Logo

Suzuki Swift 1.3 GLX - Niby-sportowiec?

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google
To auto nie jest ani specjalnie szybkie, ani też zwinne, a jednak za sprawą dynamicznej linii nadwozia i awangardowego kokpitu z dobrze leżącą w dłoniach kierownicą dostarcza sporo frajdy. Ma w tym swój udział również silnik, którego charakterystyka bardziej pasuje do małej rajdówki niż do auta używanego na co dzień. 92 KM trzeba cierpliwie szukać w górnych rejestrach obrotomierza. Poniżej 4 tys. obrotów niewiele się dzieje nawet z pedałem gazu "w podłodze" - auto leniwie się rozpędza. Powyżej tej granicy budzi się w nim diabeł i ostro wyrywa do przodu, swobodnie zmierzając do (dość brutalnego) odcięcia paliwa. Niejednoznacznych wrażeń dostarcza układ jezdny. Auto nieźle trzyma się drogi, jednak układ kierowniczy działa zbyt leniwie, by zapewnić wyczucie samochodu zgodne z temperamentem, jaki zapowiada moc silnika. Trochę solidnej, inżynierskiej roboty i może niedługo będzie to naprawdę dobre auto.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:NoweSuzuki SwiftSuzuki

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!