• Toyota Yaris Cross to jeden z niewielu samochodów na rynku w tej klasie, gdzie podstawowa wersja ma już wszystko co trzeba plus... Aktywny tempomat!
  • Do wyboru silnik bez turbo o mocy 125 KM (1.5) lub napęd hybrydowy Toyoty
  • Yaris Cross to pierwsze auto w segmencie małych SUV-ów z elektrycznym napędem tylnych kół dostępnym w opcji
  • Prędkość maksymalna hybrydy to 170 km/h czyli nadaje się też na autostrady

Nowa Toyota Yaris Cross wykorzystuje platformę technologiczną Yarisa Hatchback, jednak patrząc na nadwozie można bez trudu zauważyć, że jest to nowy projekt, a nie „crossover” stworzony poprzez dodanie plastikowych nakładek na nadkola i podwyższeniu zawieszenia o kilka centymetrów. Owszem, Yaris Cross ma oba te elementy, ale nie znajdziecie w nim raczej elementów blacharskich z Yarisa w wersji hatchback. Jednak z wielu względów (cena wyjściowa, specyfikacja podstawowa, napęd, bezpieczeństwo czynne) jest to bardzo interesujące auto.

Skupmy się na moment na twardych danych, a nie na wrażeniach wizualnych, albo najlepiej skonfrontujmy jedne z drugimi. Obie odmiany Yarisa – Cross i hatchback – dzielą taki sam rozstaw osi, co potwierdza pokrewieństwo ich płyt podłogowych. Zwiększono natomiast „ilość” samochodu, która znajduje się przed przednimi kołami (o 6 cm) oraz za tylną osią (o 18 cm).

Ciekawa jest konfrontacja bojowego wyglądu Toyoty Yaris Cross z jej prześwitem, który w porównaniu ze „zwykłym” Yarisem zwiększono o zaledwie trzy centymetry. Ktoś powie, że to bardzo niewielka różnica, a my mówimy, że owszem, ale te trzy centymetry zapasu mogą uratować auto przed uderzeniem podwoziem w krawężnik podczas wyjazdu z miejsca parkingowego na chodniku. A to jest w mieście bardzo cenne. Natomiast za wrażenie „terenowego” wyglądu i wyższego prześwitu Yarisa Cross odpowiada znany stylistyczny trick, polegający na pozostawieniu pustego miejsca w nadkolach ponad kołami.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

A czy Toyota Yaris Cross ma duży bagażnik?

Jego pojemność w wersji z przednim napędem – bo jest również wersja 4x4 i do tematu niebawem wrócimy – wynosi 397 litrów, a odmiany z dodatkowym silnikiem elektrycznym przy tylnej osi – 320 litrów. Są to wartości zmierzone zgodnie z metodą VDA, czyli zawierają również schowek pod podłogą bagażnika. Bez niego pojemności wyniosłyby odpowiednio 367 i 295 litrów. Po złożeniu kanapy i załadowaniu po dach uzyskamy 1097 lub 1038 litrów. Jeżeli do tej pory nie mieliście do czynienia z hybrydową Toyotą, za to jeździliście hybrydą innej marki, to zaskoczeniem może być dla Was konfrontacja pojemności bagażowej wersji benzynowej i hybrydowej z przednim napędem. Bagażniki w obu przypadkach pomieszczą tyle samo! I mówimy tutaj o pełnej, prawdziwej hybrydzie, a nie o „miękkiej hybrydzie”, która mimo śmiesznie małej mocy w modelach konkurencyjnych marek zabiera miejsce w bagażniku.

Ale nie w hybrydowej Toyocie!

Tutaj akumulator napędu hybrydowego umieszczono nie w bagażniku, tylko pod tylną kanapą. Standardem w Yarisie Cross jest zestaw naprawczy do naprawy opon, a zapasowe koło dojazdowe można dokupić za 1000 zł, przy czym nie jest ono dostępne z napędem na cztery koła AWD-i.

Nowa Toyota Yaris Cross Active – od 75 800 zł

Czekacie na wiadomości o silniku, który dostaniecie za wymienioną w tytule kwotę? Pewnie zastanawiacie się, czy pod maską nie będzie jakiegoś maleństwa, pozwalającego głównie na jazdę po mieście. Nie zawiedziecie się!

I my też się nie zawiedliśmy, bowiem Toyota otwiera cennik Yarisa Cross solidnym, chociaż trzycylindrowym – co nie każdemu przypadnie do gustu – silnikiem 1.5 o mocy aż 125 koni mechanicznych z manualną, sześciobiegową skrzynią. Z detali technicznych – jest to silnik wolnossący (bez turbo), z wałkiem wyrównoważającym i bezpośrednim wtryskiem paliwa.

Ponieważ moc wynika z iloczynu momentu obrotowego i prędkości obrotowej silnika, to w przypadku Toyoty Yaris Cross można śmiało powiedzieć, że bierze się ona głównie z obrotów. Moment obrotowy jest bowiem umiarkowany jak na dzisiejsze turbostandardy i wynosi 153 Nm przy 4800 obr./min za to obroty mocy maksymalnej to aż 6600 obrotów na minutę. Warto wiedzieć, że silnik trzycylindrowy będzie miał niższy ton od czterocylindrowego, czyli będziecie „słyszeć” niższe obroty, niż pokaże obrotomierz. Dokładnie będzie to trzy czwarte wysokości tonu silnika czterocylindrowego.

Jeżeli lubicie zmieniać biegi i utrzymywać silnik w wysokich rejestrach obrotomierza, to możecie liczyć na niezłą dynamikę – niecałe jedenaście sekund zajmuje sprint Yarisa Cross 1.5 do stu kilometrów na godzinę. Auto nadaje się bez problemu na autostradę, bo prędkość maksymalna to 180 km/h, jednak na tle konkurencji z silnikami turbo spodziewajcie się wyższego poziomu obrotów. Spalanie według cyklu pomiarowego WLTP wynosi średnio 5,9 litra na sto kilometrów.

Jakie będzie wyposażenie podstawowego Yarisa Cross Active za 75 800 zł?

Tu mamy kolejne dobre wiadomości. Oto wybrane elementy:

  • elektrycznie regulowane szyby przednie z zabezpieczeniem przed przycięciem palców
  • elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka
  • kolumna kierownicy regulowana w dwóch kierunkach
  • zdalnie sterowany centralny zamek
  • klimatyzacja manualna
  • opóźnione wyłączanie świateł po zgaszeniu silnika
  • stalowe felgi z oponami 205/65 R16 i kołpakami
  • dzielona tylna kanapa (w proporcji 60:40)
  • regulacja wysokości fotela kierowcy
  • elektrycznie sterowany hamulec postojowy

Multimedia w nowej Toyocie Yaris Cross Active:

  • system multimedialny Toyota Touch 2 z 7-calowym ekranem dotykowym
  • interfejsy Apple CarPlay i Android Auto
  • port USB, terminal Bluetooth z zestawem głośnomówiącym
  • tuner radia cyfrowego DAB
  • czterocalowy kolorowy wyświetlacz na tablicy wskaźników
  • dwa głośniki (w drzwiach)
  • usługi łączności Toyota Connected Car (trzeba pobrać darmową aplikację na smartfon)

Elementy wyposażenia wspierające bezpieczeństwo:

  • system autonomicznego hamowania z wykrywaniem pieszych i rowerzystów
  • zapobieganie kolizjom na skrzyżowaniach
  • asystent pasa ruchu
  • automatyczne przełączanie świateł mijania na drogowe i odwrotnie
  • rozpoznawanie znaków drogowych
  • wykrywanie zmęczenia kierowcy
  • wspomaganie ruszania pod wzniesienie
  • ogranicznik prędkości
  • inteligentny tempomat adaptacyjny (!)
  • centralne poduszki powietrzne między kierowcą a pasażerem z przodu
  • airbagi czołowe, boczne i kurtynowe
  • czujnik zmierzchu przełączający światła dzienne na mijania
  • dzienne światła LED
  • projektorowe, halogenowe światła mijania
  • tylne światła pozycyjne, stopu i przeciwmgielne w technologii LED

Jak widzicie – jest grubo!

Tyle wyposażenia za tak rozsądne pieniądze, i to jeszcze ze 125-konnym napędem pod maską, to bardzo konkurencyjna propozycja na rynku małych SUV-ików. Szczególnie wyposażenie dotyczące bezpieczeństwa czynnego (czyli elementy mogące zapobiec kolizji) jest bogate, wliczając w to rzadko spotykany w podstawowych specyfikacjach konkurencji adaptacyjny tempomat.

Czy polecamy jakieś opcje do podstawowej Toyoty Yaris Cross?

Oczywiście, ale będzie ich niewiele. Przednie i tylne czujniki parkowania to wydatek 1900 złotych (w tym przednie – 700 zł). Rewelacyjną cenę promocyjną ma nowoczesny system antykradzieżowy z rozproszoną architekturą w technologii Bluetooth Low Energy, który zamiast prawie dwóch tysięcy kosztuje zaledwie dwieście złotych. Jeszcze lepiej wygląda promocja znakowania samochodu za pomocą syntetycznego DNA – zamiast tysiąca złotych nie zapłacimy za to zupełnie nic.

A ile kosztuje najtańsza hybryda w Toyocie Yaris Cross?

88 500 zł – tyle na dziś kosztuje Toyota Yaris Cross 1.5 Hybrid Dynamic Force FWD 116 KM e-CVT. Już sama nazwa jest imponująco długa, ale równie zachęcający jest układ napędowy tego samochodu. Wykorzystuje on wolnossący silnik 1.5 o mocy 92 KM i momencie obrotowym 120 Nm, jednak nie ma on już bezpośredniego wtrysku paliwa, ale prostszy i tańszy, wielopunktowy wtrysk do kolektora ssącego. Ciekawostka: w hybrydzie silnik benzynowy nie ma wałka wyrównoważającego jego pracę, bowiem komputer sterujący przełożeniem bezstopniowej skrzyni e-CVT dba o to, aby unikać tych prędkości obrotowych, przy których napęd generowałby wzmożony hałas (rezonans) w kabinie.

Pracujący w tandemie z silnikiem spalinowym motor elektryczny ma maksymalnie 80 koni mechanicznych i 141 Nm momentu obrotowego. To są wartości, pozwalające na bardzo znaczny udział trybu EV w jeździe miejskiej. Co istotne, dzięki prędkości maksymalnej, wynoszącej 170 km/h, hybrydowa Toyota Yaris Cross nadaje się również na autostradę, a sto kilometrów na godzinę ze startu zatrzymanego pojawia się już po nieco ponad jedenastu sekundach. Średnie spalanie według cyklu WLTP dla najtańszej wersji z przednionapędową hybrydą to 4,4 l/100 km.

Jakie jest wyposażenie hybrydy w specyfikacji Active?

Różnice nie są duże – w hybrydzie dochodzi automatyczna klimatyzacja jednostrefowa. No i oczywiście brak konieczności używania pedału sprzęgła, ponieważ przełożenie między silnikiem spalinowym a kołami zmieniane jest płynnie i automatycznie. Jak na dzisiejszą drożyznę w salonach z nowymi samochodami, hybrydowa Toyota Yaris Cross Active za 88 500 zł to dobra oferta, szczególnie biorąc pod uwagę 24 lata doświadczenia marki w konstruowaniu samochodów z napędem spalinowo-elektrycznym, których sprzedano na świecie już 15 milionów.

Toyota Yaris Cross Comfort – od 79 800 zł

To jest cena wersji spalinowej o mocy 125 KM z manualną skrzynią biegów, a za 85 800 zł można kupić wersję z bezstopniowym automatem, która przyspiesza do „setki” w 11,7 sekundy i rozpędza się maksymalnie do 180 km/h. Zużycie paliwa nie różni się znacząco od odmiany manualnej, ale naszym zdaniem znacznie lepszym pomysłem jest wybór hybrydy z przednim napędem za 92 400 zł.

Jest też lub elektryzująca nowość wśród małych SUV-ów, czyli odmiana z dodatkowym silnikiem elektrycznym przy tylnej osi (AWD-i) za 102 300 zł. Silnik ten ma niewielką moc i wspiera napęd głównie podczas ruszania na nawierzchni o obniżonej przyczepności. W miarę nabierania prędkości główne zadanie napędzania auta przejmuje już przedni hybrydowy układ napędowy, który opisaliśmy wcześniej. Czyli nie ma tutaj żadnego wału napędowego przekazującego moc na koła tylnej osi – zastępuje go kabel elektryczny.

Jak wyglądają osiągi Yarisa Cross AWD-i?

Przyspieszenie do „setki” jest nieco gorsze (11,8 sekundy) ze względu na wyższą (o 90 kg) masę wersji z napędem na cztery koła. Na tle hybrydowej odmiany 2WD spalanie wzrasta o około dwie dziesiąte litra na sto kilometrów jazdy (średnio, w cyklu WLTP). A teraz zajmiemy się specyfikacją wersji Comfort. Na tle podstawowego Yarisa Cross ma ona między innymi:

  • elektrycznie sterowane szyby tylne
  • kamerę cofania
  • felgi aluminiowe z oponami w rozmiarze 205/65 R16
  • kierownicę i gałkę biegów obszyte skórą
  • regulację wysokości fotela pasażera
  • ośmiocalowy ekran multimediów (+2,5 cala)
  • cztery głośniki
  • czujnik deszczu
  • tryby jazdy i wspomaganie zjazdu ze wzniesienia w wersji 4x4 (AWD-i)

W odróżnieniu od podstawowego Yarisa Cross, ten w odmianie Comfort otwiera drzwi do zakupu pakietów wyposażenia. I tak pakiet Tech za 5500 zł zawiera:

  • podgrzewane fotele przednie
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • układ detekcji przeszkód (ICS, za pomocą przednich i tylnych czujników parkowania wykrywa przeszkody przed lub za samochodem przy niskich prędkościach)
  • automatycznie ściemniające się lusterko wsteczne
  • elektrycznie składane lusterka zewnętrzne
  • kolorowy wyświetlacz na tablicy wskaźników (7")
  • system multimedialny Toyota Smart Connect z kolorowym ekranem dotykowym (9" HD)
  • 6 głośników
  • interfejsy Apple CarPlay i Android Auto (połączenie bezprzewodowe)
  • nawigację Connected z mapami online i 4-letnią darmową transmisją danych

W Toyocie Yaris Cross Comfort dostępny jest także pakiet Style, który aktualnie ma promocyjną cenę 4500 zł (normalnie byłby o tysiąc złotych droższy). Zawiera on następujące opcje:

  • 17" felgi aluminiowe z oponami 215/55 R17
  • światła główne w technologii LED (Bi-LED)
  • światłowód w technologii LED w lampach tylnych
  • sekwencyjne światła kierunkowskazu tylnego (LED)
  • przyciemniane szyby tylne
  • system dodatkowego nastrojowego oświetlenia wnętrza diodami LED
  • podsufitkę w kolorze czarnym

…ten pakiet przyda się najbardziej kierowcom, jeżdżącym dużo po zmroku na nieoświetlonych drogach, gdzie dzięki pełnym reflektorom LED będzie i bezpieczniej i oczy będą się męczyły wolniej. Natomiast sekwencyjnymi kierunkowskazami nie ma co się zanadto ekscytować, bo są to tak naprawdę lampy segmentowe, a segmenty okazują się pokaźnych rozmiarów – nie ma tutaj efektu „płynięcia” strzałki kierunku na zewnątrz obrysu auta.

Toyota Yaris Executive – tylko w hybrydzie i od 110 200 zł

Ta wersja jest już bardzo bogato wyposażona i dostępna tylko z napędem hybrydowym. Powyższa cena dotyczy wersji 2WD, a AWD-i kosztuje aż 120 000 zł. To już bardzo dużo pieniędzy jak na tak niewielkie auto – wystarczy na podstawowe RAV4 za 118 800 zł. Warto więc porządnie się zastanowić, zanim wpadniecie w lejek sprzedażowy w salonie Toyoty i zaczniecie kupować na zasadzie „a może jeszcze to, i to dodać”. Yaris Cross może i jest ciekawy i modny, ale to jednak nie RAV4, różnica w przestronności i komforcie jazdy plus pakowności jest gigantyczna. Gdyby jednak mimo tego wybór padł na miejskiego Yarisa Cross Executive, to na tle niższej specyfikacji na pokładzie znajdą się między innymi:

  • elektrycznie składane lusterka zewnętrzne
  • elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne
  • gniazdko 12-woltowe w bagażniku
  • nastrojowe oświetlenie wnętrza
  • automatyczna klimatyzacja dwustrefowa
  • dostęp bezkluczykowy (kluczyk zbliżeniowy)
  • ładowarka indukcyjna do smartfona
  • podgrzewane wycieraczki przedniej szyby
  • podgrzewana kierownica
  • także tylne i przednie czujniki parkowania
  • układ detekcji przeszkód ICS
  • światłowód LED i sekwencyjne kierunkowskazy z tyłu
  • przednie kierunkowskazy LED
  • przyciemniane szyby tylnych drzwi i klapy bagażnika
  • felgi aluminiowe z niskoprofilowymi oponami 215/50 R18
  • haczyki i pasy do zabezpieczenia bagażu
  • podwójna i dzielona podłoga
  • kanapa dzielona na trzy części w proporcjach 40:20:40
  • podgrzewane przednie fotele
  • kieszenie w oparciach przednich siedzeń
  • elektryczna regulacja podparcia lędźwiowego fotela kierowcy
  • tapicerka materiałowa z elementami skórzanymi
  • siedmiocalowy wyświetlacz na tablicy wskaźników
  • multimedia Toyota Smart Connect z 9-calowym ekranem
  • bezprzewodowe klonowanie smartfona
  • sześć głośników
  • monitorowanie martwego pola lusterek wstecznych
  • ostrzeganie o ruchu poprzecznym podczas cofania
  • autonomiczne hamowanie podczas cofania

To już jest wyposażenie znacznie większego samochodu w dobrej specyfikacji i wszystko to są przydatne rzeczy, ale cena Yarisa Cross Executive wydaje się zaporowa, chyba że Toyota myśli o niszowej sprzedaży, co przy ambicjach tego importera jest mało prawdopodobne.

Ale to nie koniec skali cenowej, bo Yarisa Cross Executive można jeszcze bardziej ubogacić, na przykład dokupując pakiet Smart za 4500 zł (promocja: normalna cena pakietu to 5500 zł). Zawiera on:

  • zaawansowanego asystenta parkowania Toyota Teammate,
  • monitor panoramiczny z systemem kamer 360 stopni (Panoramic View Monitor)
  • system multimedialny Toyota Touch 2 z kolorowym ekranem dotykowym (8")
  • nawigację satelitarną Toyota Touch 2 with GO w języku polskim z 3-letnią aktualizacją map
  • interfejsy Apple CarPlay i Android Auto (połączenie przewodowe, bo bezprzewodowe jest w standardzie wersji Executive)

Jeszcze dwa i pół tysiąca złotych (promocja: normalnie 3500 zł) za Pakiet Premium Audio JBL z system audio JBL z 8 głośnikami i będziecie mieli auto, które kosztowało prawie dwa razy drożej od wersji podstawowej z najtańszym napędem. To już niezła ekstrawagancja, ale niektórzy liczą pieniądze nieco inaczej niż statystyczny „Kowalski” i dla nich Toyota przygotowała jeszcze dwie odmiany woposażeniowe.

Bardziej agresywnie i „off-roadowo” wystylizowany Yaris Cross Adventure kosztuje z hybrydą 2WD i 4WD odpowiednio 114 100 zł i 123 900 zł. Szczytem ekskluzywności jest Yaris Cross Premiere Edition za odpowiednio 121 000 zł i 130 800 zł. Bierzecie?

A teraz – nasze rekomendacje zakupowe dla Toyoty Yaris Cross

I tutaj mamy proste zadanie, bowiem najtańszego Yarisa Cross 1.5/125 KM Active można rekomendować każdemu, kto potrzebuje bezpiecznego samochodu do codziennych zadań, bez zbędnych „wodotrysków”. Na to wystarczy 75 800 zł i główny dysonans to stalowe felgi z kołpakami.

Między innymi ze względu na te felgi, hybrydę z przednim napędem wybralibyśmy w specyfikacji Comfort za 92 400 zł i jeżeli tylko dysponujecie takimi funduszami, to serdecznie polecamy tę właśnie wersję. Hybryda to zdecydowanie najciekawszy napęd w tym samochodzie, szczególnie jeżeli ma służyć do jazdy po mieście. Tam też ma szansę pomóc delikatne wsparcie napędu tylnej osi wersji AWD-i w zimie, bo działa ono głównie podczas jazdy z niskimi prędkościami, ale cena rośnie już do 102 300 zł.

Jeżeli codziennie wyjeżdżacie z garażu podziemnego, a na podjeździe bywa ślisko – to tylny silnik elektryczny z pewnością się przyda. Podobnie jak w wykopaniu się ze śniegu. I na tym nasze rekomendacje się kończą – pozostałe (droższe) wersje są jeszcze ciekawsze, ale ich ceny pozostawiają bardzo duże pole manewru choćby w rodzimej ofercie modeli Toyoty.

Toyota Yaris Cross - podstawowe dane techniczne (skrzynia manualna, automat i hybryda 2WD i 4WD)

Zużycie paliwa 1.5 125 KM 6 M/T 1.5 125 KM Multidrive S 1.5 Hybrid FWD 116 KM e-CVT 1.5 Hybrid AWD-i 116 KM e-CVT
Średni (l/100 km) 5,9 5,9-6,0 4,4-5,0 4,7-5,1
Emisja CO2
Średni (g/km) 133 134-135 101-113 106-115
Norma emisji Euro 6AP Euro 6AP Euro 6AP Euro 6AP
Silnik spalinowy
Maks. Moc (KM/obr./min) 125/6600 125/6600 92/5500 92/5500
Maks. Moment obr. (Nm/obr.min) 153/4800-5000 123/4800-5000 120/3600-4800 120/3600-4800
Układ hybrydowy
Łączna moc systemowa (KM) - - 116 116
Przyspieszenie
0-100 km/h (s) 10,9 11,7 11,2 11,8
Prędkość maksymalna (km/h) 180 180 170 170
Masa przyczepy
Z hamulcami (kg) 1350 1350 750 750
Bez hamulców (kg) 550 550 550 550

Podsumowanie

Nawet kupując podstawowego Yarisa Cross, klient Toyoty ma szansę poczuć się dobrze obsłużony, a auto będzie miało wystarczającą dynamikę. To nie jest częste zjawisko w cennikach i wróżymy nowej Toyocie sukces rynkowy, na który zapracowała nie tylko renomą, lecz także uczciwym wyposażeniem aut w najniższych specyfikacjach. A jaką odmianę Yarisa Cross odradzamy? Żadną. Ten model nie ma cennikowych wydmuszek, czyli niepraktycznie wyposażonych wersji, które mają sztucznie zaniżać ceny, a których nikt nie kupi. Dobra robota, Toyota!