Suzuki Grand Vitara - Diesel czyni różnicę!

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Zgrabne nadwozie wróżyło łatwe parkowanie, a tylna kanapa została skonstruowana zgodnie ze swoim teoretycznym przeznaczeniem: na krótkie podróże w wyjątkowych przypadkach. Ma to swoje plusy: wychodząc z imprezy, łatwiej będzie się wymigać od rozwożenia towarzystwa po domach. Za kierownicą siedzi się przyjemnie wysoko, zegary są czytelne i proste.Czas uruchomić dieslowski napęd pod maską. I co się okazuje? Ten nowoczesny i znany z innych aut jako płynnie pracujący silnik po przeszczepieniu do skróconej Grand Vitary pracuje jak leciwy "grzechotnik". Leniwie "zbiera się" na niskich obrotach, a podczas wolnej jazdy powoduje w aucie nieprzyjemne wibracje. Komu to nie przeszkadza, tego ucieszy przede wszystkim świetna zwrotność.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Nowe

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu