Logo

Chcieli już wracać z akcji. Nagle wyskoczyli z radiowozu [WIDEO]

Dodaj w Google
Jak podaje lubuska policja, w Wielką Sobotę dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze został poinformowany o niewielkiej stłuczce, do której doszło na jednym z miejskich osiedli domków jednorodzinnych. Na miejscu szybko pojawili się policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Wtedy okazało się, że 41-letnia kobieta kierująca audi nieprawidłowo wykonała manewr wyprzedzania, przez co uderzyła w bok toyoty, w której podróżowało starsze małżeństwo.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Policjanci przeanalizowali sytuację, ustalili wszystkie okoliczności, a ponieważ w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, zakwalifikowali je jako kolizję drogową. Ale wszystko, co najważniejsze wydarzyło się po tym

— relacjonuje lubuska policja.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zdaniem lekarzy 75-latek mógłby nie przeżyć

Gdy policjanci zakończyli już wszystkie czynności i zamierzali odjechać, zauważyli nagle, że 75-letni pokrzywdzony, który stał tuż obok, źle się poczuł. Od razu wybiegli z radiowozu, aby mu pomóc. Jeden z policjantów pobiegł do pobliskiego sklepu po wodę dla 75-latka. Z relacji wynika, że mężczyzna prawdopodobnie zasłabł z powodu silnych emocji, które pojawiły się w związku z kolizją.
75-latek nie oddychał, a jego serce nie pracowało, dlatego policjanci od razu zaczęli udzielać mu pierwszej pomocy. Rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, a na miejsce wezwali karetkę. Do czasu przyjazdu ratowników medycznych policjanci sami podtrzymywali funkcje życiowe mężczyzny. 75-latek trafił do szpitala. Zdaniem lekarzy, gdyby nie szybka i sprawna pomoc mundurowych, mężczyzna mógłby nie przeżyć.
Autor AnG
AnG
Powiązane tematy:KolizjaDrogówkaPolicja

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!