Logo

Polonezem na Saharę. Autem za 900 zł przez Europę do Maroko

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Łącznie 9544 km. Tyle miała do pokonania ekipa popularnego kanału MotoBieda, która zdecydowała się na wyjątkową wyprawę. Przez kraje UE do portu w Hiszpanii, by po przeprawie promem dotrzeć do Tangeru, Marakeszu i następnie wrócić do Warszawy. To wszystko samochodem kupionym rok wcześniej za 900 zł, czyli Polonezem z instalacją gazową.
By przygotować polskiego klasyka do drogi, nie obyło się bez wymiany silnika (na egzemplarz ze szrotu), głowicy czy kompletnego układu hamulcowego. Do granicy belgijskiej Polonez zaliczył zaledwie kilka awarii (m.in. rozszczelnienie w układzie paliwowym, uszkodzenie włącznika świateł). Nie obeszło się także bez problemów z obrotami czy dostępnością LPG we Francji. Więcej niespodzianek pojawiło się w afrykańskiej podróży w stronę Sahary.
Jak radził sobie Polonez na drogach Maroka i jak znosił ogromne upały na południu Europy i w Afryce? Relacja na kanale MotoBieda z wyprawy Polonezem na Saharę.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.