- Samorządy coraz skuteczniej egzekwują pieniądze za mandaty od jeżdżących bez ważnego biletu. W ciągu roku braki z tego tytułu w całej Polsce zmniejszyły się o ponad 81 milionów złotych. To znacząca kwota, za którą można kupić nawet kilka nowych tramwajów - zauważa prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, Adam Łącki.

Do raportu odniósł się także zastępca rzecznika prasowego w ZTM Katowice Mateusz Wrona. Stwierdził on, że ważnym czynnikiem, który sprzyja niższej liczbie długów za mandaty w komunikacji miejskiej, są działania podejmowane przez organizatorów transportu publicznego. Wprowadzają oni szereg kanałów dystrybucji biletów, ale i z drugiej strony uszczelniają system kontroli biletowej.

Skomentował on również wzrost zadłużenia w najmłodszej grupie dłużników - Jeżeli chodzi o młodzież, to być może wzrost wynika z nieznajomości taryf operatorów, ponieważ nie jest regułą, że wszędzie mogą oni jeździć za darmo do 18 roku życia. Np. w ZTM Katowice darmowe przejazdy przysługują młodzieży do 16 roku życia.

Polacy są zadłużeni na prawie 420 mln zł. Nie płacimy kar za jazdę bez biletu

Jak informuje PAP, w Polsce prawie 290,6 tys. osób w Polsce ma niespłacone długi za jazdę bez biletu. Sumują się one do łącznej kwoty sięgającej do prawie 417,8 mln zł. Co prawda ogólna liczba dłużników i ich łączny dług spadły, ale za to w grupie osób poniżej 18 roku życia odnotowano wzrost ich o aż 60 proc.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:

Według KRD liczba osób z długami za jazdę bez biletu spadła o jedną piątą w porównaniu do czerwca 2023 r., kiedy to niemal 369 tys. osób miało takie zadłużenie. Łączna suma długów spadła z 499,5 mln zł w 2023 r. do obecnych 417,8 mln zł. Średni dług jednej osoby wynosi obecnie 1437 zł.

Największy wzrost zadłużenia u osób poniżej 18 lat

Największy wzrost zadłużenia odnotowano wśród osób poniżej 18 roku życia. W 2024 r. liczba zadłużonych pasażerów w tej grupie wiekowej wzrosła o 60 proc. w porównaniu do poprzedniego roku, osiągając rekordową liczbę 2288 osób. Łączny dług tej grupy wynosi 1,14 mln zł. Średni dług na osobę to 500 zł.

Dwie najbardziej zadłużone grupy to osoby w wieku 26-35 i 36-45 lat. Pierwsza grupa ma łączny dług 118 mln zł, druga - 119,4 mln zł. W grupie osób w wieku 18-25 lat zidentyfikowano 34,7 tys. dłużników. Łącznie zalegają 32,6 mln zł.

Wśród emerytów jest relatywnie niewielu dłużników - tylko 15,1 tys. osób, które zalegają z płatnościami na łączną kwotę 17,4 mln zł.