Mercedes konsekwentnie przebudowuje swoją ofertę kompaktowych samochodów. Po premierach nowego CLA i GLB przyszła pora na trzeciego trojaczka, czyli GLA. To model niezwykle ważny dla producenta ze Stuttgartu, bo od lat pozostaje jednym z jego bestsellerów. Tym razem zmiany są jednak wyjątkowo głębokie, a z poprzednika nie zostało niemal nic.
Jak wygląda Mercedes GLA?
Nowy Mercedes GLA podtrzymuje język stylistyczny, który poznaliśmy przy okazji premiery CLA i GLB. Auto zachowuje charakter miejskiego SUV-a, ale wyraźnie zmienia proporcje. Samochód urósł, a jego sylwetka stała się bardziej dojrzała i elegancka. Auto mierzy 4565 mm, jego szerokość to 1873 mm, a wysokość wynosi 1604 mm (20 mm mniej niż w poprzedniku). Najbardziej wyraźna zmiana zaszła jednak w rozstawie osi. Teraz ma on 2790 mm, jest większy o 61 mm w porównaniu do poprzednika i to czuć w środku.
Projektanci postawili na stylistykę hybrydową, łączącą elementy CLA, GLB i C-klasy. Z przodu znajdziemy smukłe reflektory z sygnaturą światła w kształcie gwiazdy, ale same lampy nie są ze sobą połączone, jak ma to miejsce w CLA i GLB. Mamy za to duży podświetlany grill, podobny do tego z C-klasy. Tu jednak nie sprawia on wrażenia bardzo dominującego elementu, choć pierwszy rzut oka pada właśnie na niego.
Z boku tradycyjnie są chowane klamki i czarne wstawki przy progach oraz na nadkolach. Sylwetka samochodu opada ku dołowi, przez co nowe GLA wygląda mniej jak klasyczny SUV, a bardziej jak nowoczesny crossover premium. To efekt coraz większego nacisku na aerodynamikę, szczególnie w wersjach elektrycznych.
Z tyłu również nie mogło zabraknąć motywu gwiazdy mercedesa w lampach i listwy świetlnej ciągnącej się przez całą szerokość. Tu jednak same lampy są dość kwadratowe. Górna część tylnej klapy mocno opada, z kolei część pod listwą świetlną jest niemal pionowa. Tą listwą projektanci wyraźnie podzielili auto na dwie połówki. Całość prezentuje się zgrabnie i jest miła dla oka. Tutaj raczej próżno szukać kontrowersji.
- Przeczytaj także: Porównują go do Klasy S. Kosztuje ułamek ceny. Liczby robią wrażenie
Jakie jest wnętrze Mercedesa GLA?
W kabinie nowego GLA poczujemy się dokładnie tak samo jak w innych modelach trojaczków, bo jest ono takie samo. Centralnym elementem wnętrza jest więc najnowsza odsłona systemu MBUX Superscreen, czyli panelu rozciągającego się niemal na całą szerokość deski rozdzielczej. Pod wspólną taflą szkła mogą kryć się dwa lub trzy ekrany, w zależności od wybranej specyfikacji.
Wszystkie wyświetlacze pracują pod kontrolą zupełnie nowego systemu operacyjnego MB.OS. Działa on bardzo sprawnie, a jakość grafiki i wysoka rozdzielczość ekranów stoją na naprawdę wysokim poziomie (system ma również obsługę Google Gemini i ChatGPT). Producent zadbał o płynność działania nie bez powodu, ponieważ większość funkcji obsługuje się za pomocą dotyku. Fizycznych przycisków niemal nie ma, a dotyczy to również sterowania klimatyzacją, które zostało całkowicie zintegrowane z ekranem. Kierownica dostała z kolei połączenie sterowania dotykowego i fizycznego (pokrętła nie są już dotykowe).
Czy w nowym Mercedesie GLA jest wygodnie?
Samochód widziałem na własne oczy, a wcześniej testowałem także CLA, dlatego już teraz mogę powiedzieć, że ergonomia nie budzi większych zastrzeżeń. Pozycję za kierownicą można szybko dopasować do własnych preferencji, a fotele zapewniają wysoki komfort nawet podczas dłuższych podróży. Dodatkowym atutem jest możliwość regulacji boczków, co pozwala lepiej dopasować siedzisko do sylwetki. Szkoda jedynie, że część ustawień foteli również przeniesiono do ekranu dotykowego.
Podobnie jak w innych nowych modelach Mercedesa, możliwe będzie zamówienie szklanego dachu, który jest zasłaniany pod wpływem napięcia elektrycznego. Nie ma on rolety, ma za to gwiazdy Mercedesa rozsiane po całej tafli szkła. I nie jest on otwierany — to szklany dach, a nie szyberdach.
Trudno też narzekać na jakość zastosowanych materiałów. Obok klasycznych elementów wykończeniowych, takich jak skóra czy aluminium, Mercedes postawił także na rozwiązania bardziej przyjazne środowisku. Nowością jest materiał bazujący na papierze pochodzącym z recyklingu, który znalazł się między innymi na tunelu środkowym i panelach drzwi. Robi bardzo dobre wrażenie zarówno pod względem estetyki, jak i jakości wykonania.
Na tylnej kanapie najwyraźniej widać zmianę rozstawu osi. Miejsca jest mnóstwo i nawet na długich trasach pasażerowie nie powinni narzekać. Siedzi się tu wygodnie i jest podłokietnik. Pod względem praktyczności GLA również prezentuje się dobrze. Bagażnik oferuje 410 litrów pojemności, co należy uznać za nienajgorszy wynik w tym segmencie. Dodatkowo w wersji elektrycznej kierowca ma do dyspozycji 107-litrowy schowek pod przednią maską, tak zwany frunk, który świetnie nadaje się do przewożenia kabli lub drobniejszego bagażu, choć powinna się tam również zmieścić kabinówka. W efekcie samochód oferuje całkiem sporą przestrzeń na walizki i torby. Warto jednak pamiętać, że odmiany spalinowe nie otrzymują przedniego bagażnika, a pojemność tylnego pozostaje taka sama.
Jakie silniki otrzyma Mercedes GLA?
Początkowo na rynku pojawią się przede wszystkim wersje elektryczne. Mercedes przygotował kilka wariantów różniących się mocą oraz pojemnością akumulatorów. Podstawą będzie GLA 200 EQ rozwijający 224 KM. Wyżej znajdzie się GLA 250+ EQ, oferujący 272 KM, a na szczycie gamy ulokowany zostanie GLA 350 4MATIC EQ o mocy 354 KM.
W późniejszym terminie do oferty dołączą odmiany hybrydowe. Skorzystają one z nowego silnika benzynowego 1.5 turbo współpracującego z instalacją 48 V. Oferta ma obejmować warianty o mocy od 136 do 190 KM, również z napędem na wszystkie koła 4MATIC.
Co istotne, nowy GLA zastąpi nie tylko obecnego GLA, ale również elektrycznego EQA. Mercedes chce uprościć gamę, oferując ten sam model z różnymi rodzajami napędu.
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Jaki zasięg i ładowanie oferuje Mercedes GLA?
To jeden z elementów najczęściej podkreślanych przez zagraniczne media. Nowy GLA korzysta z architektury 800 V, znanej dotychczas głównie z dużo droższych samochodów elektrycznych. W zależności od wersji dostępne będą akumulatory o pojemności 58 oraz 85 kWh. Zasięg będzie wynosić od około 394 km do 657 km według oficjalnych danych producenta.
W kwestii ładowania również nie ma zaskoczenia. Maksymalna moc ma sięgać 320 kW, co pozwoli uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w około 20-22 minuty. To oczywiście wynik stawiający GLA w ścisłej czołówce segmentu, ale takie same parametry ma CLA. Trzeba jednak przyznać, że jeszcze niewiele mniejszych samochodów może się pochwalić tak mocnymi parametrami ładowania i zasięgu.
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA
Jakie są dane techniczne Mercedesa GLA?
| Wersja silnikowa | Układ napędowy | Moc i moment obrotowy | Przyspieszenie 0-100 km/h | Bateria / Zasięg (WLTP) | Maks. moc DC / Czas DC (10-80% SoC) |
| GLA 200 electric | RWD (tylny) | 165 kW (224 KM) / 335 Nm | 8,1 s | LFP / 58 kWh / 394 – 447 km | 200 kW / 20 min |
| GLA 250+ electric | RWD (tylny) | 200 kW (272 KM) / 335 Nm | 7,3 s | NMC / 85 kWh / 577 – 657 km | 320 kW / 22 min |
| GLA 350 4MATIC electric | AWD (4x4) | 260 kW (354 KM) / 515 Nm | 5,4 s | NMC / 85 kWh / 555 – 643 km | 320 kW / 22 min |
Ile będzie kosztował Mercedes GLA?
Niemieckie ceny zaczynają się od 40 840 tys. euro netto. Auto w Polsce będzie prawdopodobnie kosztować od około 200-210 tys. zł. Polskich cen jeszcze nie ujawniono.
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Mercedes GLA EQ