Logo

Polacy kupują co 4. Lexusa w UE. Najbardziej w całej Europie lubimy model za 648 tys. zł

Polacy byli pierwsi. Jako pierwsi w całej Europie mogliśmy zamawiać najnowszą, czyli ósmą generację Lexusa ES. Proces wystartował już w październiku 2025 r. Mało tego, nowego sedana w ciemno zamówiło w Polsce aż 700 osób. Bez obejrzenia go na własne oczy, bez zajmowania miejsca za kierownicą i bez jazdy próbnej.
No ale dla Lexusa Polska to szczególny rynek. Nawet się nie spodziewasz jak bardzo.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Ile w Polsce kupuje się nowych Lexusów?

Między styczniem a sierpniem 2026 r. w Polsce zarejestrowano 9011 nowych Lexusów, wynika z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. To wprawdzie aż o 9,8 proc. mniej niż w tym samym okresie 2025 r., ale i tak w Polsce kupuje się co czwartego Lexusa sprzedawanego w całej Unii Europejskiej. Bo Polska to największy rynek tej japońskiej marki premium w UE. A w Europie przegrywamy jedynie z Wielką Brytanią.
O ile w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2026 r. Lexusy stanowiły tylko 0,5 proc. całego rynku nowych aut w Unii (dane: ACEA), o tyle w tym samym czasie w Polsce — już 2,2 proc.!
Mało tego, w przypadku aż trzech modeli Polska to największy rynek Lexusa w Europie — z Wielką Brytanią włącznie. I nie są to najtańsze samochody w gamie, o nie.

Polska to rynek nr 1 w Europie drogich modeli Lexusa

Polska to największy rynek Lexusa ES w Europie. Mało tego, w naszym kraju sprzedaje się aż 70 proc. całego europejskiego wolumenu tego samochodu. A to wcale nie są tanie auta.
Cennik najnowszej generacji — czyli tej, którą 700 osób w Polsce zamówiło w ciemno — startuje od 260 tys. 100 zł. Nowy ES to przy tym najdłuższy model w polskiej gamie Lexusa: mierzy aż 514 cm.
Lexus ES (8. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Lexus ES (8. generacja)
Ze wszystkich krajów Europy to właśnie w Polsce najwięcej sprzedaje się Lexusów RX, czyli najdroższego SUV-a tej japońskiej marki premium. Ceny mierzącego 489 cm długości samochodu zaczynają się u nas bowiem od 304 tys. 300 zł.
Największym fenomenem jest jednak Lexus LM, czyli potężny luksusowy minivan. Ma 513 cm długości, 189 cm szerokości i aż 194 cm wysokości. Tym samym to jeden z najwyższych samochodów osobowych dostępnych w Polsce. Na dodatek wersja 4-osobowa w standardzie oferuje m.in. 48-calowy ekran dla drugiego rzędu foteli (które mają m.in. funkcję masażu), dach panoramiczny i sprzęt audio znakomitej firmy Mark Levinson (z 23 głośnikami).
Lexus LM (2. generacja)
Toyota/Lexus
Lexus LM (2. generacja)
Lexus LM w "podstawowym" 7-miejscowym wariancie kosztuje w Polsce od 648 tys. 900 zł. Z kolei superluksusowa 4-osobowa odmiana to już wydatek minimum 769 tys. 400 zł.
I tak, to właśnie w Polsce kupuje się najwięcej Lexusów LM w całej Europie.
Dlaczego mamy aż taką słabość do Lexusa? Polacy cenią jego trwałość, niezawodność, komfort oraz napęd hybrydowy (ma go większość aut tej marki oferowana w naszym kraju). Za to samo kochamy też Toyotę, a to przecież do niej należy Lexus.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!