Nie tylko dla leśnika. Jaki jest rodzinny SUV Subaru Forester? [Test]

Subaru Forester 2.0 e-Boxer Platinum Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat
Subaru Forester 2.0 e-Boxer Platinum
Subaru nigdy nie było tak popularne w Europie jak Toyota czy Nissan. To producent niszowy, ale mający swoich zwolenników. Miałem okazję sprawdzić, czym może przekonać do siebie wielozadaniowy model Forester po niedawno przeprowadzonej modernizacji.
WRÓĆ
NA ONET
  • Forester to obecnie jeden z czterech dostępnych modeli Subaru — obok Imprezy, XV i Outbacka. Auto niedawno poddano modernizacji
  • Japoński SUV oferowany jest tylko z jednym napędem hybrydowym, który... rozczarowuje
  • To samochód dla spokojnego kierowcy, który potrzebuje uniwersalnego środka transportu, który poradzi sobie poza asfaltem

Subaru Forester — dla kogo?

To dość duży SUV dla aktywnych, bo bez trudu dojedzie dalej niż zwykłe auto osobowe – ma wysoki prześwit (22 cm) i stały napęd wszystkich kół z trzema trybami pracy (Normal, Snow/Dirt, Deep Snow/Mud). Forester sprawdzi się też jako pojazd rodzinny. Warunek stanowi jednak gustowanie w autach japońskich w starym stylu, jeśli chodzi o obsługę czy układ napędowy, o czym dalej.

Subaru Forester — opis modelu

Subaru Forester jest na rynku już ponad 25 lat (debiut w 1997 r.) i wpisał się w modę na uterenowione samochody, szczególnie w USA. Obecnie w salonach marki mamy jego piątą generację po liftingu. Zmian jest niewiele – najłatwiej zauważyć nowy przód, który moim zdaniem stał się brzydszy.... Auto z całą pewnością nie bryluje pod kątem designu. Ponadto dopracowano działanie niektórych systemów bezpieczeństwa (jest ich cała masa, w tym obserwacja zachowania kierowcy EyeSight), zmodyfikowano zawieszenie i wprowadzono nowe lakiery nadwozia, np. Brilliant Bronze Metallic, którym pokryto nadwozie testowanego egzemplarza.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo (Forester przed liftingiem)

Subaru Forester — wrażenia z jazdy

Piąta generacja Forestera jest dostępna tylko w jednej hybrydowej wersji napędowej. W przypadku Subaru oznacza to dwulitrowy, 150-konny silnik benzynowy (oczywiście typu bokser) oraz silnik elektryczny o mocy 16,7 KM i bezstopniową skrzynię biegów Lineatronic. Elektryk i bateria litowo-jonowa spowodowały, że masa własna pojazdu wzrosła do 1693 kg. To sprawia, że przyspieszenie od 0 do 100 km/h nie jest imponujące, bo trwa aż 11,8 s! W dodatku mocne wciśnięcie pedału gazu powoduje nieprzyjemne "wycie" jednostki spalinowej.

W rezultacie Forester skłania do leniwej jazdy – ma dość miękko zestrojone zawieszenie i mało precyzyjny układ kierowniczy. Za to na szutrowej drodze czuje się jak ryba w wodzie. Przyzwyczajenia wymaga też działanie niektórych asystentów kierowcy, które są bardzo czułe, więc dość często słyszymy pikanie informujące, że zjeżdżamy z pasa ruchu lub wyświetla się komunikat, żeby skupić wzrok na drodze. To może irytować, ale z drugiej strony może sprawić, że zaczniemy jeździć uważniej, a co za tym idzie bezpieczniej.

Subaru Forester — wnętrze

Moje pierwsze spostrzeżenie po zajęciu miejsca za kierownicą to świetna widoczność do przodu i na boki. W nowych samochodach raczej nie widzimy całej maski i nie mamy tak nisko poprowadzonej linii okien. Podczas cofania przydaje się kamera, ale, co zaskakujące, w samochodzie nie było czujników parkowania, które też są przydatne. Deska rozdzielcza została zaprojektowana klasycznie. Przed oczami kierowcy znajdują się analogowe zegary z kolorowym wyświetlaczem pośrodku. Na kokpicie uwagę zwraca duży, bo ośmiocalowy, ekran dotykowy, poprzez który obsługujemy radio, nawigację, aplikacje itp. Powyżej, pod daszkiem, mamy kolejny wyświetlacz z informacjami z komputera pokładowego, działania układu napędowego i systemów bezpieczeństwa. To już trochę zbyt wiele. To samo dotyczy przycisków od asystentów jazdy. Dobrze, że są, bo zapewniają wygodniejszą obsługę od przeklikiwania się przez całe menu, ale zostały rozmieszczone w dziwny sposób. Większość zgrupowano na panelu od strony drzwi kierowcy, a dwa (nie wiadomo dlaczego) na podsufitce przy sterowaniu szklanym dachem.

Poza tym nie ma na co narzekać. Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie, a deskę obszyto skórą. Zastrzeżenia można mieć do brązowo-rudej tapicerki, ale zawsze można zdecydować się na czarną. Pasażerowie mają dużo przestrzeni zarówno na przednich fotelach, jak i na tylnej kanapie. Te pierwsze są wygodne, jednak mogłyby lepiej trzymać na boki.

Subaru Forester — pojemność i ustawność bagażnika

Bagażnik Forestera jest duży i ustawny, ale daleko mu do rekordzistów w klasie. Standardowa pojemność to 509 l, a maksymalna - 1751 l. Po złożeniu oparć tylnych siedzeń uzyskujemy płaską powierzchnię. Minus, że pod podłogą nie wystarczyło miejsca na koło zapasowe — tam znajduje się bateria do zasilania silnika elektrycznego.

Subaru Forester — spalanie i koszty eksploatacji

Subaru chwali się, że Forester e-Boxer może jechać do 40 km/h na samym prądzie (ale tylko na dystansie ok. 1,6 km). Za kierownicą czuć, że elektryk pomaga podczas ruszania i odciąża benzyniaka w trakcie jazdy z umiarkowaną prędkością. To powinno oznaczać niewygórowane spalanie, prawda?. Niestety w tym przypadku tak nie jest. Przy spokojnej jeździe z przewagą miasta (to w takich warunkach hybryda powinna dawać największe oszczędności) komputer wskazywał 8,6 /100 km. Przy dynamiczniejszym stylu jazdy bez problemu przed przecinkiem zobaczymy dziewiątkę. To dużo. Można by się spodziewać mniej, bo konkurencja jest znacznie oszczędniejsza.

Subaru Forester — finansowanie i gwarancja

Polski importer Subaru jest ostatnim, który oferuje samochody w cenach wyrażonych nie w złotówkach, a w euro. To może okazać się sporym minusem przy wahaniach kursu (jest ustalany w cyklu miesięcznym). Najtańszy Forester w wersji wyposażenia Trend kosztuje 34 500 euro, testowana najbogatsza odmiana Platinum to wydatek 42 500 euro (198 474 zł według majowego kursu 4,67 PLN/EUR). Tanio nie jest, ale w przypadku Subaru nigdy nie było. Gwarancja mechaniczna udzielana jest na okres 3 lat.

Subaru Forester — czy warto kupić?

Forester to propozycja dla konkretnego klienta, najlepiej mającego sentyment do marki Subaru. Taki użytkownik doceni zalety tego samochodu (m.in. terenowy charakter, przestronne wnętrze, wysoki poziom bezpieczeństwa za sprawą wielu systemów elektronicznych) i nie będzie zwracał uwagi na wady. A tych również jest sporo: przeciętne osiągi, wycie silnika podczas przyspieszania, wysokie spalanie pomimo hybrydy, nieintuicyjna obsługa niektórych funkcji czy wysoka cena zakupu.

SUBARU Forester - galeria

Subaru Forester 2.0 e-Boxer Platinum - dane techniczne

Silniki benz./B4/16 + elektryczny
Pojemność skokowa 1995 cm3
Moc maksymalna 150 KM/5600-6000 obr./min
Maks. moment obrotowy 194 Nm/4000 obr./min
Skrzynia biegów/napęd bezstop. CVT/4x4
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,8 s
Prędkość maksymalna 188 km/h
Średnie spalanie wg WLTP 8,1 l/100 km
Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi 4640/1815/1730/2670 mm
Prześwit 220 mm
Kąty natarcia/zejścia/rampowy 21,4/25,8/21,1 stopnia
Pojemność bagażnika 509-1751 l
Gwarancja mech./perforacyjna 3 l. lub 100 tys. km/12 lat
Przeglądy co 15 tys. km lub rok
Cena podst. wersji 2.0i Trend 34 500 euro
Cena test. wersji 2.0i Platinium 42 500 euro
Marka SUBARU
Model Forester
Google News
Krzysztof Słomski
Krzysztof Słomski Zastępca Redaktora Naczelnego auto-swiat.pl, Wydawca serwisów internetowych