• W GLC 43 4Matic kryją się 3-litrowe V6 bi-turbo o mocy 390 KM oraz 9-stopniowy automat Speedshift TCT 9G
  • Kierowca ma do wyboru pięć trybów jazdy: indywidualny, sportowy, sportowy + oraz komfortowy i na śliskie nawierzchnie.
  • Do wykorzystania jest aż 520 Nm momentu obrotowego (od 2500 – do 4500 br./min.).

Pospolite ruszenie w AMG. To już czwarta i piąta premiera w ciągu jednego miesiąca – jeśli liczyć osobno każdą wersję auta. Mercedes zdążył się bowiem pochwalić w lipcu sportowymi odmianami Klasy A, CLA i CLA Shooting Brake (wszystkie w wersji 45 4Matic). Pora na kolejne: GLC i GLC Coupe.

Pod maską bez niespodzianek. Trudno było oczekiwać, że AMG będzie firmować GLC z czterocylindrowym 2.0, znanym z CLA. W GLC 43 4Matic kryją się bowiem 3-litrowe V6 bi-turbo o mocy 390 KM oraz 9-stopniowy automat Speedshift TCT 9G. Do wykorzystania jest aż 520 Nm momentu obrotowego (od 2500 – do 4500 br./min.). Tyle w sumie wystarczy, by uzyskać 4,9 s do setki i prędkość maksymalną ograniczoną elektronicznie: 250 km/h i ani jednego km/h więcej.

Kierowca ma do wyboru pięć trybów jazdy: indywidualny, sportowy, sportowy +, a także komfortowy i ten przeznaczony na śliskie nawierzchnie. Każdy z nich oznacza ingerencję w pracę skrzyni biegów, silniki, układ kierowniczy i pneumatyczne zawieszenie. Programy sportowe polecane są na kręte, lokalne drogi i bardziej dynamiczną przejażdżkę a pozostałe do codziennej jazdy.

Nie obeszło się bez zmian kosmetycznych w porównaniu z bardziej ucywilizowanymi wersjami. AMG przygotowało dla GLC 43 czarne, matowe elementy dekoracyjne na nadwoziu (progi, elementy zderzaków, dyfuzor), obowiązkowe dwie podwójne końcówki wydechu oraz standardowo montowane 19-calowe felgi (w opcji koła w rozmiarze od 19 do 20 cali).

We wnętrzu pojawiła się spłaszczona sportowa kierownica AMG, nowe manetki do zmiany biegów, czarna sztuczna skóra Artico i sztuczna tkanina Dinamica (mikrofibra). Do tego obowiązkowe czerwone przeszycia i nowe tło na wyświetlaczu (trzy style: Classic, Sport i Supersport). W AMG znajdziemy dwa większe ekrany radia multimedialnego MBUX – 12,3-calowy po lewej stronie (wskaźniki) i 10,25” po prawej. O analogowych zegarach znanych z taksówek na bazie zubożonej klasy E nie ma oczywiście mowy.