Nowe baty na kierowców już uruchomione. Od wczoraj wlepiają 500 zł i 15 punktów karnych

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Od 24 lutego uruchomiono dwa nowe systemy Red Light na polskich skrzyżowaniach.
  • Kierowcy, którzy popełnią wykroczenia, muszą liczyć się z mandatem w wysokości 500 zł i 15 punktami karnymi.
  • Jeden z systemów został włączony po przerwie spowodowanej brakiem zasilania, a drugi to nowe urządzenie w Rudzie Śląskiej.
  • System Red Light we Wrocławiu odnotował rekordową liczbę wykroczeń, wynoszącą 12558 przejazdów na czerwonym świetle.
  • Kamery Red Light rejestrują pojazdy wjeżdżające na skrzyżowanie podczas czerwonego światła, co zwiększa bezpieczeństwo na drogach.
  • 24 lutego uruchomiono dwa nowe systemy Red Light na polskich skrzyżowaniach
  • Pierwszy system został uruchomiony po przerwie spowodowanej brakiem zasilania, a drugi to całkowicie nowe urządzenie
  • Kierowcy, robiący wykroczenia muszą się spodziewać mandatu w wysokości 500 zł i 15 punktów karnych
W listopadzie ubiegłego roku, wielu kierowców odetchnęło z ulgą, gdy system RedLight przestał rejestrować wykroczenia na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) zmuszone było do tymczasowego wyłączenia urządzeń z powodu braku odpowiedniego zasilania. To jednak jest już przeszłość. Jak już wspominaliśmy, instalacja nowego przyłącza energetycznego została zakończona. Dzięki temu udało się go uruchomić, co może być sporym zaskoczeniem dla kierowców, którzy przyzwyczaili się, że pomimo obecności kamer, mandaty nie przychodzą.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dwa nowe systemy Red Light

To jednak nie wszystko, bo 24 luty zapisał się, jako dzień, gdy na polskich ulicach uruchomiono dwa systemy Red Light. Drugi z nich może być nie mniejszym zaskoczeniem, bowiem jest całkowicie nowy. To kamery ustawione na skrzyżowaniu ulic 1 Maja i Kokota w Rudzie Śląskiej.

Red Light we Wrocławiu notował dużo wykroczeń

Po uruchomieniu systemu RedLight we Wrocławiu w kwietniu 2023 r. odnotował on rekordową liczbę wykroczeń - aż 12558 przejazdów na czerwonym świetle. W pierwszym miesiącu było ich 4400. Kierowcy, którzy dopuszczą się takiego przewinienia, muszą się spodziewać mandatu w wysokości 500 zł i 15 punktów karnych.

Jak działa system Red Light? Nie unikniesz mandatu

Kamery RedLight to zaawansowane urządzenia wykorzystujące technologię wideodetekcji. Są one skonfigurowane tak, aby rejestrować tylko te pojazdy, które wjeżdżają na skrzyżowanie podczas czerwonego światła. System uruchamia się w momencie, gdy jedna z kamer, która obserwuje sygnalizator, zanotuje, że zostało uruchomione czerwone światło. Od tego momentu inna z kamer rejestruje każdy samochód, który przekroczy wyznaczoną przez system linię, będącą granicą, do której powinno zatrzymać się auto. Trzecia kamera z kolei rejestruje auto i na tej podstawie jest później wystawiany mandat.
Tak działa system Red Light wchodzący w skład CANARD-u
GITD
Tak działa system Red Light wchodzący w skład CANARD-u
CANARD przypomina i apeluje do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na skrzyżowaniach. Warto pamiętać, że system RedLight nie tylko poprawia bezpieczeństwo na drogach, ale także przyczynia się do dyscyplinowania kierowców.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!