Zatłoczone ulice japońskich miast pełne są takich „pudełek". Te niewielkie samochodziki potrafią wcisnąć się w każdą lukę i wszędzie znależć miejsce parkingowe. Są one przedstawicielami typowej dla Kraju Kwitnącej Wiśni kategorii kei car. Od 1 października 1998 roku zalicza się do niej auta osobowe, furgonetki a nawet sportowe o maksymalnych wymiarach: długości 340 cm, szerokości 148 cm i wysokości 200cm. Mogą być wyposażone w silnik o pojemności do 0,66 litra i mocy 64 KM.

Takim samochodem jest Honda N-Box Slash. Chociaż nie imponuje wyglądem, stylistycznie to jest wciąź pudełko na kołach. We wnętrzu jednak nie ma się czego wstydzić. Znajdziemy tam znakomity zestaw audio Sound Mapping System, a także system wspomagający parkowanie (Electric Parking Brake) oraz dwa tryby wspomagania kierownicy (Mode Switching Steering). Wnętrze zostało wykonane z bardzo dobrej jakości materiałow. Nie bez znaczenia jest równieź wiele opcji personalizacji auta.

Hondę N-Box Slash napędza malutki silnik o pojemności 660 ccm, który dostępny jest w wersji wolnossącej lub z turbodoładowaniem oraz z napędem na przednią oś lub na wszystkie koła. Średnie zużycie paliwa ma wynieść zaledwie 3,8 l/100 km. Za podstawową wersję z przednim napędem trzeba zapłacić 1 380 000 jenów, czyli nieco poniżej 10 tys. euro.