Logo

Chiński przekręt. "Używane" auta bez przebiegu w ogłoszeniach i... na celowniku służb

Chery Tiggo 7, w ogłoszeniu na polskich blachach, sfotografowane na śniegu pod lasem. Wygląda, jakby ktoś kupił ten samochód i się rozmyślił. – Dzień dobry, ja w sprawie ogłoszenia o sprzedaży samochodu, czy jeszcze aktualne? – Ale którego samochodu? – pyta głos w słuchawce. I od razu, nie czekając na dalsze pytania, miły pan wyjaśnia: – Bo my jesteśmy importerem, mamy więcej samochodów, tylko na Otomoto obowiązują nas limity ogłoszeń. Jeśli przekroczymy limit, to jedno ogłoszenie kosztuje nas tak jakby ponad 1000 zł. Więc zamieszczamy niektóre ogłoszenia na koncie prywatnym.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji
Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu