Volkswagen Passat w charakterystycznym budyniowym kolorze wyróżnia się wszędzie. Ostatnio uwagę na takie auto zwrócili funkcjonariusze Straży Granicznej patrolujący obszar w pobliżu polsko-litewskiej granicy. Samochód, który postanowili zatrzymać, miał zagraniczne tablice rejestracyjne i nie był wykorzystywany zgodnie z prawem.
Volkswagen/Straż Graniczna
Straż Graniczna zatrzymała kierowcę budyniowego Passata. Trafił do aresztu
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Sejnach poinformowali o zatrzymaniu przeprowadzonym w gminie Puńsk. W piątek 6 października patrol kontrolował auta, które niedawno wjechały do Polski z Litwy. W pewnym momencie na horyzoncie pojawił się budyniowy Volkswagen Passat B6 Variant i funkcjonariusze wytypowali go do inspekcji. Mieli nosa.
Co Volkswagen Passat Variant w tym kolorze robił w Polsce i dlaczego miał estońskie "blachy"? Wysłużone w niemieckich korporacjach taksówkarskich auta zwykle trafiają do innych krajów na emeryturę. Z racji trudnej do ukrycia taryfiarskiej przeszłości takie samochody są tańsze od innych egzemplarzy, więc nie brakuje chętnych takie "okazje". Temu Passatowi nie było jednak dane odpocząć.
Straż Graniczna odkryła w Passacie pasażerów "na gapę"
Jak się okazało w trakcie kontroli, 42-letni Estończyk dalej zarobkowo woził Passatem ludzi. Brał jednak za kurs znacznie więcej niż niemiecki taksówkarz i przyjmował na pokład zbyt wielu pasażerów. Funkcjonariusze Straży Granicznej naliczyli ich aż siedmiu, w tym dwie osoby w bagażniku.
"Kurier" wiózł migrantów Passatem w "budyniu"Podlaski Oddział SG
Mężczyźni nie posiadali dokumentów uprawniających ich do wjazdu i pobytu w Polsce. Okazało się, że kierowca zabrał cudzoziemców z Łotwy i miał ich przewieźć do Niemiec. Obcokrajowcy zostali przekazani stronie litewskiej w ramach readmisji. 42-letni obywatel Estonii usłyszał zarzuty organizowania nielegalnego przekroczenia granicy. Decyzją sądu został aresztowany na 3 miesiące
– mówią o efektach kontroli polscy strażnicy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.