Eksperci z instytutu Samar tłumaczą słabszy rezultat ze stycznia mniejszą aktywnością firm posiadających duże floty samochodów, a także wejściem w życie z początkiem 2021 r. nowej normy Euro 6d FCM, zobowiązującej producentów do wyposażania pojazdów w urządzenia monitorujące zużycie paliwa lub energii elektrycznej.

To było powodem rekordów rejestracji w grudniu, do którego znacząco przyłożyli się sami dilerzy samochodowi, którzy musieli zarejestrować niesprzedane auta niespełniające nowych wytycznych.

Sprzedaż w styczniu – kto zyskał, a kto stracił?

Aż osiem marek z pierwszej dziesiątki zanotowało spadki w ujęciu rok do roku. Najwięcej straciło Renault – aż 28 proc. Z kolei najlepiej w styczniu poradziła sobie Toyota, która została liderem. W pierwszym miesiącu 2021 r., mimo że japońska marka zanotowała spadek o blisko 13 proc., to jednak z wynikiem 5 857 zarejestrowanych aut została liderem zestawienia. Tym samym udział Toyoty w rynku wyniósł aż 18,15 proc.

Drugie miejsce należało do Skody (spadek o blisko 27 proc.), która w styczniu zanotowała 4 120 rejestracji i zgarnęła prawie 13 proc. z rynkowego tortu. Natomiast na trzecim miejscu uplasował się Volkswagen z 3 327 zarejestrowanymi samochodami osobowymi (spadek o prawie 16 proc.) i 10-procentowym udziałem w rynku.

Najczęściej kupowane modele w styczniu 2021

W rozbiciu statystyk na modele, pierwsze miejsce należy do Toyoty Corolli , drugie do kolejnego modelu tej marki, czyli Yarisa, a trzecie - do Skody Octavii. Ciekawie zaczyna się robić za ich plecami. W styczniu zanotowaliśmy spektakularny wzrost liczby rejestracji Volkswagena T-Roca (+125 proc. w stosunku do stycznia 2019 r.). Kompaktowy crossover wyprzedził kolejną Toyotę – model RAV4.

Miejsce Model Liczba rejestracji
1 Toyota Corolla 1628
2 Toyota Yaris 1544
3 Skoda Octavia 1194
4 Volkswagen T-Rock 1013
5 Toyota RAV4 929
6 Dacia Duster 895
7 Kia Sportage 775
8 Skoda Fabia 726
9 Toyota CH-R 685
10 Volkswagen Tiguan 603