- Władze miast poniżej 100 tys. mieszkańców mogą teraz wprowadzać śródmiejskie strefy płatnego parkowania (ŚSPP)
- ŚSPP mogą być tworzone w centrach miast, na terenach uzdrowiskowych oraz w strefach ochrony uzdrowiskowej
- Opłaty w ŚSPP są wyższe niż w standardowych strefach
- Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie, która znajduje się na końcu artykułu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Wprowadzenie śródmiejskich stref płatnego parkowania oznacza dla kierowców znacznie wyższe opłaty. W przypadku tych stref stawki mogą być nawet trzykrotnie wyższe niż w zwykłych SPP. Przepisy przewidują, że za pierwszą godzinę postoju w ŚSPP kierowca może zapłacić aż 0,45 proc. minimalnego wynagrodzenia, co w 2026 r. przełoży się na kwotę 21,6 zł. Dla porównania, w tradycyjnej strefie płatnego parkowania maksymalna opłata za pierwszą godzinę wynosi 0,15 proc. płacy minimalnej, czyli 7,2 zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoPoznaj kontekst z AI
Jakie są nowe zasady parkowania w miastach?
Nowe zasady mają na celu zwiększenie rotacji pojazdów w centrum miast, co ma ułatwić znalezienie wolnego miejsca parkingowego. Jednocześnie wyższe opłaty oznaczają większe wpływy do budżetów samorządów. Władze lokalne coraz chętniej korzystają z tej możliwości, widząc w niej sposób na poprawę finansów. Dla kierowców oznacza to jednak dodatkowe obciążenie, które można porównać do nowego podatku od posiadania i użytkowania samochodu w centrum miasta.
Gdzie powstaną nowe strefy płatnego parkowania?
Śródmiejskie strefy płatnego parkowania mogą być tworzone nie tylko w ścisłym centrum miast, ale również na terenach uzdrowiskowych oraz w strefach ochrony uzdrowiskowej. Takie rozwiązanie ma zapewnić większą dostępność miejsc parkingowych w najbardziej uczęszczanych lokalizacjach.
Jak podaje serwis Portal Samorządowy, już teraz wiele miast zdecydowało się na wprowadzenie ŚSPP, a kolejne planują ich uruchomienie w najbliższym czasie. Od 2 grudnia 2025 r. droższe parkowanie będzie obowiązywać w Zakopanem, natomiast od 1 stycznia 2026 r. strefy pojawią się w Krynicy-Zdroju i Muszynie. Wkrótce podobne rozwiązania mają zostać wdrożone także w Sopocie, Giżycku i Mikołajkach. Władze Inowrocławia i Kołobrzegu również rozważają wprowadzenie takich stref.
Ile teraz będzie kosztować parkowanie?
Dobra dla kierowców wiadomość jest taka, że obecnie żaden z samorządów nie zdecydował się na wprowadzenie maksymalnej stawki za parkowanie w ŚSPP. Najwyższa opłata obowiązuje w Zakopanem, gdzie za pierwszą godzinę postoju trzeba zapłacić 7 zł. Portal Samorządowy podkreśla, że lokalne władze wykazują się rozsądkiem przy ustalaniu wysokości opłat, nie sięgając po najwyższe możliwe stawki.
Stawki opłat za parkowanie w ŚSPP w Zakopanem (w zależności od podstrefy):
- opłata minimalna (za 30 minut postoju) 4,00 zł we wszystkich podstrefach,
- za pierwszą godzinę postoju od 6,00 zł do 7,00 zł,
- za drugą godzinę postoju od 6,20 zł do 8,20 zł,
- za trzecią godzinę postoju od 8,00 zł do 10,00 zł,
- za czwartą i kolejne godziny postoju od 6,00 zł do 7,40 zł.
Takie stawki obowiązują przez 7 dni w tygodniu w godz. 8.00-21.00.
Wprowadzenie śródmiejskich stref płatnego parkowania to rozwiązanie, które ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Z jednej strony ułatwia znalezienie miejsca w centrum, z drugiej — stanowi dodatkowe obciążenie dla kierowców. W najbliższych latach można spodziewać się, że kolejne miasta będą decydować się na wdrożenie tego typu stref, dostosowując wysokość opłat do lokalnych potrzeb i możliwości mieszkańców.