Radio to dziś element wyposażenia standardowego właściwie każdego samochodu – bez niego nie da się już kupić nawet Dacii Sandero. I chociaż żaden kierowca nie podpisuje z nikim umowy dotyczącej korzystania z tego odbiornika, to według polskiego prawa i tak musi za to zapłacić. Najczęściej robi to, opłacając abonament RTV za odbiorniki telewizyjne i radiofoniczne w gospodarstwie domowym.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Abonament RTV w górę. Stawki w 2023 r.

Jeśli samochód jest zarejestrowany na osobę prywatną, właściciel pojazdu nie ponosi dodatkowych kosztów, nawet kiedy posiada radio w aucie. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku właścicieli samochodów służbowych – muszą opłacić abonament RTV za każdy pojazd (czyt. każdy odbiornik radiofoniczny) w ich flocie.

Ile wynosi opłata w 2023 r.? Decyzją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w 2023 r. stawka miesięczna za taki odbiornik wzrosła do 8 zł i 70 gr miesięcznie (z 7 zł i 50 gr w 2022 r.). Jeśli przedsiębiorca opłaca każdy miesiąc osobno, za jeden pojazd zapłaci rocznie 104 zł i 40 gr. Może jednak zredukować ten koszt do 94 zł, płacąc za cały rok z góry.

Część polskich kierowców musi płacić za radio w samochodzie Foto: Billion Photos / Shutterstock
Część polskich kierowców musi płacić za radio w samochodzie

Abonament RTV. Wyższe kary dla kierowców

A jeśli właściciel firmy nie opłaci abonamentu? Tak jak w poprzednich latach grozi mu kara w wysokości 30-krotności stawki miesięcznej za jeden odbiornik. W tym roku zapominalscy zapłacą więc 261 zł grzywny.

Na tym sprawa się jednak nie kończy. Dlaczego? Zgodnie z przepisami kontroler może domagać się od przedsiębiorcy także uregulowania zaległych opłat za cały okres posiadania pojazdu wyposażonego w radio. Ostateczna wysokość kary zależy więc od liczebności floty i okresu zaniedbania tego obowiązku.