• Problem dotyczy głównie silników benzynowych z bezpośrednim wtryskiem oraz nowoczesnych diesli
  • Koszt czyszczenia przeważnie zamyka się w przedziale 250-700 zł
  • W naszym wypadku Audi RS4 odzyskało aż 60 KM!

O tym, że coś dolega silnikowi, właściciele dowiadują się na różne sposoby. Jednych alarmuje zapalająca się regularnie kontrolka „check engine” i notorycznie powtarzające się przypadki przejścia auta w tryb awaryjny, inni doznają poważnego rozczarowania podczas wizyty na hamowni, gdy dowiadują się, że część stada obiecanych przez producenta koni mechanicznych albo padła, albo się rozbiegła, gdyż moc jest wyraźnie niższa od obiecanej.

Pierwsza próba zdiagnozowania problemu często kończy się niepowodzeniem, bo np. okazuje się, że wszystkie komponenty nadzorowane przez układ diagnostyki pokładowej działają poprawnie. Doświadczeni mechanicy wiedzą jednak, gdzie w takich sytuacjach zajrzeć – często ubytek nawet kilkudziesięciu koni mechanicznych mocy wynika z tego, że silnik „dusi się” przez osady ograniczające przepustowość kolektora dolotowego. Problem dotyczy zarówno benzyniaków, jak i diesli, choć szczególnie częsta jest ta przypadłość w nowoczesnych silnikach benzynowych z bezpośrednim wtryskiem paliwa.

W starszych jednostkach z wtryskiem pośrednim oleiste osady pochodzące z oparów z odpowietrzenia silnika są na bieżąco zmywane przez mgiełkę benzyny wtryskiwanej do kolektora. W silnikach z wtryskiem bezpośrednim tak to nie działa! Nie dość, że osady nie są zmywane, to do tego w nowoczesnych silnikach panują wyższe temperatury, które sprzyjają zapiekaniu się osadów. Efekty? Kilkunastoprocentowe spadki mocy.

Jak unikać problemów? Jeśli silnik ma skłonność do „zarastania nagarem”, warto przede wszystkim skrócić interwały między wymianami oleju i stosować oleje o wysokiej jakości oraz kontrolować stan zaworu EGR. A jeśli już nagary się zebrały, trzeba je usunąć chemicznie (gdy problem jest niewielki) lub mechanicznie. Także poprzez piaskowanie... zmielonymi łupinami orzecha włoskiego (ang. walnut blast).

W tej części przyjrzymy się, jak wygląda czyszczenie kolektora ssącego dużym silniku benzynowym z wtryskiem bezpośrednim (4.2 V8 FSI), w następnej weźmiemy pod lupę diesla common rail.