• Nowy model będzie mieć ok. 410 cm długości i dwa bagażniki
  • Auto powstaje na nowej wersji platformy MEB
  • Skoda na razie nie ustaliła daty, kiedy wycofa się z produkcji samochodów spalinowych

Skoda właśnie przedstawiła wersję coupe elektrycznego SUV-a Enyaq iV, a w ciągu najbliższych ośmiu lat pokaże co najmniej trzy kolejne modele na prąd. Pierwszym z nich będzie miejskie auto. Poznaliśmy datę jego debiutu. To 2024 r.

Elektryczna Skoda

Nowy model jest częścią większego przedsięwzięcia koncernu Volkswagena, które zaowocuje także miejskimi elektrycznymi samochodami Cupry, Seata, Volkswagena i prawdopodobnie Audi. Projekt nadzoruje Seat.

We wrześniu 2021 r. poznaliśmy dwa prototypy zapowiadające modele Cupry i Volkswagena. To Cupra UrbanRebel i Volkswagen ID. Life. Skoda jeszcze nie przedstawiła swojego studium, ale to tylko kwestia czasu.

CUPRA UrbanRebel Concept Foto: Seat
CUPRA UrbanRebel Concept

Nowa elektryczna Skoda będzie mieć ok. 410 cm długości, niecałe 185 cm szerokości i co najmniej 155 cm wysokości, co da jej formę crossovera. Rozstaw osi: 265 cm.

Samochód otrzyma dwa bagażniki. Przedni może mieć ok. 70 l, a tylny przeszło 300 l pojemności. Drugi z nich da się powiększyć do niecałych 1300 l.

Przyszła Skoda powstaje na nowej wersji platformy MEB. Ten wariant jest przystosowany do montażu wyłącznie jednego silnika, i to z przodu, więc odmiany z napędem na obie osie nie wchodzą w grę.

Nowy czeski samochód raczej nie będzie mieć wersji RS, sportowe odmiany trafią za to do gam modeli Cupry i Volkswagena. Studyjna Cupra UrbanRebel ma aż 340 KM, które można na krótko podwyższyć do 435 KM. Z kolei Volkswagen ID. Life rozwija 234 KM, co jest zapowiedzią wariantu GTX.

Volkswagen ID. Life Foto: Volkswagen
Volkswagen ID. Life

Jak się dowiedział "Auto Świat", nowa Skoda zadebiutuje w 2024 r. Wychodzi więc na to, że czeskie auto pojawi się jako pierwsze z całej piątki. W 2025 r. można się spodziewać modeli Cupry, Seata i Volkswagena.

Miejska elektryczna Skoda może kosztować ok. 80 tys. zł, co postawi ją w gronie najtańszych samochodów na prąd w Polsce. Dziś w tej grupie znajduje się np. Dacia Spring (ceny: od 79 tys. 900 zł), ale mierzące 373 cm długości auto jest modelem o segment niższym od przyszłej Skody.

Dacia Spring Foto: Dacia
Dacia Spring

Elektryczne plany Skody

Kolejnym elektrycznym samochodem Skody będzie kompaktowy hatchback, dzielący podzespoły z Volkswagenem ID.3. Auto pojawi się już po 2025 r.

Skoda nie ustaliła jeszcze konkretnej daty definitywnego zakończenia produkcji samochodów z silnikami spalinowymi. Nie wiadomo bowiem, jak szybko elektromobilność będzie się przyjmować w różnych częściach świata. Do 2030 r. udział elektrycznych aut w europejskiej sprzedaży Skody ma wynieść od 50 do 70 proc.