Formentor to jeden z najbardziej niedostępnych zakątków Majorki. Według producenta auto o tej samej nazwie ma „odzwierciedlać czar tego miejsca” - cokolwiek to znaczy. Pomijając marketingową gadaninę trzeba przyznać, że Formentor prezentuje się naprawdę nieźle i na pierwszy rzut oka całkiem mocno odróżnia się od Seatów - dużo bardziej niż chociażby Cupra Ateca. Nadwozie Formentora ma nawiązywać do kształtów coupe. I faktycznie, unosząca się ku górze linia boczna okien, mocne przetłoczenia nad tylnymi kołami i niższe niż w zwykłym SUV-ie nadwozie nadają lekkości sylwetce pojazdu, mimo że nie jest to małe auto.

Nowy SUV Cupry ma 4 450 mm długości, 1 839 mm szerokości i 1 511 mm wysokości. Jego rozstaw osi wynosi 2 680 mm, a kufer może pomieścić 450 litrów bagażu. W aucie oczywiście nie zabrakło sportowych akcentów, to m.in. 19-calowe felgi aluminiowe – dostępne także w kolorze miedzianym – i większe hamulce Brembo. Dopełnieniem zewnętrznego wyglądu jest paleta oryginalnych kolorów: cztery standardowe z metalicznym wykończeniem oraz trzy specjalne Graphene Grey, Dark Camouflage i Desire Red. Cupra Formentor dostępna będzie również z matowym wykończeniem.

Cupra Formentor – wnętrze

We wnętrzu zastosowano charakterystyczną kolorystykę dla Cupry – miedziane detale, które przeplatają się z akcentami o barwie ciemnego aluminium. Centralny punkt deski rozdzielczej stanowi 12-calowy, panoramiczny ekran dotykowy. W sportowym SUV-ie nie mogło zabraknąć też dobrze wyprofilowanych foteli. „Kubełki” w Cuprze pokryto skórą, a klienci będą mieli do wyboru dwie kolorystyki wykończenia: Petrol Blue i Black.

Standardem będzie system multimedialny z 12-calowym ekranem, oraz możliwość sterowania głosem i gestami. System jest kompatybilny z bezprzewodową funkcją Apple CarPlay oraz Android Auto. Pasażerowie mogą również podłączyć swoje smartfony za pośrednictwem portu USB lub technologii Bluetooth.

Oczywiście, nie mogło zabraknąć całego szeregu systemów bezpieczeństwa. Na pokładzie pojawią się m.in. proaktywny tempomat, inteligentnego asystenta bezpieczeństwa (Emergency Assist) 3.0, asystenta podróży (Travel Assist) i funkcję monitorowania martwego pola z systemem wspomagającym wysiadanie. Dzięki nim Cupra Formentor osiąga drugi poziom jazdy autonomicznej.

Cupra Formentor – napęd

Cupra Formentor dostępna będzie z dwoma napędami – benzynowym oraz hybrydowym typu plug-in. W pierwszym wariancie pod maską znajdzie się 2-litrowy turbodoładowany silnik benzynowy TSI o mocy 310 KM i momencie obrotowym wynoszącym 400 Nm. Na pokładzie pojawi się technologia 4Drive, czyli elektryczne rozdzielanie mocy pomiędzy osie.

Formentor dostępny będzie także z napędem hybrydowym typu plug-in - 150-konny silnik benzynowy 1.4 TSI będzie wspomagany przez jednostkę elektryczną o mocy 115 KM. Łączna moc układu to 245 KM (taki sam napęd trafił m.in. do nowej Skody Octavii RS iV). Auto będzie miało baterię litowo-jonową o pojemności 13 kWh. Tu także maksymalny moment obrotowy wynosi 400 Nm, a zasięg na bateriach to 50 km.

Obie wersję będą dostępne wyłącznie z dwusprzęgłową skrzynią biegów DSG. Jednak w tym przypadku jej mechanizm oparto na technologii shift-by-wire – dźwignia zmiany biegów nie jest połączona ze skrzynią w sposób mechaniczny, a do sterowania wykorzystuje się sygnały elektroniczne. Oczywiście standardem będą także łopatki do ręcznej zmiany biegów, umieszczone przy kierownicy.

Auto będzie wyposażone w adaptacyjne zawieszenia (DCC) i progresywny układ kierowniczy. Kierowca może szybko wybrać najdogodniejszy tryb jazdy za pomocą pokrętła na kierownicy.