Nadużycia wobec kierowców to w Polsce norma. Przykład? Sposób karania za zbyt szybką jazdę
Polscy kierowcy od lat traktowani są przez polityków zmieniających prawo, ale też przez różne służby z pominięciem podstawowych zasad praworządności. Co jakiś czas szczególnie krzywdzące prawo lub zwyczaj upadają pod naciskiem sądów czy trybunałów – jak ostatnio odbieranie praw jazdy za przekroczenie prędkości bez prawa do obrony. Jedne upadają, inne... zostają. Systemowe nadużycia szkodzą nie tylko kierowcom, lecz także policji, godząc w jej autorytet. Tak jest w przypadku karania za przekroczoną prędkość.