Logo

Przyszłość po chińsku, czyli Venucia The X

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Dodaj w Google
  • Venucia to firma o krótkiej historii. Założono ją w 2010 roku
  • Obecnie w gamie jest siedem modeli bazujących na technice Nissana
  • W zeszłym roku Venucia sprzedała 140 000 samochodów. W pierwszym kwartale 2018 roku sprzedano o 22,4 proc. więcej niż rok wcześniej
Oto dobry pomysł na to aby sprawdzić zainteresowanie potencjalnych klientów – stworzyć samochód koncepcyjny. W razie gdy głosów krytyki będzie więcej niż oczekiwano zawsze można bez większego wstydu wycofać się z projektu. W przeciwnym wypadku można przystąpić do prac nad wdrożeniem projektu do produkcji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zapewne nie inaczej będzie z nowym projektem chińskiej marki Venucia, czyli firmy założonej przez Nissana oraz giganta z Chin czyli markę Dongfeng. Nietrudno o wrażenie, że Nissan szykuje luksusową markę dla klientów w Chinach i na pobliskich rynkach. Z nowym konceptem The X ma okazję sondować rynek. Stąd deklaracje o demonstracji wizji firmy i przyszłości mobilności. Niestety przy okazji żadnych szczegółów technicznych. Żadnych. Nie wiadomo nawet jaki rodzaj napędu pojawi się w samochodzie.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Venucia jako dość młoda marka może się na razie poszczycić skromnymi wynikami na tle Nissana. W gamie jest 7 modeli bazujących na technice japońskiej firmy.  W ubiegłym roku Venucia sprzedała ponad 140 000 samochodów (a Nissan 1.5 miliona). W pierwszym kwartale tego roku już udało się sprzedać ponad 40 000 sztuk, co oznacza spory, bo aż 22 proc. wzrost.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!