Nie znajdziemy jej w miastach, a i na wielu autostradach należy do rzadkości. Mowa o znaku z dużą pomarańczową strzałką umieszczoną na białym tle z czarną obwódką, który stosowany jest w Niemczech i który określany jest mianem strzałki objazdowej. Jego zadaniem jest zwiększenie płynności ruchu poprzez kierowanie kierowców na trasę objazdową w ramach systemu autostrad.

Można z niej skorzystać np. wtedy, gdy najkrótsza trasa prowadząca do miejsca docelowego zostanie zablokowana. Wtedy, jak informuje serwis polskiobserwator.de, kierując się wskazaniami strzałki, dotrzemy do tego samego miejsca, tyle że korzystając z innej autostrady.

Ideą przyświecającą stosowaniu "strzałki objazdu" jest kierowanie pojazdów na alternatywne autostrady z mniejszym natężeniem ruchu. Dzięki temu mamy szansę dotrzeć do celu szybciej, mimo konieczności pokonania większej odległości. O dotarciu do końca objazdu informuje ukośnie przekreślona pomarańczowa strzałka.

Sama strzałka nie jest żadnym nakazem i pełni funkcję czysto informacyjną, dlatego kierowanie się jej wskazaniami jest dobrowolne. "Strzałki objazdu" można spotkać na obszarach z gęstą siecią autostrad, m.in. w regionie metropolitalnym Renu-Ruhry oraz w regionie Ren-Men.

Kluczową kwestią w możliwości skorzystania z objazdu staje się nawigacja, która będzie w czasie rzeczywistym przekazywała informacje o ruchu drogowym. Wtedy łatwiej można podjąć decyzję o skorzystaniu z objazdu, kierując się na niego zgodnie ze wskazaniami pomarańczowych strzałek.