• W hybrydzie znajdziemy benzynowe 1.4 TSI o mocy 150 KM oraz silnik elektryczny o mocy 85 kW (ok. 113 KM). Łącznie jest zatem do wykorzystania 245 KM
  • Nowy RS iV z 6-stopniowym DSG przyspiesza gorzej od starego. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 7,3 s, wcześniej było 6,7 s
  • Większe różnice dotyczą prędkości maksymalnej. Starszym modelem pojedziemy 250 km/h. Nowym - 225 km/h

Skoda Octavia RS po raz pierwszy w historii będzie hybrydowa. Stąd charakterystyczne oznaczenie "iV". Pod maską znajdziemy zatem benzynowe 1.4 TSI o mocy 150 KM oraz silnik elektryczny o mocy 85 kW (ok. 113 KM). Łącznie jest zatem do wykorzystania 245 KM, czyli tyle samo, ile do tej pory. Jest nawet wyższy moment obrotowy - 400 Nm. To aż o 30 Nm więcej niż w schodzącej benzynowej Octavii RS 2.0 TSI. O masie niestety ani słowa w oficjalnym komunikacie prasowym. Nietrudno jednak zgadnąć, że Octavia RS iV z akumulatorem litowo-jonowym o pojemności 13 kWh nie należy do najlżejszych aut.

Niestety więcej niutonometrów wcale nie przekłada się na poprawę osiągów. Nowy RS iV z 6-stopniowym DSG przyspiesza zatem gorzej od starego. Różnica nie jest drastyczna, ale może zaboleć potencjalnego nabywcę. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje bowiem 7,3 s. Wcześniej było to zaś 6,7 s. Większe różnice dotyczą prędkości maksymalnej. Starszym modelem pojedziemy 250 km/h, a nowym - 225 km/h. Nawet diesel w odmianie RS okazał się szybszy (228 km/h w liftbacku).

Skoda Octavia RS iV - do 60 km na prądzie

Na osłodę Skoda chwali się znacznie niższą emisją CO2 (30 g/km w cyklu WLTP), skromniejszym apetytem na paliwo (nie podano szczegółowych danych) oraz możliwością jazdy wyłącznie w trybie elektrycznym (zasięg nawet do 60 km). Czy tyle wystarczy, by zachęcić klientów do zmiany na nowszy model?

Znamy już wstępną specyfikację wyposażenia. Skodę Octavię RS iV poznamy po seryjnych światłach przeciwmgielnych LED, czarnych 18-calowych felgach (w opcji 19 cali), czerwonych zaciskach, dyfuzorze czy czarnych ramach okiennych. W liftbacku znajdziemy czarny spojler na klapie. W kombi spojler na górze klapy będzie zaś malowany w kolorze nadwozia.

Zmiany objęły także kabinę. Łatwo zwrócić uwagę na sportowe fotele ze zintegrowanymi zagłówkami obszyte czarną tkaniną (w opcji Alcantara i skóra). Nie zabrakło kolorowych przeszyć, które znajdziemy m.in. na kierownicy, podłokietnikach i desce rozdzielczej (pokryta Alcantarą). Wymieniono również nakładki na pedały (aluminium). Na więcej szczegółów przyjdzie nam poczekać do publikacji oficjalnego cennika.