• 900 Rocket Edition to zdaniem Brabusa, najszybszy SUV świata
  • Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa zaledwie 3,2 s, a prędkość maksymalna to 330 km/h
  • Auto otrzymało zestaw dodatków nadwozia i zdecydowanie zbyt dużo czerwieni w kabinie

Inżynierowie Brabusa chwalą się, że zwiększyli pojemność widlastej ósemki do 4,5 l i zmieni turbosprężarki na bardziej wydajne. Zupełnie nowy jest również układ wydechowy ze stali nierdzewnej z elektronicznie sterowanymi zaworami. Dzięki nim użytkownik może zdecydować, czy woli posłuchać maszyny w wersji "uśpiony niedźwiedź" (tryb Coming Home), czy "wściekły lew" (tryb Sport).

Moc przenoszona jest wszystkie koła za pomocą 9-stopniowego automatu. Kontakt z asfaltem zapewniają ogromne 23- lub 24-calowe kute felgi Brabus Monoblock "Platinum Edition" Z. Ten potężny SUV rozpędza się do pierwszej "setki" w 3,2 s. Prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 330 km/h (do jej osiągnięcia wymagane są 23-calowe felgi).

Brabus 900 Rocket Edition - nowy wygląd

Oprócz zmian podnoszących osiągi Rocket Edition przeszedł też sporo zabiegów upiększających. Z zewnątrz jest agresywnie, ale w dobrym guście. Nadwozie zostało pokryte nowym lakierem "Superior Gray" i ozdobione częściami z włókna węglowego. Brabus nie powstrzymał się też przed zainstalowaniem w grillu świecącego logo Rocket, ale mamy nadzieję, że można je wyłączyć.

Brabus 900 Rocket Edition - zbyt dużo tego czerwonego?

Ale podświetlany grill to nic przy tym, co dzieje się we wnętrzu. Szara tapicerka szyta we wzór diamentu jest wspaniała. Ale dlaczego tuner postanowił, że praktycznie wszystkie przełączniki i ornamenty będą wściekle czerwone? Ja nie potrafiłbym zaznać w takiej kabinie spokoju... Czerwone szwy, czerwone łopatki na kierownicy i kilka maleńkich akcentów starczyłoby w zupełności.

Brabus 900 Rocket Edition - mocny zawodnik

Reasumując, jeśli potrzebujesz SUV-a, który swoimi osiągami żartobliwie mógłby zmienić pole magnetyczne Ziemi, to prezentujemy ci Brabusa 900 Rocket Edition. Dla jeszcze bardziej szalonych klientów Brabus ma w zanadrzu model z tym samym silnikiem, ale bazujący na Mercedesie klasy G.