Na rynku niemieckim nowy Passat w wersji sedan został wyceniony na 25,8 tys. euro, a wersja kombi na 26,9 tys. euro. Polskie ceny nie są jeszcze znane, oficjalnie zostaną podane w sierpniu. Według pierwszych informacji będą one porównywalne z rynkiem niemieckim, ale modele przeznaczone dla polskiego klienta mają być lepiej wyposażone.

Samochód będzie oferowany z dziesięcioma różnymi wersjami silnikowymi wyposażonymi w bezpośredni wtrysk paliwa i turbodoładowanie. Najsłabszy będzie miał 120 KM, najmocniejszy 280 KM. Wszystkie wersje wyposażone są w system Start-Stop i tryb rekuperacji. Dla każdego silnika dostępna jest opcjonalnie, a dla najmocniejszych jednostek – seryjnie, dwusprzęgłowa przekładnia DSG.

Po raz pierwszy w historii Passat będzie dostępny z napędem hybrydowym plug-in (silnik benzynowy TSI 115 kW plus silnik elektryczny 80 kW oraz ładowana zewnętrznie bateria) i będzie mógł pokonać maksymalnie 50 km tylko na prąd, nie emitując szkodliwych substancji. Z mocą systemową 155 kW / 211 KM jest to jak na razie najmocniejsza hybryda plug-in Volkswagena.

Niezwykle interesujący pod względem techniki jest najmocniejszy czterocylindrowy silnik wysokoprężny z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem (TDI), jaki kiedykolwiek był oferowany przez Volkswagena: nowy 2,0-litrowy silnik bi-turbo o mocy 176 kW / 240 KM, zużywający zaledwie 5,3 l/100 km. Passat Limousine z tym silnikiem rozwija prędkość maksymalną 240 km/h, Variant – 238 km/h. Ze względu na wysoki maksymalny moment obrotowy 500 Nm, Passat 240 KM będzie wyposażony seryjnie w napęd na wszystkie koła 4MOTION i 7-biegową DSG.

Volkswagen będzie oferował nowego Passata, podobnie jak poprzednika, w trzech wersjach wyposażenia: Trendline, Comfortline i Highline.

Nowy Passat jest lżejszy od swojego poprzednika  o 85 kilogramów, a inżynierom udało się ograniczyć emisję CO2 o 20 procent. W ofercie znalazły się również dopracowane systemy wspomagające kierowcę. Rozbudowany „asystent pasa ruchu” pozwoli na niemal autonomiczną jazdę w korku, dodatkowo kierowca będzie mógł wybrać, przy której krawędzi jezdni samochód ma się poruszać. Front Assist rozpoznaje pieszych i nagle pojawiające się obiekty przed pojazdem, a Emergency Assist zadba o kondycję kierowcy i w przypadku, gdy rozpozna, że ten zasypia spróbuje go obudzić. Ostatecznie awaryjnie zatrzyma samochód. Nowy Volkswagen został także wyposażony w asystenta umożliwiającego parkowanie z przyczepą.