Logo

Osiemnastolatka uciekła po kolizji. Jej BMW samo powiadomiło służby

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
  • Układ automatycznego wzywania pomocy eCall jest obowiązkowo stosowany w nowych samochodach oferowanych w UE od 2018 r.
  • Moduł eCall pozostaje w trybie uśpienia. Aktywuje się w chwili zarejestrowania przeciążenia, gdy dojdzie do wypadku czy kolizji (m.in. aktywacja z chwilą włączenia poduszek powietrznych)
  • Pomoc można wezwać samodzielnie, wciskając przycisk SOS, który zwykle znajduje się tuż nad lusterkiem wstecznym
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Im nowsze auto, tym bez wątpienia bezpieczniej. W razie kolizji czy wypadku elektronika automatycznie powiadomi służby ratownicze (dzięki automatycznej funkcji eCall), by pomoc dotarła jak najszybciej. Ale czy zdajecie sobie sprawę z tego, że w nowszych samochodach trudniej uniknąć odpowiedzialności, jeśli spróbujecie oddalić się z miejsca zdarzenia? Z pewnością nie wiedziała o tym 18-latka z miejscowości Hettenleidelheim w Niemczech. Pożyczonym od rodziców BMW X1 ścięła kilka słupków drogowych i szybko oddaliła się z miejsca zdarzenia. Pewnie liczyła na to, że jej się upiecze, skoro wszystko odbyło się bez świadków. Nic bardziej błędnego.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak donosi "Auto Bild", policja dość szybko ustaliła sprawcę. Trudno się dziwić, gdyż o zdarzeniu powiadomił układ eCall. W raporcie odnotowano także próby nawiązania połączenia z kierującą BMW i przekazanie danych o kolizji na numer 112. By ułatwić udzielenie pomocy, eCall zawsze przesyła informacje o lokalizacji, numer identyfikacyjny pojazdu, kierunek jazdy i czas zarejestrowania zdarzenia. Wszystko po to, by w razie utraty przytomności przez podróżujących skierować jak najszybciej niezbędną pomoc.

eCall i policja w Polsce

Przypadek z Niemiec nie jest precedensem. Znana jest sytuacja z Polsce, kiedy to młodego kierowcę szarżującego w galerii handlowej w Elblągu zdradził Mercedes, którym wylądował na betonowym słupie parkingu. Stosowne powiadomienie o wypadku (wcześniej kierowca zdążył jeszcze uszkodzić inne auta) trafiło do elbląskiej policji.
Oczywiście eCall może się też mylić. Zdarzały się przypadki, że zgłoszenia o wypadku docierały z morskich transportów nowych samochodów prosto z fabryki, pomimo że powinny być skonfigurowane w trybie transportowym, by nie wszczynać fałszywych alarmów. Automatyczne powiadomienie może zostać wysłane także, gdy przesadzimy z ostrą jazdą na torze. Na tym nie koniec.
Funkcja automatycznego wzywania pomocy może także zawieść w chwili, gdy będzie bardzo potrzebna. O problemach z aktywacją i akcjach serwisowych w sprawie eCall informowali m.in. Ford, Mercedes, Skoda, Suzuki czy Volkswagen. Zależnie od auta wystarczyła aktualizacja oprogramowania lub wymiana wadliwego modułu na nowy.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!