Ferrari wypadło z drogi i uderzyło w kapliczkę. Kierowca dostał wysoki mandat

Do kolizji doszło w środę 6 kwietnia ok. godz. 20. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, zastał ich smutny widok rozbitego czerwonego supersamochodu. Auto zostało bardzo poważnie uszkodzone, jednak z opublikowanych zdjęć można wywnioskować, że to Ferrari 355 (produkowane w latach 1994-1999). Na szczęście ani kierowca, ani pasażer nie odnieśli poważnych obrażeń.
Zniszczony pojazd to jednak nie wszystko. 35-letni mężczyzna, który siedział za jego kierownicą, został jeszcze ukarany wysokim mandatem za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Grzywna wyniosła 5 tys. zł, a na jego konto wpłynęło 6 pkt karnych.
Rozbite Ferrari w Tenczynie
Policja Małopolska
Rozbite Ferrari w Tenczynie
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!