oraz częstotliwość przeglądów. Czytelnicy uznali, że najkorzystniejszy stosunek ceny do wyposażenia oferuje Chevrolet Aveo, który w tej kategorii uzyskał 119 punktów. Przewaga nad kolejnym autem wyniosła 13 punktów (Tata Indigo SW), a nad najsłabszym aż 62 punkty (Peugeot 107). W pozostałych kategoriach Aveo nie przodowało, ale było niewiele gorsze od rywali, dzięki czemu zostało liderem tej części testu, zdobywając 294 punkty.

O dziewięć punktów mniej uzyskał Fiat Panda, który zdeklasował w tej części testu konkurentów aż w dwóch kategoriach: gwarancja i częstotliwość przeglądów. Na trzeciej pozycji w ocenie kosztów i serwisu znalazła się Tata Indigo. O dziwo, mimo seryjnej klimatyzacji nie zdobyła najwyższej liczby punktów w kategorii „cena i wyposażenie”. Sporo punktów straciła za to z powodu bardzo wysokiego zużycia paliwa – aż 28 w stosunku do najlepszego Peugeota. Na piątym, ostatnim miejscu znalazł się Peugeot 107, który utracił mnóstwo punktów z racji bardzo ubogiego wyposażenia, mimo że jako jedyny zużywa według danych producenta poniżej 5 l/100 km. W ocenie kosztów i serwisu kolejność wyglądała następująco: 1. Chevrolet,

2. Fiat,

3. Tata, 4. Dacia,

5. Peugeot.

Tak jak przewidywaliśmy, wyniki uzyskane w czwartej części testu nie zmieniły ostatecznej klasyfikacji.Mimo to końcowy wynik tego porównania jest dla nas pewnym zaskoczeniem. Okazało się, że wygrał samochód, który był liderem tylko w pięciu z 19 kategorii. Zadecydowały: jakość wykończenia i solidność wykonania, dobra ergonomia oraz przestronność na przednich fotelach. Testujący docenili w Chevrolecie Aveo także komfort jazdy i niski poziom hałasu oraz korzystny stosunek ceny do wyposażenia. Trzeba jednak podkreślić, że Chevrolet ani razu nie zdobył najniższej liczby punktów, co z pewnością miało niebagatelny wpływ na końcowy wynik.

Zdziwieni jesteśmy także drugim miejscem Fiata Pandy, a raczej jej zwycięstwem w dwóch próbach: jeździe torowej i w ruchu publicznym. Owszem, mamy dobre zdanie o układzie jezdnym Fiata, ale z pewnością nie podzielamy opinii Czytelników, że jest to najlepiej prowadzący się pojazd spośród testowanej piątki. Naszym zdaniem faworytem w tej dziedzinie jest Peugeot 107. Co prawda, auto nie zapewnia wysokiego komfortu podróżowania, ale prowadzi się precyzyjnie i pozostaje stabilne na zakrętach.Niepewne zachowanie Dacii Sandero podczas jazdy po okręgu wpłynęło na słabą ocenę w próbie torowej, co spowodowało, że Dacia zajęła czwartą lokatę. Trzeba jednak podkreślić, że utrata stabilności następowała przy najwyższej spośród testowanych aut prędkości. Negatywna ocena była wynikiem raczej gwałtowności zdarzenia niż samego faktu jego występowania.

Jak pokazał test, zgodziliśmy się z Czytelnikami tylko w kwestii ostatniego miejsca. Tata Indigo SW jakością wykonania (odpadające elementy) i kulturą pracy silnika (spalanie stukowe występujące przy ruszaniu) niemile zaskoczyła testujących.

Chevrolet Aveo  – Nowoczesny i solidnie wykonany

Choć wielu osobom marka Chevrolet kojarzy się ze Stanami Zjednoczonymi, to jednak Aveo jest samochodem koreańskim i co ciekawe – produkowanym w Polsce. To połączenie wydaje się udane, przynajmniej w ocenie Czytelników, którzy uznali je za najlepsze auto w porównaniu.

Samochód zdobył uznanie dzięki najlepszym materiałom i solidności wykonania. Czytelnicy ocenili również wnętrze małego Chevroleta jako najbardziej przestronne dla osób siedzących na przednich fotelach. Trzeba wspomnieć, że we wszystkich wymienionych kategoriach produkt z Żerania pokonał konkurentów miażdżącą liczbą punktów. Jeśli chodzi o ocenę zachowania na torze, to Aveo nie ma się czym pochwalić – w większości prób było trzecie. Wyjątek stanowi „test łosia”, w którym uzyskało drugą (za Pandą) notę.

Również w kwestii prowadzenia w ruchu ulicznym Chevrolet został dobrze oceniony. Testujący chwalili wysoki komfort jazdy i niski poziom hałasu – w tej kategorii przyznali Aveo największą liczbę punktów. O wygranej Chevroleta zadecydowały także koszty. Pojazd ten wg Czytelników ma najlepszy stosunek ceny do wyposażenia (4 airbagi, elektr. ster. szyby, centralny zamek, radio z CD i MP3, asymetrycznie dzielona kanapa). Bardzo wysoko oceniono również niskie zużycie paliwa w Aveo (dru-ga pozycja za Peugeotem 107) oraz warunki gwarancyjne (3 lata lub 100 tys. km). Osiągi Chevroleta Aveo uznano za wystarczające, a obsługę zmiany biegów – za dobrą (lepsza jest tylko w Pandzie).

Fiat Panda - Pewna w prowadzeniu

Najlepiej sprzedający się Fiat w Polsce i nasz eksportowy hit od początku testu budził sympatię Czytelników. Podczas oceny statycznej narzekano jedynie na ilość oferowanego miejsca dla podróżnych. Zwłaszcza z przodu wysokim osobom przeszkadzał szeroki panel centralny, w którym umieszczono dźwignię zmiany biegów.

Szybko jednak o tej niedogodności zapomniano, bo podczas jazd testowych okazało się, że takie umieszczenie lewarka bardzo ułatwia zmianę przełożeń. Zwrócono także uwagę, że mała pojemność bagażnika może okazać się zbyt skromna podczas wypadu na zakupy. Podkreślano jednak, że nie jest to najgorsza wartość, bo znacznie trudniej pomieścić przedmioty w kufrze „107-mki”.

Pewnym zaskoczeniem dla nas były wysokie oceny, jakie Fiat dostał w próbach na torze i podczas jazd po drogach publicznych. To, że najmniejsze auto jest najbardziej zwrotne, było oczywiste, ale to, że w trudnym „teście łosia” uzyskało najlepszy wynik – niekoniecznie. Podkreślano, że owszem, przy gwałtownym skręcie nadwozie się wychyla, lecz samochód przez cały czas zachowuje się stabilnie i nie zbacza z obranego wcześniej kierunku jazdy. Chwalono także stabilność jazdy na wprost i małą wrażliwość na koleiny.

Skrytykowano za to mocno źrodło napędu. W kategorii „przyspieszenie” Panda uzyskała najmniejszą liczbę punktów. Testujący zauważyli, że jako jedyna musi jeździć na przeglądy co 20 tys. km (pozostałe pojazdy co 15 tys. km), co skutkuje oszczędnościami w eksploatacji.

Peugeot 107 - Poprawny mieszczuch

Peugeot 107 to wraz z Fiatem Pandą jedyni przedstawiciele segmentu A. Właśnie nieduże gabaryty pojazdu pozwoliły zdobyć dużą liczbę punktów w próbach parkowania i zwrotności. W tych dziedzinach lepsza była tylko Panda. Mały Peugeot okazał się za to bezkonkurencyjny podczas próby slalomowej i jazdy po okręgu. Dobre zachowanie się auta to z pewnością zasługa sztywnego zestrojenia zawieszenia, które z kolei w ocenie testujących nie zapewnia wystarczająco dobrego komfortu jazdy (trzecia lokata).

Czytelnicy uznali 107 najładniejszym autem w porównaniu. Spodobał im się zwłaszcza przód pojazdu oraz zgrabnie zachowane proporcje widoczne w linii bocznej (krótkie zwisy). Po zajęciu miejsca we wnętrzu uznali, że przestronność z przodu jest wystarczająca, ale już ilość miejsca na tylnej kanapie oraz w bagażniku – zdecydowanie za mała. Słowa krytyki dotyczyły także kosztów. Uznano, że mały Peugeot ma najgorszy stosunek ceny do oferowanego wyposażenia. Faktycznie, gdy zerkniemy na listę seryjnego wyposażenia podstawowej wersji, to okaże się, że jest bardzo skromna (ABS, poduszka powietrzna kierowcy i pasażera).

Najmniejszą liczbę punktów 107 uzyskało także w kategorii „gwarancja”. Jako jedyny spośród testowanej piątki francuski „maluch” objęty jest tylko dwuletnią ochroną producenta. Choć trzycylindrowy benzynowy silnik w Peugeocie nie zawładnął sercami testujących, to jednak zdobył uznanie dzięki najniższemu zużyciu paliwa (średnio 4,6 l/100 km).

Dacia Sandero - Tylko do spokojnej jazdy

Typowany przez redakcję faworyt tego porównania nie przypadł Czytelnikom do gustu – uznali, że rumuński hatchback ma najgorsze zawieszenie. Na taką ocenę złożyły się słabe wyniki uzyskane w próbach torowych. Testującym nie spodobało się zachowanie auta w próbach parkowania, zwrotności oraz w „teście łosia”. Decydującym czynnikiem była niestabilność podczas jazdy po okręgu.

Wówczas pojazd wykazywał dużą skłonność do nadsterowności. Niekorzystne opinie o układzie jezdnym Dacii złagodziły nieco jazdy testowe na drogach publicznych, podczas których część Czytelników doceniła komfort resorowania i sposób prowadzenia. Grupie testującej nie przypadła do gustu za to stylistyka rumuńskiego produktu. W tej kategorii gorzej oceniona została tylko Tata Indigo SW. Zachwytu nie wzbudziła również jakość wykończenia i solidność wykonania. Pojawiały się opinie, że design jest przestarzały, a jakość użytych tworzyw – bardzo słaba.

Sandero pozytywnie oceniono za ilość miejsca oferowanego podróżnym. Także pojemność bagażnika została uznana za korzystną, bo w tej dziedzinie Dacia ustąpiła miejsca tylko Tacie. Według testujących Sandero okazało się najlepsze tylko w jednej kategorii – „przyspieszenie”. Tu z pomocą przyszedł duży silnik (1,6 l) o najwyższej wśród porównywanych aut mocy (87 KM). Niestety, wysoka pojemność mało nowoczesnej jednostki (wykonanej w technice dwóch zaworów na cylinder) przyczyniła się do utraty cennych punktów w kategorii „spalanie”.

Tata Indigo SW - Tanio i bogato, ale czy to wystarczy?

Pojawienie się Taty w teście było wielką sensacją. Każdy chciał jak najszybciej zasiąść za jej kierownicą, by przekonać się, co ma do zaoferowania przedstawicielka indyjskiej motoryzacji. Entuzjazm Czytelników szybko jednak zaczął opadać i zmienił się w rozczarowanie. Testujący zawiedzeni byli przede wszystkim materiałami wykończeniowymi oraz sposobem ich spasowania. Po dokładniejszym przyjrzeniu się autu nie spodobał się im również design.

Pozytywne opinie dotyczyły jedynie ilości oferowanego miejsca z tyłu oraz przestrzeni na bagaż. Podczas jazd testowych negatywnie oceniono pracę układu jezdnego. Szczególnie mało punktów auto otrzymało w próbach parkowania i w slalomie.

Podczas jazdy pozamiejskiej skrytykowano także hałaśliwą jednostkę napędową, jej słabe osiągi (przyspieszenie i spalanie) oraz nieprecyzyjną zmianę biegów. Czytelnicy docenili atrakcyjną cenę Taty oraz bogate wyposażenie. Pojazd ten jako jedyny wśród porównywanych samochodów ma seryjną klimatyzację manualną. W kategorii „cena i wyposażenie” Tata uzyskała drugą pozycję, tuż za Chevroletem.