Nowa Supra z miejsca zdobyła moje serce charakterystyką napędu i prowadzenia. Doszedłem wręcz do wniosku, że japońska kreacja podoba mi się bardziej niż bawarska – sportowiec Toyoty dzieli bowiem podzespoły z BMW Z4. Teraz czas przyjrzeć się bazowej odmianie Supry, która ma swoje mocne argumenty.

Toyota GR Supra 2.0 – nadwozie

Są dwie rzeczy, które pozwalają z zewnątrz odróżnić dwulitrową Suprę od trzylitrowej: mniejsze końcówki wydechu i koła. Różnica 5 mm wysokości jest pomijalna. Poza tym nadwozia są identyczne czyli równie zjawiskowe. Kokpit dzięki elementom z BMW jest jednym z najlepszych, jakie kiedykolwiek miała Toyota. Nie żałowano miękkich tworzyw, a fabryka w austriackim Grazu przykłada się do jakości montażu Supry. Bagażnik spokojnie starcza na dwie osoby plus weekend, ale nie jest oddzielony od kabiny. Pakować trzeba z głową. Fotele trzymają solidnie, choć siedziska są za krótkie.

Toyota GR Supra 2.0 – silnik

Dwulitrowy turboagregat napędza pół gamy BMW i w Suprze też mu dobrze. Jego krótsza konstrukcja i niższa masa przesuwają rozkład mas do idealnej symetrii. Z wigorem ciągnie od samego dołu, dopiero powyżej 6000 obrotów traci zapał, ale w codziennej jeździe wyraźniej niż to uwiera drobna zwłoka w reakcji na gaz. Aktywacja trybu Sport wyraźnie ośmiela nić porozumienia między prawym pedałem a przepustnicą. Osiągi (5,3 s 0-100 km/h) pozwalają się wyszaleć nie tylko na bocznej drodze, ale też na torze. Choć 4 cylindry nie brzmią blado, to nawet nie mają się co mierzyć z sześcioma – uszu nie oszukasz, gęsiej skórki nie dostaniesz.

Toyota GR Supra 2.0 – prowadzenie

Z niższą mocą pod maską też wyraźnie czujesz gdzie ona trafia – bo siedzisz niemal na tylnych kołach. Moment zerwania przyczepności następuje po wyraźnym ogłoszeniu, więc kawalerskie zarzucanie „pupką” szybko staje się stałym fragmentem stylu jazdy, gdy jest lekko mokro. Na suchym trzeba już więcej zdecydowania i refleksu. Układ kierowniczy nie daje tego wyczucia co w mocniejszym wariancie, ale to już marudzenie na wysokim poziomie – bo przyjemność prowadzenia pozostaje w Suprze 2.0 gwoździem programu. Niższa masa – niemal nieodczuwalna.

Toyota GR Supra 2.0 – koszty

Ogromna różnica w cenie (106 000 zł) bierze się z nieco uboższego wyposażenia i niższej akcyzy dwulitrowej wersji – koszty są największym argumentem za słabszym wariantem Supry.

Toyota GR Supra 2.0 – to nam się podoba

  • Akceptowalna cena w obliczu osiągów i charakterystyki prowadzenia
  • Elementy kokpitu (i wiele innych podzespołów) z BMW

Toyota GR Supra 2.0 – to nam się nie podoba

  • Oszukane wloty/wyloty
  • Mniej emocjonujące brzmienie, precyzja i reakcja na gaz niż w 3.0.

Toyota GR Supra 2.0 – nasza opinia

Rozsądek mówi: 80 proc. Supry za 2/3 ceny. Rozum odpiera: albo grubo, albo wcale. Supra 2.0 jest świetnym samochodem dla kierowcy, ale 3.0 – bez wątpienia lepszym, bardziej emocjonującym. Uwagę Supra przyciąga i tak. Obyśmy tylko mieli takie dylematy...

Toyota GR Supra 2.0 – wyniki testu

Przyspieszenie 0-50 km/h 3,3 s
0-100 km/h 5,3 s
0-130 km/h 8,7 s
0-160 km/h 13,0 s
0-200 km/h 20,8 s
60-100 km/h 2,5 s
80-120 km/h 3,6 s
Masa własna/ładowność 1472/238 kg
Rozdział masy przód/tył 50/50 proc.
Średnie zużycie w teście (95 okt.) 8,9 l/100 km
Hałas przy 50/100/130 km/h 58/64/69 dB (A)
Hamowanie 100-0 km/h, zimne hamulce 34,5 m
Hamowanie 100-0 km/h, rozgrzane hamulce 34,7 m

Toyota GR Supra 2.0 – dane techniczne

Silnik (typ/cylindry/zawory) benzynowy, turbo/R4/16
Ustawienie slilnika z przodu wzdłużnie
Pojemność skokowa 1998 cm3
Moc maksymalna 258 KM przy 5000 obr./min
Maks. moment obrotowy 400 Nm przy 1500 obr./min
Napęd tylny
Skrzynia biegów aut. 8b
Prędkość maksymalna 250 km/h
Długość/szerokość/wysokość 4379/1854/1292 mm
Rozstaw osi 2470 mm
Pojemność bagażnika 290 l
Pojemność zbiornika paliwa 52 l
Marka.i model opon Michelin Pilot Super Sport
Rozmiar opon (przód | tył) 255/40 ZR 18 | 275/40 ZR 18
Cena od 209 900 zł
Cena testowanego egzemplarza 223 900 zł