• Choć Touareg nie należy formalnie do klasy premium, bo przecież w Grupie Volkswagena to domena innych marek, to jednak model ten nie ma się czego wstydzić
  • A mianowicie, jeśli ktoś lubi SUV-y, nie jest przywiązany do marek premium, a jest skłonny wydać majątek na auto popularnej marki, to nie powinien się wahać
  • Wielki silnik potrafi zadowolić się małą ilością paliwa – na trasie może to być nawet 9 l/100 km, a w mieście niewiele ponad 10 l/100 km

Nawet podstawowy Volkswagen Touareg, o którym pisaliśmy już wielokrotnie, to świetny SUV, który bez problemu wytrzymuje porównanie z dowolnym modelem klasy premium. Jakość wykonania, wyposażenie, wygląd – bez dwóch zdań to auto, które spełni oczekiwania tych, którzy z jakiegoś powodu zamiast porządnego kombi, chcą mieć masywne i wysokie auto. Na dodatek, choć Touareg dużo kosztuje, to jednak jest tańszy, niż analogiczne modele Audi, BMW, czy też Mercedesa. Skoro Touareg jest tak dobry, to po co przepłacać? Cóż, wiele osób stawia jednak na markę, a nie na to, co w rzeczywistości otrzymuje, a szkoda, bo Touareg V8 oferuje naprawdę dużo. Przede wszystkim – świetną technikę.

Volkswagen Touareg V8 – szybki, mocny, oszczędny

Duży SUV Volkswagena wykorzystuje oczywiście te same podzespoły, co mnóstwo innych modeli niemieckiego koncernu. Podstawa to podwozie MLB, które doskonale znamy też z Audi Q7, Porsche Cayenne, Bentleya Bentaygi oraz Lamborghini Urusa. Zacne towarzystwo. Oczywiście każde z tych aut ma inny charakter, a Touareg w tym gronie jest najbardziej komfortowy, szczególnie gdy dodatkowo mamy pneumatyczne zawieszenie, które sprawia, że auto pokonuje nierówności miękko jak poduszkowiec. Ten SUV jeździ świetnie zarówno po równych autostradach, jak i nieco gorszej jakości drogach. Szczególnie w wersji z systemem, który stara się dynamicznie znosić przechyły nadwozia. Dzięki niemu, auto – choć wysokie i masywne – przechyla się na zakrętach w niewielkim stopniu i jeździ zdecydowanie stabilniej niż wiele modeli o bardziej zwartej konstrukcji.

W parze z dobrym prowadzeniem idzie też świetny silnik, który sprawia, że 2-tonowy SUV jeździ jak szybki hot hatch, bo potrafi rozpędzić się do setki w 4,9 s, a przyspieszanie zakończy dopiero na 250 km/h. To oczywiście nie byle jaki napęd, a mianowicie 4-litrowe V8 o mocy 422 KM, czyli silnik z rodzaju tych, które spotyka się coraz rzadziej. Nie dość, że to okropny „ropniak”, to jeszcze o dużej pojemności skokowej. Bardzo niepolityczne rozwiązanie. Tylko czy naprawdę? Okazuje się, że bez zbytniego obciążania, ten wielki silnik potrafi zadowolić się małą ilością paliwa – na trasie może to być nawet 9 l/100 km, a w mieście niewiele ponad 10 l/100 km. Warunek: ostrożnie obchodzimy się z pedałem gazu. Taka zwykła, codzienna średnia to około 12 l/100 km, ale zważywszy na masę auta (to jednak niemal 2,5 tony) i wielkość silnika, wynik ten zasługuje na szacunek. Przecież mniejsze i lżejsze samochody z 2-litrówkami potrafią zużyć tyle samo lub więcej paliwa. Skutek? Touareg V8 okazuje się całkiem przyjazny dla środowiska – emituje naprawdę niewiele dwutlenku węgla.

Volkswagen Touareg V8 – pojazd, który wszystko ma

Choć Touareg nie należy formalnie do klasy premium, bo przecież w Grupie Volkswagena to domena innych marek, to jednak model ten nie ma się czego wstydzić, jeśli chodzi o wyposażenie. Testowy egzemplarz miał na pokładzie dodatków za ponad 150 tys. zł, co może się niektórym wydać nieco abstrakcyjne, ale w praktyce okazuje się, że jak ktoś już sięga po auto, które kosztuje 400 tys. zł, to nie ma problemu z dorzuceniem kolejnej „setki”, wybierając różne opcje. W Touaregu możemy mieć zaś wszystko to, czym chwalą się marki premium: system night vision, pokazujący przeszkody czające się w ciemności, przeróżnych asystentów, którzy dbają o utrzymanie pasa, parkowanie, zachowanie bezpiecznej odległości do innych pojazdów, czy też o łatwe wyjeżdżanie z miejsca parkingowego. Jest też oczywiście HUD pokazujący wiele informacji na linii wzroku kierowcy i w końcu mamy też ogromny, 15-calowy (!) ekran systemu multimedialnego wraz z drugim, 12,3-calowym w miejscu wskaźników. Razem tworzą one volkswagenowski cyfrowy kokpit.

Pisaliśmy już o nim wielokrotnie, ale warto to zrobić kolejny raz, bo faktycznie system pokładowy w Touaregu należy do najlepszych i to nawet, gdy weźmiemy pod uwagę marki premium. Choć opcji i pozycji w różnych menu są zapewne setki, a może i tysiące, to nawigacja jest prosta, a dotarcie do najważniejszych funkcji nie sprawia problemów, nawet jeśli nie przeczyta się grubego podręcznika. Oczywiście łatwo można też podłączyć telefon – zarówno z Androidem, jak również z iOS.

Volkswagen Touareg V8 – wielkie auto z ogromnym wnętrzem

Plusem Touarega jest też to, że w parze z gabarytami, idzie też odpowiednio obszerna kabina, która na dodatek jest świetnie zrobiona. Szkoda tylko, że nie ma opcji dokupienia dodatkowych siedzeń rozkładanych w przestrzeni bagażnika. Wariant 7-miejscowy jest jednak zarezerwowany dla marki premium, czyli Audi Q7. Przestrzeni dla tych dwóch dodatkowych osób byłoby na pewno pod dostatkiem, bo przestrzeń ładunkowa Touarega ma objętość 810 litrów, czyli aż o 40 litrów więcej niż Audi Q7. Oczywiście w obu przypadkach mówimy o ogromnych bagażnikach.

W kabinie miejsca też jest pod dostatkiem – zarówno z przodu, jak i z tyłu. W testowym samochodzie mogłem przy tym czerpać frajdę z włączania masażu, co akurat lubię. Rzecz jasna to jedna z licznych płatnych opcji. Są nią również siedzenia z wszechstronną elektryczną regulacją oraz wentylacją. Jeśli dla kogoś te dodatkowe dziesiątki tysięcy złotych to żaden problem – na pewno warto je wydać. Tym bardziej, że w przeliczeniu na ratę leasingową, suma nie będzie już aż tak absurdalnie wysoka.

Volkswagen Touareg V8 – czy warto go kupić?

Musi się tu pojawić dużo „jeśli”. A mianowicie, jeśli ktoś lubi SUV-y, nie jest przywiązany do marek premium, a jest skłonny wydać majątek na auto popularnej marki, to nie powinien się wahać – Touareg na pewno spełni oczekiwania. Szczególnie w wersji z mocnym V8. Problem w tym, że wiele osób, wydając tak duże pieniądze, woli jednak auto bardziej reprezentacyjnej marki. Z tego powodu zmarł śmiercią naturalną świetny Volkswagen Phaeton. Przynajmniej w Europie.

Volkswagen Touareg V8 – dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 3956 cm3, V8, turbodiesel
Moc 422 KM
Moment obrotowy 900 Nm przy 1250-3250 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 8-biegowy automat Tiptronic, napęd 4x4
Prędkość maksymalna 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 4,9 s
Średnie zużycie paliwa 9,4 l/100 km (WLTP)
Masa własna 2305 kg
Cena od 408 390 zł