Niemieckie marki zbierają ciosy w Chinach. Nokaut jest blisko
Chiny, największy w świecie rynek samochodowy, przez lata karmił europejskie, zwłaszcza niemieckie marki samochodowe. Do czasu. Eldorado się skończyło. Sprzedaż BMW spadła o 10 proc., Mercedesa o 27 proc., a Volkswagena o 15 proc. Co mogą teraz zrobić Niemcy?