Z crossoverami jest trochę tak, jak z kawą w tekturowym kubku na wynos – jeszcze kilka lat temu nikt jej nie znał, a dziś wszyscy pytają: dlaczego to my na to nie wpadliśmy? Europejski król crossoverów to Renault Captur. Po czterech latach od premiery Francuzi postanowili nieco odświeżyć swój rynkowy przebój i zafundowali mu lifting.
Z zewnątrz zdecydowano się tylko na niewielkie korekty i retusze: odrobinę zmieniono „nos”, grill chłodnicy otrzymał sznyt znany z Kadjara, podobnie jak światła do jazdy dziennej oraz ledowe reflektory. Najwięcej przerobiono jednak we wnętrzu auta. Tam, gdzie palce pukały o twardy plastik, teraz można wyczuć piankowe powierzchnie. Niezależnie od tego, gdzie spojrzymy, wykończenie jest ładniejsze, materiały są lepsze jakościowo. Obicia drzwi, podparcia łokci, plastiki – wszystko ma wyraźnie wyższą jakość niż dotychczas. A do tego nowa topowa wersja: Initiale Paris.
W przypadku techniki nowością są asystenci martwego pola lusterek i parkowania. Poza tym Captur pozostał praktycznym kumplem do codziennych spraw. Bazujący na płycie podłogowej Clio crossover nie stara się nawet nas przekonać, że ma coś wspólnego ze sportem – i bardzo dobrze! Takie połączenia zazwyczaj średnio wychodzą i w efekcie samochód nie jest ani sportowy, ani komfortowy.
Klienci mają do wyboru 4 silniki, nie ukrywamy, że nam najbardziej przypadł do gustu 118-konny benzyniak. Cena podstawowego modelu zaczyna się od 56 900 zł (wersja Life z silnikiem TCe 90).
Renault Captur po liftingu - w punkt
To jest super Reflektory LED.
To nie wyszło Jeśli chodzi o lifting, to naszym zdaniem wszystko wyszło.
Efekt WOW! Zmiana materiałów, która może wpłynąć na postrzeganie auta.
Kto to kupi? Ci, którzy rozważają też kupno kompaktu.
Renault Captur po liftingu - naszym zdaniem
Pod względem techniki w Capturze zmieniło się niewiele (i nie musiało!), a nowe materiały sprawiły, że wsiadając do auta, od razu poczujemy różnicę.
Renault Captur TCe 120 - dane techniczne
| Silnik | t.benz. R4 |
| Pojemność | 1197 cm3 |
| Moc maksymlana | 118 KM przy 5000 obr./min |
| Maksymalny moment obrrotowy | 205 Nm przy 2000 obr./min |
| Napęd/skrzynia biegów | przedni/ręczna 6b |
| Długość/szerokść/wysokość | 4122/1778/1566 mm |
| Pojemność bagażnika | 377-1235 l |
| Masa własna | 1270 kg |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 9,9 s |
| Prędkość maksymalna | 182 km/h |
| Średnie spalanie producenta | 5,5 l/100 km |
| Emisja CO2 | 125 g/km |
| Cena | od 64 900 zł |
Renault
Renault Captur po liftingu
System R-Link umożliwia łatwe parowanie smartfona.
Renault
Renault Captur po liftingu
Wnętrze wygląda teraz szlachetniej. Francuzi zmienili materiały wykończeniowe w Capturze. Pojawiła się też nowa topowa wersja wyposażeniowa.
Renault
Renault Captur po liftingu
Przedni podłokietnik jest w standardzie tylko najbogatszych wersji.
Renault
Renault Captur po liftingu
Grill z większego brata – Kadjara, delikatny lifting twarzy, nowe światła do jazdy dziennej i reflektory LED – oto Captur po modyfikacjach.
Renault
Renault Captur po liftingu
Renault Captur jest europejskim królem crossoverów.
Renault
Renault Captur po liftingu
Cena podstawowego modelu zaczyna się od 56 900 zł (wersja Life z silnikiem TCe 90).
Renault
Renault Captur po liftingu
Wyższe wersje auta mają 17-calowe koła, podstawowa – „16-ki”.