Nowy elektryczny SUV ma być większy, nowocześniejszy i bardziej dopracowany od swoich poprzedników. Choć oficjalna premiera odbędzie się dopiero na początku października, już dziś wiadomo, że ID. Tiguan będzie jednym z kluczowych modeli Volkswagena w walce o klientów na rynku aut elektrycznych.
Dlaczego marka rezygnuje z nazw ID.4 i ID.5 i stawia na Tiguana?
Volkswagen konsekwentnie odchodzi od oznaczeń liczbowych w rodzinie elektrycznych modeli i wraca do nazw znanych i kojarzących się od lat z niemieckim producentem. Po debiucie ID. Polo przyszedł czas na Tiguana. To obecnie jeden z najważniejszych modeli w całej grupie Volkswagena, zatem szkoda się go pozbywać nawet w erze aut elektrycznych.
Niemcy doszli najwyraźniej do wniosku, że rozpoznawalne nazwy są dla klientów bardziej przejrzyste niż numeracja stosowana od początku rozwoju gamy ID. Zresztą dobre skojarzenia z nazwą modelu tworzy się latami. Dla ID.4 i ID.5 to musiałoby oznaczać mozolne zdobywanie rozpoznawalności, którą Tiguan po prostu ma. Nowy model ma jednocześnie funkcjonować równolegle ze spalinowym i hybrydowym Tiguanem, dając klientom możliwość wyboru preferowanego rodzaju napędu.
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
- Przeczytaj także: Znamy ceny i wyposażenie Volkswagena ID. Polo. Jest wersja za mniej niż 100 tys. zł
Jaki będzie nowy Volkswagen ID.Tiguan?
Elektryczny Tiguan będzie miał oczywiście napęd na jedną lub obie osie, jednak na razie producent nie zdradza sekretów techniki. Jest bardzo prawdopodobne, że nowy model otrzyma platformę MEB+, znaną już m.in. ze Skody Peaq i Epiq. To byłaby logiczne, tym bardziej że Skoda Peaq to również duży elektryczny SUV.
Niemiecki producent nie chwali się również wnętrzem, choć przewiduje się zastosowanie większego ekranu niż dotychczas oraz powrót części fizycznych przycisków. Te bez wątpienia pojawią się na kierownicy — to jedna z zapowiedzi producenta, która jest sukcesywnie wprowadzana do kolejnych modeli. Można się też spodziewać, że stylistyka wnętrza będzie zbliżona do tego, co zobaczyliśmy w ID.Polo. Oczywiście materiały prawdopodobnie będą lepszej jakości. Ponadto wnętrze ma być pojemniejsze, podobnie jak bagażnik, w porównaniu z obecnymi modelami ID.4 i ID.5.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Moim zdaniem to najlepsze samochody elektryczne, jakie można dziś kupić
Kiedy premiera nowego Volkswagena ID. Tiguana?
Oficjalny debiut modelu zaplanowano na początek października (wskazuje się 9 października). Wtedy poznamy pełną specyfikację techniczną, wygląd seryjnej wersji oraz szczegóły wyposażenia.
Pierwsze egzemplarze mają trafić do salonów na początku 2027 r. Volkswagen nie ujawnił jeszcze cennika, ale wiele wskazuje na to, że podstawowe wersje zostaną wycenione w okolicach 200 tys. zł. Podobnie wyceniona jest już Skoda Peaq.
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan
Volkswagen
Volkswagen ID.Tiguan