Logo

Ceny paliw znów pójdą w górę. Eksperci prognozują podwyżki po koniec lutego

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Pod koniec lutego w Polsce przewiduje się dalsze wzrosty cen paliw.
  • Aktualnie ceny benzyny 95 wynoszą 5,67 zł, podczas gdy olej napędowy kosztuje 5,96 zł za litr.
  • W przyszłości ceny benzyny mogą wahać się między 5,63 a 5,76 zł, a oleju napędowego od 5,94 do 6,06 zł za litr.
  • Zwiększona obecność wojskowa USA w rejonie Bliskiego Wschodu może prowadzić do dalszych wzrostów cen paliw.
  • Trudności w dostawach ropy w Europie Środkowej również wpływają na sytuację na rynku paliw.
Aktualnie na stacjach paliw już odnotowano wzrosty cen. Benzyna bezołowiowa 95 podrożała średnio o pięć groszy i kosztuje na poziomie 5,67 zł za litr. Diesel zdrożał o trzy grosze i kosztuje obecnie 5,96 zł za litr. Kierowcy tankujący LPG zapłacić muszą teraz o pięć groszy więcej, czyli 2,74 zł za litr — to najwyższa cena od lipca ubiegłego roku.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

O ile wzrosną ceny paliwa na stacjach?

Według najnowszych szacunków, jeśli nie pojawią się nieoczekiwane zakłócenia w dostawach ropy, ceny benzyny 95 mogą w najbliższych dniach utrzymywać się w przedziale 5,63-5,76 zł za litr. Olej napędowy ma kosztować od 5,94 do 6,06 zł za litr, natomiast autogaz od 2,73 do 2,80 zł za litr.
Aktualne średnie ceny detaliczne paliw w Polsce (stan na 18.02.2026 r.):
  • Benzyna Pb98 — 6,47
  • Benzyna Pb95 — 5,67
  • ON — 5,96
  • LPG — 2,74
Prognozy detalicznych cen paliw na okres: 23 lutego — 1 marca 2026 r.
  • Benzyna Pb98 — 6,42-6,55
  • Benzyna Pb95 — 5,63-5,76
  • ON — 5,94-6,06
  • LPG — 2,73-2,80

Dlaczego paliwo drożeje?

Eksperci zwracają uwagę na poważne zagrożenia, które mogą wpłynąć na dalszy wzrost cen paliw. Stany Zjednoczone zwiększają swoją obecność wojskową w regionie, wyraźnie sygnalizując gotowość do ewentualnego ataku na Iran. W przypadku eskalacji konfliktu i zablokowania cieśniny Ormuz — kluczowego szlaku transportowego, którym przepływa około jedna piąta światowej ropy — rynek może doświadczyć poważnego szoku podażowego. Analitycy podkreślają, że skutki takiego scenariusza są obecnie trudne do przewidzenia i porównują je do kryzysu naftowego z lat 70., który był następstwem arabskiego embarga po wojnie Jom Kipur.
Rynek pozostaje w stanie niepewności, obserwując zarówno ultimatum nuklearne postawione przez administrację Donalda Trumpa wobec Teheranu, jak i realne działania militarne w regionie, w tym rozmieszczenie amerykańskich lotniskowców. Inwestorzy biorą pod uwagę możliwość gwałtownego wzrostu cen ropy oraz umocnienia dolara w przypadku zaostrzenia sytuacji. Dodatkowym źródłem napięć są zapowiedzi wspólnych manewrów morskich Iranu i Rosji oraz testy rakietowe, na co zwracają uwagę analitycy.
Tankowanie samochodu pod koniec lutego może być jeszcze droższe
Auto Świat
Tankowanie samochodu pod koniec lutego może być jeszcze droższe
Sytuację na rynku paliw dodatkowo pogarszają trudności logistyczne w Europie Środkowej. Awaria rurociągu "Przyjaźń", którą strona ukraińska łączy z rosyjskim atakiem, zmusiła węgierską grupę MOL do zmiany organizacji dostaw. Rafinerie na Węgrzech i Słowacji, które należą do ostatnich w Unii Europejskiej korzystających z rosyjskiej ropy, muszą obecnie zabezpieczać surowiec z alternatywnych źródeł, takich jak Arabia Saudyjska, Norwegia, Kazachstan czy Libia.
Analitycy podkreślają, że potencjał gwałtownego wzrostu cen paliw jest ściśle związany z tym, czy obecne napięcia dyplomatyczne przerodzą się w otwarty konflikt zbrojny.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!